Forum wielotematyczne LUKEDIRT Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!
Ogólnie o pogodzie i klimacie - Pogodowe oceny kmroza vol lipiec 2020
Jacob - 7 Lipiec 2020, 15:09
FKP napisał/a:
Jacob, Bo lipiec, sierpień i prawie cały wrzesień 2019 upłynęły pod znakiem piaszczystej gleby a w czerwcu 2019 była długo dobrze nawodniona
Bo to zasługa maja 2019, tak samo jak późniejsza pustynia to w dużej mierze zasługa czerwca 2019, a dalsze miesiące ją pogłębiałyFKP - 7 Lipiec 2020, 15:10 Jacob, Ty sam jesteś zasługą maja, piszesz jakbyś tu mieszkał, w połowie maja gleba została nawodniona na ok. tydzień, podobnie jak w czerwcu 2019 po burzach.Jacob - 7 Lipiec 2020, 15:12
FKP napisał/a:
Jacob, Ty sam jesteś zasługą maja, piszesz jakbyś tu mieszkał, w połowie maja gleba została nawodniona na ok. tydzień, podobnie jak w czerwcu 2019 po burzach.
Bo nie rozumiesz, a właściwie rozumiesz tylko nie chcesz przyznać, że czerwiec 2019 to naprawdę pustynny miesiąc. I przy takich temp. i uslonecznieniu to powinno spaść przynajmniej 100 mm, żeby nie było pustynikmroz - 7 Lipiec 2020, 15:14 Piotr, źle się wyraziłem. Każdy normalny modlił się o deszcz. Osób z zaburzeniem tożsamości osobowej i płciowej, oraz z IQ<50 tutaj nie wliczam.kmroz - 7 Lipiec 2020, 15:15 Jacob, możliwe że u FKP podczas jednej z tych zlew w czerwcu 2019 spadło ponad 100mm deszczu. Tylko, że on tego nie chce zrozumieć, że nawet jak tak było, to było to ultralokalne i inne regiony dookoła wysychałykmroz - 7 Lipiec 2020, 16:03 https://docs.google.com/spreadsheets/d/1d41LaurwJMepeEHCLI4TqKO0MF8HThvF8rDFjB3ikLE/edit?usp=sharing
Uśredniłem oceny każdego roku (tym razem już darowałem sobie wagi xd) i co mi wyszło?
Pierwsze miejsce dostały ex aequo 2009 i 2013 - bez niespodzianek. Jednak już dalej się pojawiają, bowiem dosłownie jeden "próg" za nimi, oprócz oczywiście rocznika 2017, znalazły się roczniki 2010 i... 2014. Tak, ten ostatni mnie trochę zbił z tropu, ale co tu dużo mówić, ta jesień pod względem poszczególnych miesięcy wyglądała nieźle, dopiero jak skleimy ją w całość to wychodzi straszny suchar - dowód, że nie można oceniać roku/pory roku/kwartału tylko po średniej ocen miesięcy.
Już troszkę niżej został oceniony rok 2019, a kawałek za nimi roczniki 2012 i 2015. Rocznik 2004, chyba ulubieniec Jacoba, ma u mnie dopiero 9 miejsce. Można powiedzieć, że niby wina grudnia i że faktycznie brak użycia wag ocen to spowodował... No, ale jesień też wypadła trochę blado, tak naprawdę wyraźnie dobrze było do lipca i potem jeszcze w październiku, ale już bez szału.
Za to idąc od końca, najgorzej wypadły o dziwo roczniki 2001 i 2002, a dopiero tuż za nimi mój prawdziwy antyulubieniec 2005, cóż znowu wina braku wag, bo miesiące zimowe w nim oceniłem najlepiej, a one jak setki razy mówiłem, się jednak najmniej liczą, więc jakbym dodał wagi pewnie by jednak 2005 wypadł zasłużenie jako najgorszy. Ciutkę wyżej wypadły roczniki 2003 i 2007, a jeszcze nieco lepiej rocznik 2006. Aż 6 na 7 pierwszych roczników XXI wieku jest więc w ANTYTOP6. Potem już trochę wyżej wypadł 2011, a jeszcze nieco przed nim rocznik 2008, o dziwo też jeden z dawnych ulubieńców. O dziwo rok 2008 to ofiara bardziej przeciętności, bo poza wrześniem nic tragicznie nie wyszło, ale też ma tylko jedną 8 i żadnych 9 i 10.
Mniej więcej pośrodku, bez już wyróżniania na - czy + wypadły roczniki 2016 i 2018 - ten pierwszy trochę gorzej. Rok 2016 to przede wszystkim brak zachwytów - najwyższa ocena to 7, a po 2007 żaden rocznik nie był pozbawiony ocen wyższych niż 7. No, ale siódemek miał aż 5. No i do tego fatalna jesień, która już ostatecznie wywaliła ten rok z "lepszej połowy".FKP - 7 Lipiec 2020, 16:12 W czerwcu 2019 miałem w ręku kilka wiele razy wilgotną glebę a w lipcu, sierpniu i wrześniu do ostatniej pentady zawsze była sucha kmroz - 7 Lipiec 2020, 16:16 Wiosny.
Pierwsze zaszczytne miejsce przypadło wiośnie 2010. Niektórych to może wkurzy, no ale takie są fakty. Marzec bardzo dobry, kwiecień niezły, maj doceniam za opady i totalny brak zimnych nocy.
Próg niżej zapisały się wiosny 2004, 2008 i 2014. Szczerze, to tylko z tą pierwszą się zgadzam, tez 2008 i 2014 mnie już nie przekonują. Zwłaszcza ta ostatnia, znalazła się tu tylko dzięki fenomenalnej drugiej połowie kwietnia, chociaż i tak mam wątpliwości, czy kwiecień 2014 zasługuje na 9 pkt... muszę pomyśleć nad zmianą tego. Z drugiej strony, wiosna jako całość mimo licznych pożarów w swojej pierwszej połowie wypadła jako bardzo mokra i być może dzięki temu potem lato było najchłodniejsze w dekadzie, więc na swój sposób można ją docenić.
Kolejny próg niżej przypadł wiosnom 2001 i 2015. Też trochę szok, zwłaszcza ta pierwsza - bo ta z 2015 już może zasłużyła na TOP5.
Kolejny próg to wiosny 2006, 2013, 2016, 2017 i 2019. Ta pierwsza i trzecia to jest dla mnie taki realny top. Przyznam się, że chyba trochę niepotrzebnie skrzywdziłem maj 2016 w ocenie, dając mu ledwo 6. Również marzec 2016 chyba nie zasługiwał na gorszą ocenę od marca 2014... Także cóż, błędy wyłażą.... Co do wiosny 2019 to jako całość ją oceniam bardzo źle i moim zdaniem nie zasłużyła na bycie w lepszej połowie. 2013 i 2017 mniej więcej pasuje to miejsce.
Kolejny próg to wiosny 2009, 2011 i 2018. W pewnych kwestiach były do siebie podobne, chociaż miały też różnice. Średnia 5.67, czyli już nieco gorzej niż lepiej, że tak powiem. Każda z nich doświadczyła suszy, oraz charakteryzowała się zimnym marcem, oraz wyjątkowo ciepłym kwietniem. Maje już były różne - od chłodnego 2009, po rekordowo ciepły 2018. Ogólnie dla mnie te wiosny były raczej słabawe, ale nie tragiczne, więc dobre miejsce.
Kolejny próg, już jeden ze słabszych, to wiosny 2002, 2003 i 2007. Złe to wiosny były wg mnie, jednak ta środkowa mogłaby za maj zostać nieco podniesiona. Z drugiej strony miała chyba najgorszy marzec w wieku, no i śnieg z mrozem w kwietniu, co już jest patologią.
Dwa progi niżej i zarazem już ostatnie miejsce, przypadło wiosnom 2005 i 2012. Cóż, nie mógłbym się zgodzić bardziej. W pełni zasłużone.kmroz - 7 Lipiec 2020, 16:18
FKP napisał/a:
W czerwcu 2019 miałem w ręku kilka wiele razy wilgotną glebę a w lipcu, sierpniu i wrześniu do ostatniej pentady zawsze była sucha
FKP u mnie lokalnie maj 2018 też był bardzo mokry, a dookoła na Mazowszu suchutki, trzeba czasem patrzeć szerzej... Coraz bardziej dochodzę do wniosku, że podczas tych zlew padało nad Twoją miejscowością po 70-100mm/dobę, a czerwiec punktowo jako całość miał ponad 200mm. Bo w Płocku było to niecałe 50mm, co przy takich temperaturach, usłonecznieniu i wietrze, by oznaczało totalną pustynię, a wilgoć by znikała już nad ranem dzień po ulewie...Jacob - 7 Lipiec 2020, 16:25 Często tabelki nie są do końca zgodne z naszymi odczuciami