Zakończenie nieciekawe, ale i tak świetny rok, zdecydowany Król ostatniej dekady kmroz - 5 Kwiecień 2021, 21:23 Styczeń 9/10
Luty 9/10
Marzec 5/10
Kwiecień 7/10
Maj 6/10
Czerwiec 8/10
Lipiec 4/10
Sierpień 6/10
Wrzesień 3/10
Październik 6/10
Listopad 7/10
Grudzień 4/10 - jednak pierwsza połowa była względnie dobra kmroz - 1 Czerwiec 2021, 14:04 Plusy
-styczeń (piękna zimka, 26.01 to w ogóle szczyt bajki)
-luty (trochę chlapy było w tym zimowym okresie, ale ogólnie dużo śniegu było, mógł mieć jednak więcej lampy i mroźniejszych nocy w okresie zimowym)
-marzec (poza początkiem oszczędził bylejakości, w dosć jednoznaczny sposób, ale szczerze już w ogóle mi to nie przeszkadza)
-kwiecień (bardzo szybkie przejście od śnieznej zimy do prawdziwej wiosny, u mnie dodatkowo okres wiosenny mokry i regularny)
-maj (pozbawiony bolesnych ochłodzeń, no tylko ta plucha z 23-28.05 trochę wkurza, wilgotny, trochę burz miał)
-czerwiec (prawie wzorowy, tylko to ochłodzenie w końcówce mógł sobie darować...)
Neutralnie
-sierpień (poza Królową był mocnym nudziarzem, pierwsze 8 dni ciężka pustynia, w końcówce za to już jesienny klimat...)
-październik (drugą połowę nadal bardzo lubię, ale w pierwszej brak opadów przy przewadze pseudociepła to były jaja...)
-listopad (pierwsza dekada bajeczna, ale dalej straszny nudziarz i nie dał bieli)
Minus
-lipiec (suma opadów boli najbardziej, no i zupełny brak burz też brzmi jak żart)
-wrzesień (pierwsza dekada to pustynia, potem przewaga chłodu, chociaż druga dekada najgorsza nie była)
-grudzień (weźdajbieli niestety, chociaż pierwsza połowa z Ksawerym i jego miernym następcą (9.12) wyglądała jeszcze znośnie)Jacob - 3 Lipiec 2021, 20:50 Marzec
Styczeń
Luty
Czerwiec
Sierpień
Lipiec
Maj
Kwiecień
Listopad
Wrzesień
Październik
Grudzień
Szczerze to wszystko tutaj do 8 albo nawet 9 miejsca włącznie, to w większości roczników by zasługiwało na TOP3. Super rok Szkoda, że końcówka się tak shańbiła, choć tak na poważnie, to dopiero od okolic 20.12, do tego dnia to bym wiele wybaczył xdJacob - 5 Październik 2025, 01:42 1. Marzec
2. Styczeń
3. Maj
4. Luty
5. Kwiecień
6. Wrzesień
7. Czerwiec
8. Lipiec
9. Sierpień
----
10. Pazdziernik
11. Grudzień
12. Listopad
Gdzieś do połowy października to było cudo nie rok kmroz - 5 Październik 2025, 01:47 Jacob, to prawda, choć ja dziś doszedłem nawet do wniosku, że tak do około 20.12 ten rok należy uznać za cudowny. Na tym etapie grudzień był mocno apatolski i miał za sobą incydent o jakim wiele innych grudniów w okresie tetrykowej jesieni mogło pomarzyć xd
Do 3 dekady października strasznie się zniechęciłem, ale no taki naprawdę straszny okres to był tylko 22-29.10, wcześniej były naprawdę cudowne opady 20-21.10 , a potem sam koniec z epizodem prawdziwości, pierwszą dekadę listopada też bardzo szanuje kmroz - 7 Listopad 2025, 23:47 Rajd po 2013 roku
Zima 2012/2013 8/10. Wspaniała pod kątem osiągów i ich trwałości, ale frustrująco długie były okresy stypy.
Wiosna 2013 10/10. Ideał
Lato 2013 7/10. Żeby ogólnie dac więcej opadów w lipcu, a przede wszystkim wywalić czas 26.07-8.08 lub dać zamiast niego wilgotno-burzową falę gorąca, to byłby w ogóle potencjał na blisko 10, tak to jednak za bardzo kole w oczy ten przeraźliwie długi okres stypy. Czerwiec oraz sierpień od 9go to jednak niemal ideały
Jesień 2013 3/10. Niestety słaba, cenie właściwie tylko za wrześniową wilgoć, a tak to niestety chłód w najgorszym możliwym czasie (od 24.09 do 19.10...) a potem patola na przełomie października i listopada Raczej miałka i nudna, choć bywały gorsze
Rok 2013 9/10 Do sierpnia, a nawet września, to szedł na "mutantowy" ideał, ostatni kwartał (głównie październik i grudzień) jednak bardzo słaby, ale tak naprawdę, to dopiero 3 dekada grudnia była niewybaczalna w tamtym roku, wcześniej to serio byłby potencjał na dyche tak do 20.12 nawet FKP - 7 Listopad 2025, 23:49 Zimowy marzec 10/10, a kwiecień z zimą do połowy 9/10 FKP - 9 Listopad 2025, 21:13 2013
I 2/10
II 1/10
III 0/10
IV 4/10 (pierwsza połowa niewybaczalna)
V 7/10
VI 6/10
VII 3/10
VIII 2/10
IX 1/10
X 6/10 (początek niewybaczalny)
XI obojętnie jak co roku prawie
XII 10/10