Forum wielotematyczne LUKEDIRT Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!
Ogólnie o pogodzie i klimacie - Potencjał miesięcy na anomalie ujemne
jorguś - 22 Czerwiec 2022, 11:24 No właśnie, o ile czerwiec 2001 będzie faktycznie dość ciężko pobić (ale nadal jest to w granicach potencjału moim zdaniem) to taki sierpień 2021 tak na prawdę do tego 21-go chyba wcale nie odbiegał jakoś zasadniczo od normy 1981-2010 chociażby (poprawcie mnie jak trochę patrzę za bardzoe swojej perspektywy, ale wydaje mi się, że wcale jakiejś wielkiej polaryzacji nie było) już nie mówiąc o dawniejszych refach xd Skrajne bubu w końcówce załatwiło temat, ale no wystarczyło by więcej sielskości w II dekadzie i mielibyśmy znacznie zimniejszy sierpień.FKP - 22 Czerwiec 2022, 11:48 Zima 2020/*1 też trudna do pobicie będzie, może w tej dekadzie nie trafi się taka nawet xdkmroz - 22 Czerwiec 2022, 12:13 Zima, której 70% czasu to napierdalanka Oceanu jest trudna do pobicia? Jedynie zakładając, że największy pesymiści z ŁŚ mają rację i Globcio sprawił, że co roku, bez wyjątku, będzie ostry wir nie dopuszczający do odpoczynku od cyrkulacji strefowej... Jeśli jednak zdarzy się kiedyś zima z choćby umiarkowaną aktywnością ocenu, to z łatwością będzie zimniejsza od 2016/17, o 2020/21 nie wspominając. Z drugiej strony szczerze mówiąc, to nie chce już niczego prorokować, może serio Globcio sprawił, że strefa to jedyna opcja zimą, cierpliwość mi się powoli kończy i niestety zima 2022/23 będzie chyba ostatnią, której dam szansę - jak się znowu nie uda to przejdę taką przemianę, jaką Dante przeszedł gdzieś między 2018 a 2020 rokiem.FKP - 22 Czerwiec 2022, 13:13 Chyba sobie jaja robisz, by zima zlazła poniżej normy co najmniej 50% musi być wydarta Oceanowi, a i on nie może zbytnio się rozpędzać w swoim władaniu, bo sam wiesz, jak koniec lutego 20*1 podbił anomalię.Bartek617 - 22 Czerwiec 2022, 15:38 Pewnie się mylę, ale wydaje mi się, że za mocno dodatnie anomalie pod koniec lutego 2021 były odpowiedzialne "astrefowe masy powietrza"- jakiś potężny wyż z centrum na południowym-wschodzie Europy lub nawet na Półwyspie Arabskim. No bo temp. nocne już nie były takie imponujące- mimo kilkunastu C czy nawet okolic +20 C w pełni dnia zdarzały się o zmroku wartości na granicy przymrozków. PiotrNS - 22 Czerwiec 2022, 20:17 Końcówka lutego 2021 to akurat nietrafiony przykład jeśli chodzi o ocean, natomiast ograniczenie jego wpływu nie jest wcale takie trudne i nie świadczy tylko o Globciu, na cyrkulację składa się wiele czynników. Natomiast faktycznie może być już ciężko o zimę w całości mroźną i śnieżną i jeden miesiąc albo przynajmniej jego spory fragment może być tej zimie wykradziony. Jednak tak bywało nawet w dobrych sezonach - 2009/2010 to właściwie tylko styczeń i luty (grudzień 2009 coś tam miał, ale wolę o nim nie myśleć, aby się nie denerwować), zima 2005/06 to trochę niefajnych epizodów w grudniu, a 2002/03 i 2010/11 to w sporej mierze słaba pogoda w styczniu. PRL-owskie zimy też nie zawsze dopisywały w całości, nawet w ekstremalnie zimnym styczniu 1985 zdarzyło się coś, czego ja, Kmroz czy Jacob byśmy nie chcieli.FKP - 22 Czerwiec 2022, 20:57 Atlantyk u nas dominuje cały rok, a zimą to już wgl xd Zima niemal w całości bez oceanu to utopia.