To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum wielotematyczne LUKEDIRT
Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!

Ogólnie o pogodzie i klimacie - Bitwy wegetacyjne

Janekl - 24 Kwiecień 2025, 09:43

U mnie praktycznie nie ma żadnej różnicy co było w zeszłym a w tym roku.
PiotrNS - 27 Kwiecień 2025, 23:11

Niech mnie ktoś uszczypnie, ale jako żywo wydaje mi się, że na ten dzień mam mniej więcej remis z... 2018. Na samym finiszu kwietnia nastąpi zwiększenie różnicy, bo kwiecień 2018 kończył się ekstremalnym ciepłem. Ale póki co, to tylko 2024 jest wyraźnie wyżej - choć i ta różnica nie jest znaczna. Wiosna 2014 to już poziom niżej (wtedy taki poziom wegetacji był na koniec majówki), a 2019... zawsze jest dla mnie pewnym zaskoczeniem, jak u większości z Was wegetacja była wtedy mocna. U mnie to 2025 jest legendą, mimo że dwa tygodnie temu sam bym w to nie uwierzył.
Bartek617 - 27 Kwiecień 2025, 23:51

Dziwię się jakim cudem za sprawą 2 tygodni tego stepu zdołały się zazielenić krajobrazy... :-( Susza jest naprawdę niemiłosierna :-( :cry: Na pustyni typu Sahara też mamy wysokie temp., ale gleba i ogólnie cały obszar nie sprzyja rozwojowi roślinności, bo nic tam fizycznie nie pada ;-) :-(

Jedynym racjonalnym wytłumaczeniem jest chyba regularne patolstwo nieprzypominające wiosennej pogody... :-( :cry:

FKP - 27 Kwiecień 2025, 23:53

PiotrNS, U mnie to jednak cienko w porównaniu z 2024, a lilie to wgl są znacznie mniej zaawansowane, niż w tamtym roku. Nie mniej nie mam zastrzeżeń wegetacyjnych do 2025, szczerze myślałem, że będzie gorzej, a tu pod koniec kwietnia wszystkie drzewa gotowe, no poza dębami, ale i one na pewno się dopełnią w Majówkę. Nie jest źle :-)
Bartek617 - 27 Kwiecień 2025, 23:55

U mnie też mam w zasadzie dosyć bujne ulistnienie, tyle że zamiast zieleni występuje żółć- sytuacja jest dramatyczna... :-(

W 2018 też nie było za ciekawie, ale wtedy mieliśmy chociaż chłodną 2 poł. zimy :-( W tej porze chłodnej tymczasem trudno było o większe ochłodzenia oraz jak wiadomo nie padało dużo, więc siłą rzeczy ta druga okoliczność nie powinna sprzyjać roślinności ;-) :-(

PiotrNS - 30 Kwiecień 2025, 23:56

U mnie na koniec kwietnia wychodzi trzecie miejsce po 2024 i 2018 - choć jest to różnica wyraźna. Dość podobnie było w 2014 roku, ale ilość prześwitów na drzewach różni te dwa roczniki o mniej więcej trzy ciepłe dni. Nie spodziewałem się tego po tym, jak 6 kwietnia mialem pokrywę śnieżną, której nie powstydziłaby się zima ;)
FKP - 1 Maj 2025, 00:01

PiotrNS, Ja nie wiem, jak na to patrzeć. O ile rośliny, które naturalnie późno startują jakoś nie odbiegają mocno od 2024, tak te, które mają dłuższe cykle są jednak dużo słabiej zaawansowane. Dobrze to widać na przykładzie jaśminowca, który rok temu miał liście ostatecznych rozmiarów i szykował się do kwitnienia, a w tym roku liście są o połowę mniejsze i dopiero widać zawiązki kwiatów xd Ogólnie najbardziej podobnie jeśli chodzi o przekrój było w 2018, bo w 2019 jednak ta jarzębina już była w pełni kwitnienia, w tym roku dopiero zaczyna - w 2024 ta roślina 14 kwietnia była bardziej zaawansowana xddd
FKP - 1 Maj 2025, 00:02

No i moje duże lilie, które są o połowę mniejsze, niż rok temu w tym samym czasie.
Bartek617 - 1 Maj 2025, 00:21

Ja tam nie wiem, im dalej idziemy w las, tym większe zniechęcenie odczuwam tą wiosną... :-( :cry: Niby nie zawierała jakichś strasznych elementów (patrząc przynajmniej przez pryzmat swojego podwórka, bo miejscami bywało gorzej- tak jak np. na pogórzach, w tym m. in. w okolicach Sącza, czy na ścianie wschodniej podczas ochłodzeń) :-( , ale może stanowić doskonałe paliwo do dyskusji w związku z rosnącym wpływem GO :-( :cry: Nie chcę bluźnić, ale wszystko zmierza w tą stronę, że teraz zwłaszcza każdej wiosny pogoda będzie jak Jezus i dokonywać cudów, tyle że zamiast zmiany wodę w wino rozpocznie się problem zaburzeń w przypuszczeniach termiczno-pogodowych dotyczących danego miesiąca... :-( :cry: Koło 10 kwietnia rzeczywiście mało kto raczej myślał, że kwiecień zdoła oficjalnie wyjść termicznie ponad kreskę... :-( To musiał mieć miejsce jakiś radykalny przewrót, zamiast po prostu w miarę regularnie przynosić dobową anomalię po ok. 0/+2 C... :-( :cry: I wyszło koniec końców na to, że przez huśtawkowy charakter miesiąca (gdyby jeszcze temp. w skali doby były równie huśtawkowe tak jak w kwietniu 2020...) mało kto w gruncie rzeczy miał do czynienia z pogodą prawdziwie kwietniową... :-( :cry:
kmroz - 1 Maj 2025, 01:12

Mnie to szokuje, że u Piotra tak się 2018 na tym etapie wyróżniał. Takie 2020 (wbrew pozorom), 2019, 2014 a nawet 2016 miały znacznie lepsze "papiery" na przyśpieszenie wegety na tym etapie.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group