1.01-11.01.2019
12.01-17.01.2025
18.01-6.02.2019
7.02-19.02.2025
20.02-24.02.2019
25.02-2.03.2025
3.03-11.03.2019
12.03-17.03.2025
18.03-30.03.2019
31.03-26.04.2015
27.04-1.05.2019
2.05-15.05.2025
16.05-29.05.2019
30.05-1.07.2025
2.07-8.07.2019
9.07-1.08.2025
2.08-16.08.2019
17.08-1.09.2025
2.09-10.09.2019
11.09-19.09.2025
20.09-2.10.2019
3.10-?.2025 (choć raczej na pewno przynajmniej do 22.10 )kmroz - 16 Październik 2025, 11:29 2018+2025
1.01-12.01.2025
13.01-9.02.2018
10.02-19.02.2025
20.02-7.04.2018
8.04-22.04.2025
23.04-30.04.2018
1.05-5.05.2025
6.05-26.05.2018 (to może być zaskoczeniem, ale okres 16-26.05 z 2018 szczerze bardzo lubię, a z kolei czas od 6 do 15.05 był mierny i bezopadowy, ale nieszkodliwy i ciepły, a w 2025 analogiczny czas niestety przyniósł bardzo zimne noce)
27.05-21.06.2025
22.06-19.07.2018
20.07-10.08.2025
11.08-16.08.2018
17.08-26.08.2025
27.08-10.09.2018
11.09-19.09.2025
20.09-28.09.2018
29.09-?.2025kmroz - 16 Październik 2025, 11:44 2017+2025
1.01-21.01.2024
22.01-13.02.2022
14.02-22.02.2024
23.02-10.03.2022
11.03-25.03.2024
26.03-15.04.2022
16.04-20.04.2024
21.04-27.05.2022
28.05-12.06.2024
13.06-22.06.2025
23.06-27.06.2024
28.06-31.07.2022
1.08-5.08.2024
6.08-18.08.2022
19.08-23.08.2024
24.08-2.10.2022
3.10-17.10.2024
18.10-27.10.2022
28.10-4.11.2024
5.11-20.12.2022
21.12-31.12.2024 kmroz - 16 Październik 2025, 12:22 2021+2024
1.01-15.01.2024
16.01-18.02.2021
19.02-25.02.2024
26.02-19.03.2021
20.03-26.03.2024
27.03-1.04.2021
2.04-6.04.2024
7.04-21.04.2021
22.04-28.04.2024
29.04-28.05.2021
29.05-11.06.2024
12.06-16.06.2021
17.06-21.06.2024
22.06-8.09.2021
9.09-15.09.2024
16.09-25.09.2021
26.09-15.10.2024
16.10-28.10.2021
29.10-23.11.2024
24.11-31.12.2021 (no dwa ostatnie dni może bym zmienił, ale nie łapie się na 5 dni)kmroz - 16 Październik 2025, 16:31 2020+2024
1.01-21.01.2024 (i celowo wszędzie daje ten początek 2024 roku, te były serio bezcenne )
22.01-29.01.2020 (podtrzymanie )
30.01-3.02.2024
4.02-8.03.2020
9.03-28.04.2024
29.04-11.05.2020
12.05-23.05.2024 (nudny, lampowy bord, ale pod warunkiem wcześniejszych opadów nie taki groźny, a w 2020 w tym czasie było realnie nieciekawie )
24.05-10.06.2020
11.06-16.06.2024
17.06-24.07.2020
25.07-14.08.2024 :zieew:
15.08-8.09.2020
9.09-16.09.2024
17.09-6.11.2020 xd
7.11-24.11.2024
25.11-10.12.2020
11.12-15.12.2024
16.12-26.12.2020
27.12-31.12.2024
Styczeń naprawdę super, z okresem lekkoplusowego kibla po czasie stykusiowej pogody Luty niestety totalnie nie do uratowania Marzec trochę ulepszony, ale też nie jest to jakaś wielka różnica Kwiecień i maj w większości z 2024, ale ulepszone o wstawki opadowe z 2020, choć na okres 12-23.05 i tak potężny. W czerwcu udało się oszczędzić jednego epizodu gorąca, a zamiast niego wstawiłem jedynie niepizdowate bubu całego lata 2024. Lipiec nieznacznie ulepszony o końcówkę, ale to w sumie symboliczna różnica, bardziej już ten sierpień - trzeba przyznać w tej formie wygląda naprawdę sensownie. Wrzesień 2020 z wyjęciem sporej części bezużytecnego okresu, a uzupełniony jedynym przyzwoitym z 2024 Paradoksalnie jego anomalii by to wcale mocno nie zmieniło Ale już średnią tmax by obniżyło zauważalnie, za to średnią tmin podniosło Październik no cóż, niestety zarówno w 2020 i 2024 były super pierwsze połowe i nudne drugie, ale w obu wypadkach 2020 ma jednak pewną przewagę - nie widziałem zbytnio opcji by to jakoś ulepszyć, październik 2020 to dało by się ulepszyć chłodem albo opadami w 3 dekadzie, a niestety 2024 o tej porze nie dał żadnej z tych rzeczy. Listopad 2024 ulepszony o opady z początku i brak patoli z końcówki. Grudzień - no cóż, z gówna bata nie ukręcisz, ale w tej formie przynajmniej unikamy większości patolstwa i wyciągamy maksimum co się da ze śnieżnych kmroz - 16 Październik 2025, 16:53 2019+2024
1.01-11.01.2019 (trochę szkoda tego mrozu, ale ważniejszy)
12.01-20.01.2024
21.01-13.02.2019
14.02-20.02.2024
21.02-12.03.2019
13.03-20.04.2024
21.04-1.05.2019
2.05-10.05.2024
11.05-31.05.2019
1.06-26.06.2024
27.06-10.07.2019
11.07-15.07.2024 (jak nie cierpię tej nawałnicowej żarówni , to jednak jakieś opady trzeba wstawić...)
16.07-4.08.2019
5.08-13.08.2024
14.08-8.09.2019 (mimo wszystko już wolę tę końcówkę sierpnia z 2019, która miała chociaż zalążki burz...)
9.09-15.09.2024
16.09-2.10.2019
3.10-25.10.2024
26.10-1.11.2019
2.11-23.11.2024 (gdyby ten okres między 2 a 13.11 dał chociaż jakieś realne opady w 2019, to bym pomyślał...)
24.11-6.12.2019
7.12-21.12.2024
22.12-31.12.2019
Styczeń naprawdę wybitnie ulepszony, jedynie szkoda, że ten mróz z 8-9.01 z 2024 się pokrył ze śnieżycami z 2019... Luty wiadomo do bani, ulepszenie tylko symboliczne bo zabiera trochę lampy i daje trochę opadów, marzec i kwiecień to się nawet dość fajnie uzupełniają, bo ten okres z dominacją wyżowego łajna z 2019, to akurat w 2024 zgarnął najwięcej opadów. Maj też całkiem fajne uzupełnienie, czerwiec to naprawdę symboliczna różnica, bo akurat ta końcówka poza 30.06 to w 2019 była najbardziej łagodna Lipiec 2019 ulepszony trochę na siłę opadami Co do sierpnia to pomijając okolice 15.08, to wręcz się sporo pokrywało, więc ciężko było coś realnie ulepszyć Wrzesien całkiem całkiem, choć od oryginału z 2019 się w sumie wiele nie różni Październik niestety ciężko było cokolwiek poprawić - trochę końcówkę wspomogłem prawdziwością jedynie... Listopad 2024 przynajmniej okrojony z patolstwa (no, prawie, bo 28-29.11 się nie dało uniknąć...), a grudzień to serio wręcz podle się najgorsze termiczne okresy nakładały, ale tu na plus, że wyciągamy maksimum co się da z opadaów (czyli w praktyce 16-17.12.2024 i 22-24.12.2019, bo reszty tych grudni to luj nie opady)kmroz - 16 Październik 2025, 17:01 2018+2024
Styczeń poza 22-23.01, to się wszystko niestety pokrywa i bardzo ciężko o realne ulepszenie Luty 2018 mimo jego wad, to na dosłownie każdym etapie był i tak mniej patolski niż 2024, myślałem by coś opadowego dorzucić najwyżej, ale odpuściłem. Wiosna muszę przyznać, na tyle ile może to się sensownie uzupełnia, przynajmniej termicznie - bo opadowo niestety długi okres posuchy się w zasadzie pokrył od około 20.04 do 15.05, wziąłem z 2018, bo był mimo wszystko przyjaźniejszy termicznie - bez takich skrajności bordowych i z drugiej strony bez lujrozków. Lato muszę przyznać całkiem fajne uzupełnienie, akurat ten "słynny" okres zbastowania ze środka wakacji 2024 się naprawdę pięknie pokrył z tymi 3 tygodniami bordu w 2018. Wrześnie 2018 i 2024 to niestety porażka jeśli chodzi o próby uzupełnienia, ale postanowiłęm tego z 2018 nie ruszać - w nim to już sam 13-14.09 dał opadowo prawie tyle, co cały wrzesień 2024... Październik za to muszę przyznać całkiem sympatyczne uzupełnienie wychodzi nam naprawdę lochowy i mokry egzemplarz, termicznie też raczej chłodnawy. Listopad nawet nawet z tym uzupełnieniem termicznym, choć szkoda, że z 22.11.2024 się nie dało przejść od razu do 26.11.2018, to by ta biel się miała szanse utrzymać. Grudzień... cóż, 2024 to gówno przy 2018, ale postanowiłem dać szanse tej koncówce z 2024, która jednak była apatolska