To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum wielotematyczne LUKEDIRT
Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!

Ogólnie o pogodzie i klimacie - Mozaiki z dwóch roczników

Jacob - 19 Październik 2025, 13:47

2020 + 2024

01 - 04.01.2020
05 - 22.01.2024
23.01 - 07.02.2020
08.02 - 06.03.2020
07 - 12.03.2024
13 - 16.03.2020
17 - 20.03.2024
21.03 - 01.04.2020
02 - 06.04.2024
07 - 14.04.2020
15 - 25.04.2024
26.04 - 18.05.2020
19 - 24.05.2024
25.05 - 11.06.2020
12 - 17.06.2024
18.06 - 04.08.2020
05 - 14.08.2024
15 - 18.08.2020
19 - 22.08.2024
23.08 - 09.09.2020
10 - 16.09.2024
17 - 21.09.2020
22 - 24.09 2024
25.09 - 01.10.2020
02 - 07.10.2024
08 - 21.10.2020
22 - 28.10.2024
29.10 - 01.11.2020
02 - 24.11.2024
25.11 - 11.12.2020
12 - 14.12.2024
15 - 21.12.2020
22 - 24.12.2024
25 - 31.12.2020


Styczeń ulepszony nieco, choć przede wszystkim różnica byłaby w anomalii, resztę zimy, na czele ze srutym lepiej nie komentować :/ . Marzec i kwiecień też nic ciekawego, maj już trochę lepszy bo chociaż miał powiew wilgotnego ciepełka i udało się wywalić tą mroźną patologię poznomajowa z 2020. Czerwiec fajny, choć wciąż wyraźny polar co mnie zaczęło odpychać. Z lipca 2024 nie widziałem nic sensownego do wklejenia. Za to uważam, że sierpnie się naprawdę fajnie uzupełniły, podobnie też wrześnie, udało się wyeliminować z obu największą patole i wychodzi naprawdę ciepły wrzesień z wyjątkowo pochmurną i :deszcz: 1 połową. Październiki akurat się nieciekawie dobrały :/ . Listopad znośny, ale na dłuższą metę ciężko mówić że dobry skoro żaden z nich u mnie nie przyniósł nic ciekawego.

Tu jedynie fajnie uzupełniły się sierpień i wrzesień.

kmroz - 19 Październik 2025, 21:52

Jacob, w Twojej wersji to faktycznie w 2024 był taki puder, że nawet taki okołozerowy kibel jak w okresie 23-29.01.2020 by go nie podtrzymał :lol:

Maj trzeba przyznać fajne ulepszenie, choć ja bym osobiście dał cały okres 12-24.05 z 2024 ;)
Z tym uzupełnieniem sierpnia to chyba też ja zwróciłem uwagę, wyszło wprost idealnie, zwłaszcza jak się ograniczy zasade minimum 5 dni, bo ja się starałem jej trzymać :lol:
Wrzesień podobnie, choć czas między 16 a 23.09 to w obu przypadkach gówno :zygacz: Ja to chyba ostatnio nawet zacząłem woleć wersję z patolą a nie "prawdziwością" i nie wiem czy z 2024 bym tego okresu nie wybrał :lol:

Najbardziej szkoda lutego i grudnia, z gówna bata nie ukręcisz. Na październiki widzę też zwróciłeś uwagę, że bardzo pechowe dobranie

Jacob - 19 Październik 2025, 23:04

2019 + 2024

01 - 04.01.2019
05 - 19.01.2024
20.01 - 07.02.2019
08 - 10.02.2024
11.02 - 03.03.2019
04 - 09.03.2024
10 - 16.03.2019
17 - 24.03.2024
25.03 - 01.04.2019
02 - 06.04.2024
07 - 14.04.2019
15 - 26.04.2024
27.04 - 04.05.2019
05 - 07.05.2024
08 - 22.05.2019
23 - 25.05.2024
26.05 - 01.06.2019
02 - 26.06.2024
27 - 29.06.2019
30.06 - 05.07.2024
06 - 22.07.2019
23 - 30.07.2024
31.07 - 08.08.2019
09 - 13.08.2024
14 - 25.08.2019
26.08 - 01.09.2024
02 - 10.09.2019
11 - 15.09.2024
16.09 - 10.10.2019
11 - 26.10.2024
27.10 - 01.11.2019
02 - 24.11.2024
25.11 - 12.12.2019
13 - 15.12.2024
16 - 19.12.2019
20 - 26.12.2024
27 - 31.12.2019

Tu całkiem fajnie uzupełniły się stycznie, chociaż oba u mnie dalekie od tego co na E, no i wrzesień wyszedł bardzo fajnie, ale poza tym nic dobrego z tych roczników nie dało się ulepić :/ , jeszcze maj dzięki tym wstawką robi się fajniejszy i udałoby się tu uniknąć lujmrozkowego gówna, ale poza tym to najwyżej wychodzą znośne, ale niezbyt ciekawe opcje tyn lipiec , październik czy listopad, na resztę nic tylko :zygacz:

FKP - 19 Październik 2025, 23:11

2024 to jest cudo samo w sobie, wiele nie trzeba zmieniać :jupi:
kmroz - 20 Październik 2025, 22:29

2022+2023

1.01-20.01.2022. Początek tak czy siak nie do uratowania, ale mimo wszystko 2022 trochę mniej patolski i bardziej lochowy i :deszcz: , jedynie nocy 3/4.01 z 2023 trochę szkoda :lol: Dalsza część stycznia #suabozimowa, ale ujdzie.
21.01-28.01.2023. W tych warunkach byłby na pewno lepiej przygotowany grunt na piękną śnieżyce z 21.01 :snieg: i byłaby większa szansa na utrzymanie bieli, choćby w płatach ;)
29.01-2.02.2022. Tu trochę na siłę zmiana, ale jednak dała wyraźnie więcej opadów :snieg: niż rok później - przynajmniej takich dających pokrywę. Niestety patolska wichura z 29/30.01 pewnie i tak wyzerowała te płaty
3.02-10.02.2023. Poprawienie a następnie utrzymanie zimki, a grunt też w nieco lepszym stanie niż w oryginalnym 2023
11.02-15.02.2022. Jakbym mógł to bym tylko 11-12.02 wziął, ale w sumie kolejne dni to i tak jeden pies. 11.02 przynajmniej ładnie sypnęło, a potem mroźne noce w weekend.
16.02-28.03.2023. Bez żadnych wyjątków
29.03-5.04.2022. Tu w sumie trochę na siłę, ale no jednak kusiło dać trochę :snieg: jeszcze
6.04-25.04.2023. Idealnie :serce:
26.04-9.05.2022. Zaskakująco dobre uzupełnienie - w 2023 był to akurat groźny czas, a w 2022 przyjemnie umiarkowany, szkoda tylko, że suchy - jakby nie lujrozek z 8-9.05, to bym już na 5.05 skończył
10.05-20.05.2023. Super czas - najpierw trochę ciepła, potem sporo :deszcz: przy różnych temperaturach
21.05-16.06.2022. Zaczynamy od pięknej burzy nad ranem 21.05, a potem po prostu okres ciekawszy - bardziej wilgotny i u mnie wyraźnie chłodniejszy niż rok później - poza może 2-3.06, ale dla dwóch dni nie będę zmieniał
17.06-1.07.2023. Tak naprawdę to myślałem, by dać dopiero od 23.06, ale jednak 19.06.2022 zbyt przeraża...
2.07-16.07.2022. Bardzo ciekawy czas, idealne zastąpienie tej nudy z 2023
17.07-10.08.2023. Jeden z najfajniejszych okresów, mogło ciut więcej padać, ale i tak w 2022 nie było lepszej alternatywy :lol:
11.08-17.08.2022. I tak średnio ciekawy okres, ale chociaż nie było aż takiego żaru jak w 2023 i akurat u mnie jeśli były jakieś burze/konwekcje, to tylko wtedy :lol:
18.08-7.09.2023. Start od niesamowitej nocnej burzy, potem też u mnie akurat mimo wszystko ciekawiej niż rok później i jednak łagodniej termicznie poza może 20.08 :lol: Przełom sierpnia i września wybrałem o dziwo z 2023, tak dla beki :lol:
8.09-4.10.2022. W 2023 ten okres to patola, patola i jeszcze raz patola. W 2022 zimno, ale chociaż nie jakoś mocno i w końcówce sporo opadów.
5.10-18.11.2023. Można by na siłę szukać wstawek z 2022, ale w sumie po co, to co było w 2023 nieciekawe, to w 2022 porównywalnie nieciekawe, albo jeszcze gorsze...
19.11-24.11.2022. Tutaj to wprost idealne uzupełnienie i pewnie by ładnie podtrzymało tego klauna z oblepionymi drzewami ;)
25.11-10.12.2023. Cudo
11.12-21.12.2022. Piękne przejście
22.12-26.12.2023. Wigilia uratowana, na 100% by była ciągła biel :jupi: Święta to jeden pies, w 2023 chociaż popadało :deszcz:
27.12-31.12.2022. Ale wielka przewaga to nie jest, a sam Sylwester to wręcz bym z powrotem z 2023 wziął, ale to szczegóły

Styczeń bardzo fajnie uzupełniony poza początkiem, luty z niewielkimi ulepszeniami, ale jednak. Marzec prawie nieruszony, akurat końcówkę zmieniłem bardziej z uwagi na 1.04. Kwiecień wprost cudowny, naprawdę bez żadnych zastrzeżeń :!: :serce: :prayer: Maj też o dziwo naprawdę niezły, poza brakiem opadów 1 połowie :/ Czerwiec wyraźnie ulepszony, chociaż w NS wiadomo odwrotnie i tam już od 6.06 bym dał z 2023 ;) Lipiec idealny podział na połowy :jupi: Zaskakująco fajnie też się cierpnie uzupełniły, 2023 z łagodniejszym środkiem z ozdobą burz wyglądałby już przyzwoicie nawet :lol: Jak na takie dwa cierpnie, naprawdę się fajnie uzupełniło. Wrzesień tak naprawdę to oryginalny 2022 bez różnicy, a może nawet lepszy :lol: Październik to wywaliłem tylko patolę z początku, poza tym rozważałem 18-22.10, ale tak pomyślałem po co - w 2023 było podobnie (tylko inna kolejność), a opady u mnie z 22.10.2023 dużo lepsze niż 22.10.2022 :lol: Listopad to wręcz wybitne uzupełnienie :shock: Jeszcze myślałem by dać 9-13.11, ale to już by było trochę naciągane. No i grudzień to wprost wybitne uzupełnienie...

Ogólnie zaskakująco dobry rok, praktycznie stabilna zima od 6.01 do połowy lutego, wiosna mokra i pozbawiona mroźnej lampy w 2 połowie (no, prawie :lol: ). Lato "ciepłe" :) i do tego wilgotne, burzowe na prawie każdym etapie :jupi: Co jak na mozaikę z dwóch fatalnych sezonów burzowych i suchutkich sezonów letnich jest serio osiągnięciem :!: Jesień względnie ulepszona, choć nie bez wad, trudno było o lepsze mozaiki we wrześniu i październiku, ale za to listopad bardzo ciekawy pomysł :jupi: No i grudzień serio cudowny :serce: - ogólnie trwała zima od 17.11 do 24.12 to bardzo kusząco brzmi :jupi:

Jacob - 20 Październik 2025, 23:26

Mi się w sumie nie chcę ciągiem porównywać ostatnich roczników ze starszymi :lol: zrobię na kole fortuny losowanie jak kiedyś :lol:

2017 + 2018 akurat para mi się wylosowała :lol:

01 - 12.01.2017
13 - 23.01.2018
24.01 - 13.02.2017
14.02 - 07.03.2018
08 - 13.03.2017
14.03 - 03.04.2018
04 - 22.04.2017
23 - 28.04.2018
29.04 - 08.05.2017
09 - 20.05.2018 (bardzo naturalne przejście między 8 a 9.05 wiem :lol: )
21.05 - 09.07.2017
10 - 19.07.2018
20.07 - 18.10.2017
19 - 29.10.2018
30.10 - 15.11.2017
16 - 29.11.2018
30.11 - 11.12.2017
12 - 26.12.2018
27 - 31.12.2018

Całkiem fajny rok wychodzi, ale przede wszystkim szanuję za zimny 1 kwartał, choć u mnie dużo zyskuje tylko dzięki śnieżycom z połowy stycznia 2018, poza tym straszną posucha. Kwiecień średnio udany, ale z drugiej strony wyszedł dość mokry, pochmurny i nienajgorszym trendem :lol: , maj to znowu z gówna bata nie uleoisz, latko z wrześniem to wiadomo nie było co zmieniać :lol: ale do tej 2 dekady lipca 2018 mam straszną słabość, dopiero październiki fajnie się uzupełniły z mocnym podkreśleniem trendu, listopad znosniejszy i wyszedłby nawet chłodny, ale całokształt szczególnie nie zyskał, grudnie trochę straciły że oba miały ochłodzenia w 4 oetandach a 3 dekady to wiadomo :/ .

Fajna mozaika, ale i tak w lwiej części to zasługa 2017, zwłaszcza lato + wrzesień

kmroz - 21 Październik 2025, 00:06

To ja w sąsiadów się pobawie, z dłuższymi opisami by było ciekawiej ;)

2021+2022

1.01-5.01.2021. Wiadomo, brak patolstwa, ale korzyści brak
6.01-11.01.2022. No zima przynajmniej była, śniegu mało, ale był, nie to co rok wcześniej o tej porze :lol:
12.01-19.01.2021. Bajeczka :snieg:
20.01-24.01.2022. Szokująco zajebiste uzupełnienie :!: :serce:
25.01-19.02.2021. Wiadomo :snieg: Szkoda mi tylko 3.02, ale już 5 dniowego okresu lepszego w 2022 to bym nie znalazł...
20.02-4.03.2022. To nie z miłości a z musu. Mimo wszystko mniej patolsko, dużo bardziej lochowo i ogólnie ciekawiej...
5.03-30.03.2021. Bezopadowym nudnych sucharem nie będę zastępował xd
31.03-4.04.2022. Epizod genuana :snieg:
5.04-21.04.2021. Bardzo ciekawy okres :deszcz: :slonce:
22.04-28.04.2022. Uratowanie przed dużymi lujrozkami
29.04-3.05.2021 :deszcz: , w dodatku w 2022 o tej porze przesadnie zimne noce
4.05-8.05.2022. Zastąpienie przesadnej zimnicy po prostu normalną wiosną ;)
9.05-20.05.2021. Na pewno ciekawszy okres niż rok później, trochę :deszcz:
21.05-21.06.2022. Dużo bardziej mokro niż rok wcześniej, mimo wszystko chyba też sporo chłodniej
22.06-4.07.2021. Sporo burz i :deszcz: , bez wielkich żarów - w 2022 dużo gorzej w tym czasie
5.07-18.07.2022. Zabijcie mnie ;)
19.07-7.09.2021 :!: Nie ma co na siłę ulepszać, super czas
8.09-15.09.2022. Rok wcześniej stypa wtedy, do tego bez fizyki niektóre dni
16.09-26.09.2021. Po prostu ciekawy czas :lol: :deszcz: :slonce:
27.09-5.10.2022. Zamiast dupy wołowej bardzo duża porcja :deszcz:
6.10-17.10.2021. Nudno, ale chociaż najpierw prawdziwie, a potem z kolei lochowo
18.10-25.11.2022. Po dłuższym przemyśleniu to nie ma tu prawie nic z 2021 by ulepszyć, a za to sporo by pogorszyć....
26.11-10.12.2021. Jednak dominacja chłodu i okresami :snieg: - na czele ofc z ostatnim dniem. Z 2022 to maks 2-3.12 by mogły ulepszyć, ale 2 dni to niezgodne z zasadą
11.12-19.12.2022. Wprost idealne uzupełnienie
20.12-31.12.2021. Sylwester do śmieci, nie do odreatowania

No to styczeń w ten wersji naprawdę piękne uzupełnienie i niesamowicie zimowy miesiąc :snieg: do tego bardzo zimny, luty trochę podratowany, ale to symbol. Marzec w sumie nie wiele lepszy od oryginału 2021.Kwiecień 2021 uzupełniony o ciekawe zjawisko z początku i bardziej ludzką 3 dekadę. Maj to trochę takie losowe uzupełnienie, za to czerwiec już tutaj się bardziej udał, choć i tak siłą rzeczą ciężką gorącej drugije połowy byłoby unikną. Lipiec dość słabe uzupełnienie. Burz mi trochę szkoda, ale ich otoczki :slonce: już nie. Sierpnie różnica klas co do września to troszkę się udało go ulepszyć, ale niestety sporo się pokrywało i tak :/ Październik mocno wymozaikowany. 3 dekada i tak nie do odratowania, ale tutaj 2021 by hcyba nie pomogł. Listopad zaś wybornie podzeilony - 2022 z lekkim ulepszeniem końcówki, choć też nie wiem czy to symboliczne. Za to grudzień.... piękne uzupełnienie :jupi: Poza Sylwestrem :lol:

Bartek617 - 21 Październik 2025, 01:02

kmroz napisał/a:
31.03-4.04.2022. Epizod genuana


kmroz napisał/a:
29.03-5.04.2022. Tu w sumie trochę na siłę, ale no jednak kusiło dać trochę jeszcze


Masakra... :-( :cry: To przecież niemalże środek meteorologicznej wiosny... :-( :cry:

kmroz napisał/a:
22.12-26.12.2023. Wigilia uratowana, na 100% by była ciągła biel Święta to jeden pies, w 2023 chociaż popadało


Tak, większy udział śniegu ;-)

PiotrNS - 21 Październik 2025, 07:04

Nom, zareagowałem podobnie jak Bartek :P Chociaż w przypadku przełomu marca i kwietnia ciężko o alternatywę, to ogólnie wiosna w tej mozaice jest bardzo zimna i mało "wiosenna". Latem na pewno nie zamieniłbym burzowego szaleństwa z 2021 roku na PRL z 2022, ale poza tym byłoby ok. No i jesień bym pozmieniał, zwłaszcza jej I połowę, w której wolałbym jednak więcej zasłużenie słonecznej pogody i ciepła - rok po tylu miesiącach nie należałby do globciowych :D
kmroz - 21 Październik 2025, 18:08

PiotrNS, a jaka ma być, skoro to mozaika wiosny 2021+2022? Pierwsza połowa jesieni też raczej chłodna w obu przypadkach


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group