Styczeń ulepszony nieco, choć przede wszystkim różnica byłaby w anomalii, resztę zimy, na czele ze srutym lepiej nie komentować . Marzec i kwiecień też nic ciekawego, maj już trochę lepszy bo chociaż miał powiew wilgotnego ciepełka i udało się wywalić tą mroźną patologię poznomajowa z 2020. Czerwiec fajny, choć wciąż wyraźny polar co mnie zaczęło odpychać. Z lipca 2024 nie widziałem nic sensownego do wklejenia. Za to uważam, że sierpnie się naprawdę fajnie uzupełniły, podobnie też wrześnie, udało się wyeliminować z obu największą patole i wychodzi naprawdę ciepły wrzesień z wyjątkowo pochmurną i 1 połową. Październiki akurat się nieciekawie dobrały . Listopad znośny, ale na dłuższą metę ciężko mówić że dobry skoro żaden z nich u mnie nie przyniósł nic ciekawego.
Tu jedynie fajnie uzupełniły się sierpień i wrzesień.kmroz - 19 Październik 2025, 21:52 Jacob, w Twojej wersji to faktycznie w 2024 był taki puder, że nawet taki okołozerowy kibel jak w okresie 23-29.01.2020 by go nie podtrzymał
Maj trzeba przyznać fajne ulepszenie, choć ja bym osobiście dał cały okres 12-24.05 z 2024
Z tym uzupełnieniem sierpnia to chyba też ja zwróciłem uwagę, wyszło wprost idealnie, zwłaszcza jak się ograniczy zasade minimum 5 dni, bo ja się starałem jej trzymać
Wrzesień podobnie, choć czas między 16 a 23.09 to w obu przypadkach gówno Ja to chyba ostatnio nawet zacząłem woleć wersję z patolą a nie "prawdziwością" i nie wiem czy z 2024 bym tego okresu nie wybrał
Najbardziej szkoda lutego i grudnia, z gówna bata nie ukręcisz. Na październiki widzę też zwróciłeś uwagę, że bardzo pechowe dobranieJacob - 19 Październik 2025, 23:04 2019 + 2024
Tu całkiem fajnie uzupełniły się stycznie, chociaż oba u mnie dalekie od tego co na E, no i wrzesień wyszedł bardzo fajnie, ale poza tym nic dobrego z tych roczników nie dało się ulepić , jeszcze maj dzięki tym wstawką robi się fajniejszy i udałoby się tu uniknąć lujmrozkowego gówna, ale poza tym to najwyżej wychodzą znośne, ale niezbyt ciekawe opcje tyn lipiec , październik czy listopad, na resztę nic tylko FKP - 19 Październik 2025, 23:11 2024 to jest cudo samo w sobie, wiele nie trzeba zmieniać kmroz - 20 Październik 2025, 22:29 2022+2023
1.01-20.01.2022. Początek tak czy siak nie do uratowania, ale mimo wszystko 2022 trochę mniej patolski i bardziej lochowy i , jedynie nocy 3/4.01 z 2023 trochę szkoda Dalsza część stycznia #suabozimowa, ale ujdzie.
21.01-28.01.2023. W tych warunkach byłby na pewno lepiej przygotowany grunt na piękną śnieżyce z 21.01 i byłaby większa szansa na utrzymanie bieli, choćby w płatach
29.01-2.02.2022. Tu trochę na siłę zmiana, ale jednak dała wyraźnie więcej opadów niż rok później - przynajmniej takich dających pokrywę. Niestety patolska wichura z 29/30.01 pewnie i tak wyzerowała te płaty
3.02-10.02.2023. Poprawienie a następnie utrzymanie zimki, a grunt też w nieco lepszym stanie niż w oryginalnym 2023
11.02-15.02.2022. Jakbym mógł to bym tylko 11-12.02 wziął, ale w sumie kolejne dni to i tak jeden pies. 11.02 przynajmniej ładnie sypnęło, a potem mroźne noce w weekend.
16.02-28.03.2023. Bez żadnych wyjątków
29.03-5.04.2022. Tu w sumie trochę na siłę, ale no jednak kusiło dać trochę jeszcze
6.04-25.04.2023. Idealnie
26.04-9.05.2022. Zaskakująco dobre uzupełnienie - w 2023 był to akurat groźny czas, a w 2022 przyjemnie umiarkowany, szkoda tylko, że suchy - jakby nie lujrozek z 8-9.05, to bym już na 5.05 skończył
10.05-20.05.2023. Super czas - najpierw trochę ciepła, potem sporo przy różnych temperaturach
21.05-16.06.2022. Zaczynamy od pięknej burzy nad ranem 21.05, a potem po prostu okres ciekawszy - bardziej wilgotny i u mnie wyraźnie chłodniejszy niż rok później - poza może 2-3.06, ale dla dwóch dni nie będę zmieniał
17.06-1.07.2023. Tak naprawdę to myślałem, by dać dopiero od 23.06, ale jednak 19.06.2022 zbyt przeraża...
2.07-16.07.2022. Bardzo ciekawy czas, idealne zastąpienie tej nudy z 2023
17.07-10.08.2023. Jeden z najfajniejszych okresów, mogło ciut więcej padać, ale i tak w 2022 nie było lepszej alternatywy
11.08-17.08.2022. I tak średnio ciekawy okres, ale chociaż nie było aż takiego żaru jak w 2023 i akurat u mnie jeśli były jakieś burze/konwekcje, to tylko wtedy
18.08-7.09.2023. Start od niesamowitej nocnej burzy, potem też u mnie akurat mimo wszystko ciekawiej niż rok później i jednak łagodniej termicznie poza może 20.08 Przełom sierpnia i września wybrałem o dziwo z 2023, tak dla beki
8.09-4.10.2022. W 2023 ten okres to patola, patola i jeszcze raz patola. W 2022 zimno, ale chociaż nie jakoś mocno i w końcówce sporo opadów.
5.10-18.11.2023. Można by na siłę szukać wstawek z 2022, ale w sumie po co, to co było w 2023 nieciekawe, to w 2022 porównywalnie nieciekawe, albo jeszcze gorsze...
19.11-24.11.2022. Tutaj to wprost idealne uzupełnienie i pewnie by ładnie podtrzymało tego klauna z oblepionymi drzewami
25.11-10.12.2023. Cudo
11.12-21.12.2022. Piękne przejście
22.12-26.12.2023. Wigilia uratowana, na 100% by była ciągła biel Święta to jeden pies, w 2023 chociaż popadało
27.12-31.12.2022. Ale wielka przewaga to nie jest, a sam Sylwester to wręcz bym z powrotem z 2023 wziął, ale to szczegóły
Styczeń bardzo fajnie uzupełniony poza początkiem, luty z niewielkimi ulepszeniami, ale jednak. Marzec prawie nieruszony, akurat końcówkę zmieniłem bardziej z uwagi na 1.04. Kwiecień wprost cudowny, naprawdę bez żadnych zastrzeżeń Maj też o dziwo naprawdę niezły, poza brakiem opadów 1 połowie Czerwiec wyraźnie ulepszony, chociaż w NS wiadomo odwrotnie i tam już od 6.06 bym dał z 2023 Lipiec idealny podział na połowy Zaskakująco fajnie też się cierpnie uzupełniły, 2023 z łagodniejszym środkiem z ozdobą burz wyglądałby już przyzwoicie nawet Jak na takie dwa cierpnie, naprawdę się fajnie uzupełniło. Wrzesień tak naprawdę to oryginalny 2022 bez różnicy, a może nawet lepszy Październik to wywaliłem tylko patolę z początku, poza tym rozważałem 18-22.10, ale tak pomyślałem po co - w 2023 było podobnie (tylko inna kolejność), a opady u mnie z 22.10.2023 dużo lepsze niż 22.10.2022 Listopad to wręcz wybitne uzupełnienie Jeszcze myślałem by dać 9-13.11, ale to już by było trochę naciągane. No i grudzień to wprost wybitne uzupełnienie...
Ogólnie zaskakująco dobry rok, praktycznie stabilna zima od 6.01 do połowy lutego, wiosna mokra i pozbawiona mroźnej lampy w 2 połowie (no, prawie ). Lato "ciepłe" i do tego wilgotne, burzowe na prawie każdym etapie Co jak na mozaikę z dwóch fatalnych sezonów burzowych i suchutkich sezonów letnich jest serio osiągnięciem Jesień względnie ulepszona, choć nie bez wad, trudno było o lepsze mozaiki we wrześniu i październiku, ale za to listopad bardzo ciekawy pomysł No i grudzień serio cudowny - ogólnie trwała zima od 17.11 do 24.12 to bardzo kusząco brzmi Jacob - 20 Październik 2025, 23:26 Mi się w sumie nie chcę ciągiem porównywać ostatnich roczników ze starszymi zrobię na kole fortuny losowanie jak kiedyś
Całkiem fajny rok wychodzi, ale przede wszystkim szanuję za zimny 1 kwartał, choć u mnie dużo zyskuje tylko dzięki śnieżycom z połowy stycznia 2018, poza tym straszną posucha. Kwiecień średnio udany, ale z drugiej strony wyszedł dość mokry, pochmurny i nienajgorszym trendem , maj to znowu z gówna bata nie uleoisz, latko z wrześniem to wiadomo nie było co zmieniać ale do tej 2 dekady lipca 2018 mam straszną słabość, dopiero październiki fajnie się uzupełniły z mocnym podkreśleniem trendu, listopad znosniejszy i wyszedłby nawet chłodny, ale całokształt szczególnie nie zyskał, grudnie trochę straciły że oba miały ochłodzenia w 4 oetandach a 3 dekady to wiadomo .
Fajna mozaika, ale i tak w lwiej części to zasługa 2017, zwłaszcza lato + wrzesieńkmroz - 21 Październik 2025, 00:06 To ja w sąsiadów się pobawie, z dłuższymi opisami by było ciekawiej
2021+2022
1.01-5.01.2021. Wiadomo, brak patolstwa, ale korzyści brak
6.01-11.01.2022. No zima przynajmniej była, śniegu mało, ale był, nie to co rok wcześniej o tej porze
12.01-19.01.2021. Bajeczka
20.01-24.01.2022. Szokująco zajebiste uzupełnienie
25.01-19.02.2021. Wiadomo Szkoda mi tylko 3.02, ale już 5 dniowego okresu lepszego w 2022 to bym nie znalazł...
20.02-4.03.2022. To nie z miłości a z musu. Mimo wszystko mniej patolsko, dużo bardziej lochowo i ogólnie ciekawiej...
5.03-30.03.2021. Bezopadowym nudnych sucharem nie będę zastępował xd
31.03-4.04.2022. Epizod genuana
5.04-21.04.2021. Bardzo ciekawy okres
22.04-28.04.2022. Uratowanie przed dużymi lujrozkami
29.04-3.05.2021 , w dodatku w 2022 o tej porze przesadnie zimne noce
4.05-8.05.2022. Zastąpienie przesadnej zimnicy po prostu normalną wiosną
9.05-20.05.2021. Na pewno ciekawszy okres niż rok później, trochę
21.05-21.06.2022. Dużo bardziej mokro niż rok wcześniej, mimo wszystko chyba też sporo chłodniej
22.06-4.07.2021. Sporo burz i , bez wielkich żarów - w 2022 dużo gorzej w tym czasie
5.07-18.07.2022. Zabijcie mnie
19.07-7.09.2021 Nie ma co na siłę ulepszać, super czas
8.09-15.09.2022. Rok wcześniej stypa wtedy, do tego bez fizyki niektóre dni
16.09-26.09.2021. Po prostu ciekawy czas
27.09-5.10.2022. Zamiast dupy wołowej bardzo duża porcja
6.10-17.10.2021. Nudno, ale chociaż najpierw prawdziwie, a potem z kolei lochowo
18.10-25.11.2022. Po dłuższym przemyśleniu to nie ma tu prawie nic z 2021 by ulepszyć, a za to sporo by pogorszyć....
26.11-10.12.2021. Jednak dominacja chłodu i okresami - na czele ofc z ostatnim dniem. Z 2022 to maks 2-3.12 by mogły ulepszyć, ale 2 dni to niezgodne z zasadą
11.12-19.12.2022. Wprost idealne uzupełnienie
20.12-31.12.2021. Sylwester do śmieci, nie do odreatowania
No to styczeń w ten wersji naprawdę piękne uzupełnienie i niesamowicie zimowy miesiąc do tego bardzo zimny, luty trochę podratowany, ale to symbol. Marzec w sumie nie wiele lepszy od oryginału 2021.Kwiecień 2021 uzupełniony o ciekawe zjawisko z początku i bardziej ludzką 3 dekadę. Maj to trochę takie losowe uzupełnienie, za to czerwiec już tutaj się bardziej udał, choć i tak siłą rzeczą ciężką gorącej drugije połowy byłoby unikną. Lipiec dość słabe uzupełnienie. Burz mi trochę szkoda, ale ich otoczki już nie. Sierpnie różnica klas co do września to troszkę się udało go ulepszyć, ale niestety sporo się pokrywało i tak Październik mocno wymozaikowany. 3 dekada i tak nie do odratowania, ale tutaj 2021 by hcyba nie pomogł. Listopad zaś wybornie podzeilony - 2022 z lekkim ulepszeniem końcówki, choć też nie wiem czy to symboliczne. Za to grudzień.... piękne uzupełnienie Poza Sylwestrem Bartek617 - 21 Październik 2025, 01:02
kmroz napisał/a:
31.03-4.04.2022. Epizod genuana
kmroz napisał/a:
29.03-5.04.2022. Tu w sumie trochę na siłę, ale no jednak kusiło dać trochę jeszcze
Masakra... To przecież niemalże środek meteorologicznej wiosny...
kmroz napisał/a:
22.12-26.12.2023. Wigilia uratowana, na 100% by była ciągła biel Święta to jeden pies, w 2023 chociaż popadało
Tak, większy udział śniegu PiotrNS - 21 Październik 2025, 07:04 Nom, zareagowałem podobnie jak Bartek Chociaż w przypadku przełomu marca i kwietnia ciężko o alternatywę, to ogólnie wiosna w tej mozaice jest bardzo zimna i mało "wiosenna". Latem na pewno nie zamieniłbym burzowego szaleństwa z 2021 roku na PRL z 2022, ale poza tym byłoby ok. No i jesień bym pozmieniał, zwłaszcza jej I połowę, w której wolałbym jednak więcej zasłużenie słonecznej pogody i ciepła - rok po tylu miesiącach nie należałby do globciowych kmroz - 21 Październik 2025, 18:08 PiotrNS, a jaka ma być, skoro to mozaika wiosny 2021+2022? Pierwsza połowa jesieni też raczej chłodna w obu przypadkach