Te burze Temperatury przez pierwsze dwie dekady istna rewelacja, a nawet trzecia nie taka zła. Ale jak popatrzyłem na pierwsze 20 dni, tak nadal mam podwyższone tętno. Kocham.Jacob - 14 Listopad 2020, 23:31 Rzeczywiście cudo, marzy mi się taki, ale z zupełnie inna 3 dekada i pierwszym weekendem miesiąca kmroz - 14 Listopad 2020, 23:31
Te burze Temperatury przez pierwsze dwie dekady istna rewelacja, a nawet trzecia nie taka zła. Ale jak popatrzyłem na pierwsze 20 dni, tak nadal mam podwyższone tętno. Kocham.
Zgadzam się i aprobuję Ja naprawdę nie jestem zwolennikiem nieograniczonych lampowych ciągów w kwietniu, zdaję sobie sprawę z tego jakie to ryzykowne i nie trzeba mnie posądzać o ulubienie tego rodzaju pogody, z tym że jednak trochę Słońca i błękitu (choćby takiego do zdjęć jak u FKP) jest dla mnie czymś nierozłącznym z tą porą roku. Dążę do jakiejś względnej harmonii i liczę na to, że takiej doświadczymy w pogodzie, może już niedługo Jacob - 14 Listopad 2020, 23:51 PiotrNS, Ja też wiem, że kwietnia z dosłownie grudniowym uslonecznieniem nie doświadczę, ale chcę go jak najmniej, a pierwsze 2 dekady najlepiej noc polarna, a w 3 może już jej trochę być w połączeniu z burkami PiotrNS - 15 Listopad 2020, 20:07 Grudzień 2010 w Bydgoszczy. Przepiękny zimowy miesiąc z dużą, ale nie jakąś ogromną ilością białej magii przez cały miesiąc, bez znacznych mrozów, a zarazem niemal bez pseudoodwilży. To miasto zostało praktycznie ominięte przez Ciepłych Pasterzy, pokrywa śnieżna po Wigilii nawet trochę się zwiększyła
Grudzień 2010 w Bydgoszczy. Przepiękny zimowy miesiąc z dużą, ale nie jakąś ogromną ilością białej magii przez cały miesiąc, bez znacznych mrozów, a zarazem niemal bez pseudoodwilży. To miasto zostało praktycznie ominięte przez Ciepłych Pasterzy, pokrywa śnieżna po Wigilii nawet trochę się zwiększyła
W Gdańsku było jeszcze lepiej i dobra pokrywa i temperatura. U mnie też było super ale mróz większy kilka dni z temperaturą poniżej -20 stopni ale pokrywa jeszcze większa.