Forum wielotematyczne LUKEDIRT Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!
Zmiany klimatyczne w Polsce - Nawrotki
Bartek617 - 21 Lipiec 2025, 12:13 No tam nie wiem, od 2 poł. tygodnia (czwartku-piątku) raczej czeka nas zjazd w temp. I pewnie jak zwykle najwięcej (choć niewiele i tak) popada głównie bezpośrednio przed nadejściem ochłodzenia, a nie w jego trakcie... Tak naprawdę w pewnych regionach przynajmniej głównym impulsem do pojawienia się opadów są zmiany zachodzące na termometrach... kmroz - 23 Lipiec 2025, 13:25 Tym razem się jednak udało zakląć mi rzeczywistość - obecne ocieplenie (poza poniedziałkiem), to ciężko wręcz takowym nazwać (anomalie krajowe w zaokrągleniu w normie), a w zasięgu 5-7 dni widać jednak niepizdowate ochłodzenie kmroz - 23 Lipiec 2025, 13:31 Wróć, niedziela miała jednak też +2.25K w skali kraju, jakoś mnie to ominęło Tak czy siak tylko dwa dni wyraźniejszej anomalii, do tego powiedzmy to sobie wprost, nieszczególnej
Pod dużym znakiem zapytania są nadchodzące trzy dni, ICON widzi anomalie z przedziału 0/+1K, a ECMWF bardziej +2/+3K, ale to też już nie ma teraz takiego znaczenia, najważniejsze to, co nadchodzi od poniedziałku
Swoją drogą 28.07, dzień urodzin mojej Babci (tej z Radomia/Piaseczna) do 2021 się niemal rokrocznie kojarzył z mniejszym lub większym żarem, a tematem rozmów telefonicznych z życzeniami bardzo często był nieprzyjemny skwar. Tymczasem od 2022 nastąpił tutaj spory przełom i wychodzi na to, że ten rok go podtrzyma
Z kolei tak mocno offtopowo dzień urodzin mojej drugiej (czy może raczej pierwszej, patrząc na częstotliwość kontaktów w dzieciństwie ) Babci, czyli 17.11, się często mi kojarzył z początkiem bubu i pierwszym padającym śniegiem. W zeszłym roku odwiedziłem ją później niż zwykle, bo dopiero w piątek 22.11 (chyba choroba?), więc to skojarzenie udało mi się podtrzymać FKP - 23 Lipiec 2025, 13:48 kmroz, No widzisz, a chciałeś już kasować konto xdjorguś - 23 Lipiec 2025, 13:55 kmroz, No jest na prawdę sielsko, choć przyznam szczerze, że ten tydzień oceniam na prawdę na plus. Całkiem ciekawie zapowiada się weekend, tak trochę w stylu tego mojego projekcyjnego sierpnia xd Niestety od nowego tygodnia czeka nas trochę nieletniej żenady, ale chyba też raczej na krótko Bartek617 - 23 Lipiec 2025, 14:00 Mam nadzieję, że w kwestii opadów będą leciały mijanki... Do poziomu temp. już nic nie mam, bo i tak poza sztywny przedział maksów nic już nie wyjdzie... Pogoda sobie zakodowała w tym roku, że z niepokojącą łatwością można dochodzić do górek , ale osiąganie prawdziwych szczytów oraz stabilizację sobie praktycznie całkiem odpuściła... Tak trochę działa jak ja: póki zadania do wykonania są proste, rozwiązuję je migiem (by je "odhaczyć" i mieć z głowy), ale gdy pojawia się twardszy orzech do zgryzienia, poddaję się praktycznie od razu, po drodze wylewając łzy (jako alegoria do deszczu) kmroz - 23 Lipiec 2025, 14:03 jorguś, z tym naprawdę sielsko to grubo przesadzasz mimo wszystko, lipiec mimo zapowiadanego niepizdowatego ochłodzenia wyjdzie RACZEJ ponad normę 91-20, która i tak jest już zboostowana xdFKP - 23 Lipiec 2025, 14:10 kmroz, No jak na standardy ostatnich lat, to mamy lato zimne, którę naprawdę Cię rozpieszcza xdkmroz - 23 Lipiec 2025, 14:10 FKP, w 2023 było niemal identyczne na tym etapie, w 2020 chyba chłodniejsze.jorguś - 23 Lipiec 2025, 14:10 kmroz, no ja przez określenie "sielski" rozumiem raczej mało uciążliwy pod względem upałów, które nawet jeżeli są to w formie nieuciążliwej albo bardzo krótkiej, gorąco raczej też nie ciągnie się długo i jest przerywane względnie regularnymi burzami, do tego nie obce jest takiemu sielskiemu miesiącu pojęcie pluchy jak w tegorocznym lipcu pod koniec I dekady podczas tego pizdowatego genuana. Pewnym wyznacznikiem dla mnie jest ten nieszczęsny wiatrak, który serio poza samą I pentadą jest w zasadzie bezużyteczny, nawet w poniedziałek się bez niego obeszło xd Sam fakt wyciągniętej anomalii jest drugorzędny- np taki lipiec 2023 również jak najbardziej uważam za sielski, a już np taki chłodniejszy od niego lipiec 2019 już nie bardzo, bo jednak zawarł w sobie pełną dekadę dość sporej anomalii i wyraźnego gorąca w formie dość parnej i mogącej uchodzić za uciążliwą. Taki lipiec 2018 u mnie też miał chyba nawet identyczną średnią jak 2023 (i nawiasem mówiąc 2025 może też będzie mieć porównywalną), a też ciężko by go było jednak określić jako sielski, głównie przez tą ostatnią dekadę.
Z kolei taki 2022 rok to już wgl ciekawy przypadek, bo mimo tego że u mnie co ciekawe też wyciągnał średnią wyraźnie ponad najnowszą normę, to zrobił to tak klaunowato, że odczułem go nawet nie jako sielski, a wręcz jako w przewadze zimny xd