Forum wielotematyczne LUKEDIRT Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!
Prognozy pogody - Najbardziej absurdalne fusy
Bartek617 - 31 Grudzień 2024, 02:05 O ile wierzę, że od okolic 3 Króli mogą dominować dni z niskimi temp. i częstszymi opadami śniegu, o tyle trudno jest mi uwierzyć w ich zorganizowaną formę, a zwłaszcza z kierunków południowych. Raczej wygląda na to, że sporo może zebrać się dni z typową pogodą w kratkę. Może zrobić się biało na dłużej, ale to nie będzie raczej robota cyklogenezy na Morzu Śródziemnym- ten obszar zapowiada się raczej jako jeden z najspokojniejszych regionów Europy) pod względem pogody .
Cytat:
Jak można chcieć zamienić zimą słońce na pochmurną pogodę kiedy tego słońca masz w Polsce zimą naprawdę niewiele.
No ostatnie 2-3 pory chłodne z rzędu szczędziły światła słonecznego- niemalże non stop chmury i opady (raz deszczu, raz śniegu): obecny sezon który już dostarcza nam nieco więcej słońca, wydaje się dla mnie sporo lepszy, bo słońce nie staje się wyznacznikiem tzw. patolstwa: to że temp. w ciągu pogodnego dnia wyniesie ok. +5 C, nie szkodzi, nocą często pojawia się również 2-stopniowy przymrozek i tym samym robi się średnia w okolicach 0 C.
Obszary górskie mają w porze chłodnej solarną przewagę, ale pod warunkiem że temp. trzymają fason. Najwięcej słońca zwykle się pojawia tam albo przy aktywnej cyrkulacji strefowej (opady deszczu lubią już bardziej okolice południowopolskich ośrodków wojewódzkich) albo przy obecnym stanie rzeczy (za dnia plus, nocą minus), przy regularnych mrozach szanse na usłonecznienie występują jednak coraz to niższe im dalej na południe Polski: okolice Katowic i Krakowa mają wtedy większą szansę (ale i tak niewielką) na chwile ze słońcem niż obszary górskie. Dlatego w ostatnich zimach pojawia się tam lepsze usłonecznienie, bo występuje znacząca przewaga odwilżowych dni. LukeDiRT - 16 Styczeń 2025, 09:50 Pierwszy raz widzę takiego wielkiego niżowego potwora nad Wielką Brytanią...
Bartek617 - 16 Styczeń 2025, 09:53 Niektórzy łowcy zim się zasugerowali, że będzie wyrok w postaci cyrkulacji strefowej.
Tymczasem rozdania są jakie są, faworyzują odwilż, ale raczej w wydaniu suchym i amplitudowym- coś tam pewnie u mnie przetrwa do przełomu styczeń-luty. Przeczuwam, że ten sezon raczej będzie szczędził na tzw. "skrajnym patolstwie" w ramach rekompensaty za ostatnie 2 lata, kiedy albo zima szybko wjeżdżała, albo równie sprawnie się ewakuowała. Teraz chociaż te procesy obustronne, choć zauważalne, wyglądają na bardziej umiarkowane w przebiegu. Bartek617 - 16 Styczeń 2025, 11:36
Cytat:
Niby tak, ale zakres 0-5C za dnia to na przestrzeni całego roku chyba najczęstszy zakres temperatur jaki w Polsce występuje. On może się pojawić właściwie zawsze od początku początku października, aż po pierwszą dekadę maja. W różnych wersjach zachmurzenia, najczęściej lubi połączenie ze stratusem.
Może zamiast października lepiej pasowałby początek listopada. W październiku okołozerowe temp. lub niewiele wyższe w ciągu dnia to poważna anomalia, większa niż z drugiej strony okolice +25 C- choć oczywiście wiele jeszcze zależy od wskazań termometrów w godzinach nocnych i od występujących warunków pogodowych: póki leje deszcz lub wisi gęsta mgła przy 1-cyfrowych temp., albo występują noce z 1-cyfrowym plusem przy sufitach, może to wszystko jeszcze wyglądać w miarę umiarkowanie. LukeDiRT - 17 Styczeń 2025, 06:18
https://www.youtube.com/watch?v=zp8mjZGpuy4Bartek617 - 17 Styczeń 2025, 11:26 Chyba rzeczywiście teraz co najwyżej ochłodzenia z niewielkim śniegiem na 2-3 dni oraz ok. zerowe temperatury (typowe sytuacje dla przedwiośnia) nam pozostały.
Jak według niektórych synoptyków zimy do połowy lutego nie widać, to pewnie najwyżej wtedy lub później w grę wchodzi jakiś opad konwekcyjny za dnia. Ogólnie coś czuję, że następne ochłodzenia będą już raczej podobne do tych z ostatniego listopada lub grudnia. FKP - 17 Styczeń 2025, 17:34 Wiosna coraz bliżej Bartek617 - 17 Styczeń 2025, 22:55 Patrząc na średnie dobowe to raczej będzie bardziej termiczne przedwiośnie, do wiosny jednak jeszcze daleka droga została, może za jakiś miesiąc przy dobrych wiatrach się uda. Póki co raczej walka plusów z minusami na termometrze trwa przy jednak na szczęście suchej i w miarę pogodnej aurze. Janekl - 18 Styczeń 2025, 13:44
FKP napisał/a:
Wiosna coraz bliżej
Jak dla mnie ,może już teraz przyjść . Już mam dosyć tej pogody z mgłą i bez słońca. Chyba w ostatnich latach tak mało słońca nie było. Bo żeby w ostatnich 3 miesiącach nie było nawet 50 godzin ze słońcem.Bartek617 - 18 Styczeń 2025, 14:20 No wiosną pewnie sytuacja się wyrówna i większe ilości słońca pewnie się pojawią w północnej połowie Polski, również na Pomorzu.