Forum wielotematyczne LUKEDIRT Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!
2021 rok - Był taki rok - opowieść PiotraNS
kmroz - 5 Listopad 2024, 12:11
FKP napisał/a:
A ja bym wymienił 10.10 i 14.10, to by mi niecierpków nie siekło
Nie będzie przymrozków, matołkukmroz - 26 Luty 2025, 14:42 Potrzebowałem przeżyć 2*24, by zrozumieć o co Piotrowi chodziło. Dzisiaj przyznaje 100% racji. Rok 2021 to cudo, który nawet swoje wady umiał przerobić na zalety kmroz - 18 Luty 2026, 14:27 To jeszcze moje oceny w Kurorcie
Dwa solidne śnieżne akcenty, z czego jeden z realnym mrozem i kilkoma dniami opadów, a drugi jednorazowy - acz solidny - czyli Lars, po którym nastał raczej lekki i niekoniecnzie całodobowy mróz. Ponadto lekkie wyróżnienie dla okresu 7-12.01 z puderem. Epizody dużego bordu niestety też były. Miesiąc w sumie nawet trochę przypominający luty 2001
Po średnio ciekawym początku, od 6.02 zaczęły się ładne mrozy i stopniowe narastanie pokrywy, przerwane niestety lodowym deszczem i z kulminacją 11.02. Okres mrozu w sumie taki optymalny, ale jednak od 18.02 co się stało... boli.
O ile moją wersję autentycznie coraz bardziej lubię, to ta z Kurortu mnie trochę przerasta, tam ziąb serio był walnięty, choć na plus więcej opadów i znacznie mniej lodowej lampy (ale i tak okresu 23-28.04 się nie da obronić ), irytuje mimo wszystko też w zasadzie brak ociepleń, o trwałości nie wspominając
A to z kolei przypadek miesiąca-przyjaciela, który w NS dodatkowo był realnie wilgotny i do tego bez takiej lodówy na początku. Totalnie zganić trzeba tylko dwie wstydliwe noce, ale doceniam fakt, że poza nimi nie zeszło poniżej +3.5, a dominowały tmin koło +10 - niezależnie od tmax. Wbrew pozorom dużo bardziej wyrównany miesiąc niż np w głębi kraju i tu akurat bardziej widać odstawanie 10-12.05, niż pierwszej dekady. Także opadowo - początek wręcz wcale nie był taki mokry, opadowo się rozkręciło dopiero od 14.05