Forum wielotematyczne LUKEDIRT Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!
Prognozy pogody - Marzec idzie na rekord?
Bartek617 - 23 Marzec 2025, 13:42 Tak czy owak nie szykuje się raczej żadna zimnica, bo kilkaset km na wschód (zachodnia, europejska część Rosji) ma raczej występować podobna pogoda (chmury, deszcze i dodatnie temp. przez większą część doby). Z kolei w północnej części Europy temp. powinny raczej przebiegać przez 0 C, z większą szansą na słońce. FKP - 23 Marzec 2025, 14:56 Na szczęście prognozy się osuszyły Jak drzewa się wypełnią, to dopiero będzie pora na ciepłe deszczyki.Janekl - 23 Marzec 2025, 16:40 U mnie w tym miesiącu według prognozy ma jeszcze spaść 2 mm opadu więc przez cały marzec nie będę miał nawet 10 mm opadu. W lutym miałem 15,6 mm więc też bardzo mało ale na razie nie jest źle dopiero od kwietnia będę się martwił bo na ogół u mnie kwiecień i maj jest w ostatnich latach suchy.
Bartek617 - 23 Marzec 2025, 17:06 Mam mieszane odczucia odnośnie kasowania opadów z prognoz
Z jednej strony cieszy mnie ta okoliczność, bo no jednak 100% czasu i tak człowiek w domu nie siedzi, a ubrania szkoda no i też przy zwiększonych sumach opadów zawsze towarzyszą mi obawy, że cyrkulacja może gwałtowniej się zmienić, co w obecnym terminie no jest raczej niespecjalnie potrzebną okolicznością
Z drugiej strony będzie się miało jakieś większa załamanie pogody na koncie kwietnia lub maja pojawić, to kasowanie opadu w obecnej chwili (gdy i tak z racji pozytywnego poziomu temp. oraz braku spływu zimnych mas powietrza głównie prawdopodobny jest deszcz) jest kiepskim pomysłem, bo w razie wystąpienia jakiegoś tąpnięcia będzie można się sugerować że w bieżącym okresie prognozowane opady nie wykorzystały w pełni swojego potencjału, tym samym zaczną się pewnie naciski ze strony wielu internautów odnośnie opadów, gdy zrobi się nie daj Boże "chłodniej" niż obecnie... Bartek617 - 23 Marzec 2025, 20:11
Cytat:
Ale podoba mi się ta dynamika w pogodzie, tydzień temu zimowe warunki, w poniedziałek białe krajobrazy o poranku na całym południu, w środku tygodnia kolejny powiew wiosny, a dzisiaj opady deszczu i burze u naszych sąsiadów, a jutro być może lokalne pierdy u nas.
Co kto lubi- mi się to nie podoba , ale mam wrażenie, że ktoś chce z naszego kraju zrobić północne stany USA pod względem pogody... Białe krajobrazy takie były, że może trochę gdzieniegdzie trawkę i dachy zabieliło, ale asfalt uliczny i chodnik się raczej nie ugięły: opad był przy dodatniej temp. Nie ma to jak z kilku godzin (w dodatku tych, w których jeszcze człowiek smacznie sobie śpi w błogiej nieświadomości, co się dzieje za oknem) robić cały tydzień.
Poza tym burze o tej porze roku dają możliwe przejście z deszczu w śnieg, więc no... skąd wiadomo czy jakaś chwiejność w atmosferze nie występowała tydzień temu. Powiew wiosny też taki trochę półdupek zza krzaka- jakaś tam imitacja przebudzenia może i wystąpiła, ale ja tam bym na miejscu zwierząt smacznie se spał Bartek617 - 24 Marzec 2025, 13:18
Cytat:
Czechy już zaczęły sezon, Rumunia i Ukraina miała też już ciekawe burze bodajże dwa tygodnie temu, a Polska na konkrety będzie czekać do maja
Burze wprawdzie się mogą pojawiać o różnych miesiącach, z różną częstotliwością, ale konkrety, takie ewidentnie przykłady "nie z tej ziemi", raczej tylko w okresie wakacji się pojawiają. Wszystko co z reguły występuje jesienią, zimą lub wiosną (w ostatniej porze roku tych zjawisk może się pojawiać nieco więcej) ma raczej słabą moc. Bartek617 - 25 Marzec 2025, 11:26 Sam nie wiem co o tym myśleć, wyliczenia modelu GFS nadają się powoli jak dla mnie na śmietnik , te z modelu ECMWF trzymają dla mnie jeszcze poziom Na szczęście operacyjne rozdania (w przypadku modelu GFS) dokładają tu jak zwykle swoją cegiełkę, bez nich średnie temp. wyglądałyby na chociaż ciut wyższe. Model GFS w klasycznej rozdzielczości w sumie od zawsze jest chyba dla okolic mojej lokalizacji "sceptykiem", niezależnie czy mamy do czynienia z ochłodzeniem czy ociepleniem: nie lubi z pewnością pokazywać jakichś wygórowanych wartości.
Jakbym wpisał "Zielonki" zamiast "Kraków" w polu wyszukiwania, wykresy wyglądałaby wprost identycznie Okolice Krakowa tak czy owak znajdują się daleko od morza, więc mogą na dobrą sprawę tam panować zupełnie inne warunki termiczno-pogodowe niż np. w pobliżu pomorskiego Trójmiasta
Tak czy owak nie będzie to raczej kłamstwem, jak się napisze, że temp. z całodobowym zerem są podobnie prawdopodobne jak temp. w okolicach +20 C w pełni dnia Bo oba scenariusze wydają się póki co mało możliwe pawel - 25 Marzec 2025, 17:52 W Nowym Sączu do rekordu byłoby potrzebne 15,3°C średniej liczonej od dzisiaj do końca miesiąca - sprawa pozamiatana
Ale na Kasprowym ewentualny rekord ciągle w grze(dotychczasowy -1,9°C z 1959) - potrzebne -0,5°C średniej za okres 25-31 marca. Tyle, że nawet u podnóża rekord również niewykonalny - Zakopane by potrzebowało 11,7°C średniej za ten sam okres.Bartek617 - 25 Marzec 2025, 19:23 A tam gdzie rekord Przełom marca-kwietnia choć lubi pogodowo schodzić na psy , w ramach przeciwwagi jednak niekiedy pojawia się coś podobnego (rzecz jasna na mniejszą skalę), co mieliśmy rok temu W przeciwnym przypadku średnie temp. by praktycznie nie rosły, a jednak właściwie to wtedy już możemy statystycznie liczyć na średnie dobowe w przedziale 5-10 C, tym samym mówić o termicznej wiośnie Bartek617 - 25 Marzec 2025, 19:34
Cytat:
Najnowszy GFS jakie zimowe fusy, na południu nawet tydzień śnieg według niego by miał się utrzymać, odjazd totalny
Ale coś jest na rzeczy, nie wierzę, że w kwietniu śnieg utrzyma się dłużej niż 2 dni, ale to że śnieg jeszcze nam spadnie na nizinach akurat jest realne.
Na rzeczy jest to, że może się w ciągu przyszłych kilkudziesięciu dni (do połowy maja) pojawić kilka, a nawet kilkanaście dni ze średnią dobową poniżej +5 C i z opadami mieszanymi, głównie przelotnymi (w ciągłym charakterze raczej jednak powinien sam deszcz lecieć) Regularne okolice 0 C i śniegi tworzące pokrywę są już jednak ekstremalnymi i póki co chwała Bogu niezbyt popularnymi scenariuszami... Wiadomo nie chcę Broń Boże tych wybryków bagatelizować i udawać, że nie istnieją w ogóle, bo to osobiście mi przychodzi z trudem , ale na szczęście póki co funkcjonują na tle pozostałych wyliczeń (czy rozdań) jako ewidentnie odosobnione odklejki i wyraźne zaburzenia dominanty (takie trochę czarne owcy). Poza tym nie każdy chłodniejszy scenariusz w miesiącu wiosennym lub jesiennym musi wiązać się ze skrajnościami... A operacyjna wiązka ewidentnie coś niezdrowego usiłuje przemycić Niezdrowego przynajmniej dla osób, których miejsce zamieszkania ze sportami zimowymi i z górami (a właściwie wyciągami narciarskimi na ich terenie, bo górki mniejsze lub większe w pobliskiej okolicy to chyba z połowa mieszkańców czy ogólnie powierzchniowo z połowa Polski przynajmniej posiada) ma niewiele wspólnego