Forum wielotematyczne LUKEDIRT Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!
Prognozy pogody - Ekstremalnie ciepła pierwsza dekada września 2025?
pawel - Wczoraj 11:28
kmroz napisał/a:
Ale no zgadzam się, że nie mamy do czynienia z żadną anomalią, więc jeśli ktoś podchodzi do obecnego okresu z jakimś niepokojem czy niechęcią, a nie w rozumieniu że "ładna pogoda", to jest to trochę cyrk
Tutaj tylko Niektórym po mocno opadowej jesieni 2025 się zapomniało, że to właśnie jesień ma większe zdolności niż lato do długotrwałych okresów bezopadowych Niektórzy na ŁŚ to wręcz ogłaszali "nową potęgę opadową jesieni" itp. xdkmroz - Wczoraj 13:58 pawel, ja tu akurat miałem na myśli wątek temperatur. Jeśli chodzi o ciąg lampy to oczywiście jest on też typowym zjawiskiem o tej porze, chociaż po takiej, a nie innej porze ciepłej, kiedy było trudno o jeden bardziej lampowy dzień, a co dopiero ich ciąg, to robi to ciekawe wrażenie Bartek617 - Wczoraj 14:06 No w wakacje na ogół mało który dzień się da zaplanować przez pogodę, przez to wiecznie umiarkowane ciśnienie atmosferyczne, które nie daje gwarancji, że będzie ładnie na dłużej... Jesienią tak naprawdę tylko trzeba, by zamglenia/mgły/chmury warstwowe odpuściły w godzinach wczesnoporannych (oczywiście w razie zadomowienia się rozległych ośrodków wysokiego ciśnienia niedaleko nas) i już praktycznie jest reszta dnia "ustawiona" Inna sprawa, że rzeczywiście sam proces jest jedną wielką loterią- wyż może mieć tendencję do gnicia...
Co prawda jesienią zdarzają się dni ze zmienną aurą, nie twierdzę że nie ma nic takiego miejsca, tyle że no przy innych schematach barycznych niż obecnie Wtedy jednak zamiast klasycznych mgieł radiacyjnych (związanych z wysoką wilgotnością powietrza i brakiem wiatru nocą), z których obecnością należy się liczyć przy bieżącej cyrkulacji, mamy frontalne- ich czas trwania jest na ogół krótszy i może występować o różnorodnych pora dnia
A termicznie trudno powiedzieć- no według wskazań stacji synop. (wiadomo u nich pomiary mogą się różnić od tych w okolicy) jednak wychodzi za dnia anomalia dodatnia... Według danych pomiarowych meteomodel: tam 20-22 C są bardziej typowe popołudniami w trakcie wakacji niż pod koniec września (gdy średnia nie licząc oczywiście gór wynosi koło 16-18 C) Nocami już bardziej wierzę, że takie 6-8 C jest charakterystyczne dla przełomu września-października, choć z uwagi na czasy GO i rozwijającej się deweloperki standardy dotyczące minimów powinny się niezależnie od pory roku podnosić Janekl - Wczoraj 19:33 Według mnie temperatury maksymalne mają duże znaczenie oczywiście wraz ze słońcem. Prosty przykład kiedy Wy latem macie w domu po 25 stopni i więcej u mnie w lipcu czy w sierpniu w domu było przeważnie po 19 stopni nie liczę koniec czerwca i sam początek lipca ale i tak maksymalnie miałem 23 stopnie w domu a u Was nawet przekraczało 30 stopni. Ja ogrzewanie mam już od początku września bo już w domu było poniżej 19 stopni teraz mam tak około 23 stopni a w całym lecie może kilka dni z taką temperaturą. Średnia temperatura niby najważniejsza ale dla mnie bardziej maksymalna bo w dzień jestem głównie na zewnątrz a gy jest minimalna to na ogół większość jest w ciepłym łóżku.Bartek617 - Wczoraj 20:22 No jak mieszkasz w wolnostojącym domu, w dodatku z rozproszoną okolicą, to no jesteś (nie)stety jako gospodarz sam sobie starem i okrętem- tzn. dysponujesz pełnią praw do podjęcia dowolnego wyboru, ale o wszystko trzeba niestety samodzielnie zadbać I może być zwykle (nie)stety chłodno Jak jeździłem z Mamą do Dziadków parę razy w odwiedziny, którzy mieszkają w domu (bez sąsiadów) na południowych krańcach Krakowa (niedaleko stacji benzynowej Orlen, za którą zaczyna się droga na Zakopane), to też no mieliśmy okazję podzielić się wrażeniami, że nieźle złem daje... Niezależnie od regionu, określony obiekt mieszkaniowy powinien raczej doświadczać podobnych warunków
Sam tymczasem mieszkam na osiedlu, gdzie dominuje zwarta (bliźniacza), podmiejska zabudowa (niby wieś pod względem administracyjnym, ale z roku na rok z coraz bardziej widocznymi cechami miejskimi, patrząc po stanie dróg i zabudowań w okolicy) i ogrzewanie na ogół jest mieszkańcom zagwarantowane przez istniejącą wspólnotę Stąd no pewnie ja rzeczywiście chyba nie wiem naprawdę, co to znaczy mieszkać w zimnie, mimo że również nie mieszkam na terenie wielkiego blokowiska w głębi miasta, gdzie centralne ogrzewanie (rzecz jasna jednak nie za pomocą węgla- takie od lat panują wymogi środowiskowe) jest odgórnie zapewnione przez administratora... Janekl - Wczoraj 20:36 Bartek mnie nie chodzi o samo ogrzewanie bo ja nawet mam lepiej jak Ty bo mogę ustawić na konkretną temperaturę i nic nie muszę po za tym robić ale jak wiesz nie chciałbym mieć latem nastawione na 23 stopnie bo jak wiadomo przyszedł by upał przez kilka dni wtedy pewnie miał bym dużo za ciepło. Więc pompę na lato jednym guzikiem wyłączam. Tak samo koszt dla mnie nie ma znaczenia bo i tak mam dużo za dużo prądu i czasami daję sąsiadom aby samochody sobie ładowali. Mnie chodziło tylko o to ,że temperatura maksymalna ma większe znaczenie niż ta średnia .Bartek617 - Wczoraj 22:43 Rozumiem To na szczęście dobrze się wszystko wiedzie
W sumie jest to racja, bo tutaj raczej chyba więcej forumowiczów utożsamia się z "rannym ptaszkiem" niż "nocnym markiem" Do tej drugiej kategorii chyba tylko Fan (tj. użytkownik FKP) i ja należymy Tak przynajmniej mogę wnioskować, bo rzeczywiście w odróżnieniu do tych wszystkich portali społecznościowych (gdzie możesz być oficjalnie "obecny", jednocześnie tak naprawdę nic nie robiąc i nie mając bladego pojęcia, co się dzieje na tablicy) wystarczy większa przerwa na forum (ok. kilkanaście-kilkadziesiąt min.) i występuje automatyczne wyrejestrowanie
No ale racją jest, że rzeczywiście jak się głównie za dnia jest bardziej aktywnym, a na dodatek robi się też sporo rzeczy na zewnątrz, to ważniejsze stają się rzeczywiście temp. dzienne niż nocne A dodatkowego ogrzewania też raczej uważam że lepiej unikać (tzn. ustawienie temperatury w domu czy odkręcanie kaloryferów i grzejników)- bo tak jak wspominasz to kwestia komfortu mieszkania, ale i także niepotrzebnych opłat Już lepiej jest mieć przez większość dnia zamknięte okna