Forum wielotematyczne LUKEDIRT Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!
Prognozy pogody - Najbardziej absurdalne fusy
Bartek617 - 24 Styczeń 2026, 11:24
Ja to już przestaję mieć nadzieję, że będą plusy na termometrach, a co dopiero coś takiego...
Właściwie ochłodzenie to tam już nawet niech nadchodzi, ja na więcej niż 2-3 C w ciągu dnia z opadami bardziej deszczu niż śniegu się nie nastawiałem Ale połowa przyszłego tygodnia (czwartek-piątek) mnie naprawdę teraz martwi...
Naprawdę to jest swego rodzaju ironia losu, by temp. tak ciągnęło do bliskich okolic 0 C, ale po ujemnej stronie... Nie mogliśmy dłużej pozostać pod dyktatem wyżu znad azjatyckiej części Rosji, tylko trzeba wrzucić jakieś -2 C z chmurami, ok. coś jest na rzeczy, być może w stronę odwilży to wszystko pójdzie... Teraz dla odmiany gdy mogła się rysować perspektywa kibelka z plusem za dnia i minusem w nocy (co byłoby dla mnie przynajmniej kompromisową opcją), to nawet za dnia występuje ściąganie połączone z podsyłaniem opadów... To jest naprawdę coś niesamowitego... LukeDiRT - 25 Styczeń 2026, 11:41 Kropla chłodu (a raczej kropla mrozu) centralnie nad Polską
Tak czy inaczej do tego terminu pozostało jeszcze 8 dni, więc szansa na spełnienie się tego scenariusza jest raczej niewielka.
Bartek617 - 25 Styczeń 2026, 11:51 A niech się już spełnia
Najbardziej mnie jednak drażni to krążenie w bardzo bliskiej odległości 0 C (po ujemnej lub po dodatniej stronie) z możliwymi licznymi opadami
Dlatego sam zaczynam być pełen obaw, co się może wydarzyć w czwartek czy w piątek...
Mam nadzieję, że wygra deszcz, w późniejszym etapie przechodzący siłą rzeczy w śnieg...
Paradoksalnie to wtedy (podczas tych frontów) największą będę chyba miał pewność, że jest dodatnia temp. powietrza Do tego czasu gdy może co najwyżej okresami słabo popadać deszcz, nie jestem pewien czy przez 0 C uda się wyjść To jest ta w pewnym sensie krakowska antyzłośliwość- odpuszczać niekiedy całkiem temp. powietrza w sytuacjach gdy nie ma opadów na horyzoncie, a je nieco podnosić na czas ich obecności
Szykuje się raczej ciapa Śnieg nie zniknie, ale warunki do jego przybycia też raczej nie powinny należeć do najlepszych
Bartek617 - 25 Styczeń 2026, 20:04 Już z tej rezygnacji i poczucia że zima nie zamierza łatwo dać za wygraną , chyba pozwolę sobie wkleić ten załącznik, jak mogłaby wyglądać prognoza pogody od kwietnia 2026 w dal Taki rok by się zdecydowanie przydał ten raz, by oświecić ludzi, że pomimo globalnego ocieplenia bywają różne wypadki przy pracy, a także postawić go w ramach kontry względem ostatnich roczników (choć jeden taki rok na tle kilku innych to byłoby i tak zdecydowanie za mało)
Ciekawe jak wyglądałyby komentarze pod tym tematem, gdyby w 2013 roku udzielał się tam już Ciepłoman - i czy nabrałby się na ten primaaprilisowy żart A przypomnienie o "wypadkach przy pracy" możliwych pomimo AGW mamy już teraz Jeszcze latem się przyda, zwłaszcza na południu
Bez wątpienia odnośnie lata- też w wakacje chłodem nie pogardziłbym
Tymczasem jeśli chodzi o bliższe prognozy jest coraz gorzej...
Katowice na czwartek według modelu ECMWF 12Z mają średnią po +1.4 C w ciągu dnia za czwartek i piątek, Kraków ma z kolei też +1.4 C za czwartek oraz +0.9 C za piątek
Wygląda na to, że zamiast liczyć na "bezpieczny" poziom temp. teraz pora nastawiać się na ucinanie opadów...
Na linii Poznań-Łódź-Warszawa w ogóle plusy nawet w środku dnia całkiem odpuściły, to są dosłownie pojedyncze przebiegi, które widzą jeszcze taką możliwość Idąc bardziej na północ to już pewnie bez walki same kilkustopniowe mrozy się rysują
Ech, pozostaje mieć nadzieję, że skończy się na tym, że większe opady w nasze rejony się nie zapuszczą, a przejście w mrozy choć nie obędzie się bez wilgoci, nie doprowadzi do paraliżów... Bartek617 - 25 Styczeń 2026, 22:10 No nic, teraz wypadałoby iść spać, obudzić się po kilku dniach (w piątek po południu/pod wieczór) i zobaczyć czy się sytuacja za oknem zmieniła czy ma miejsce coś podobnego
Albo jeżeli już jednak zachodziłaby konieczność wstania, to spuścić rolety i zasłony w międzyczasie, na zewnątrz oczywiście nie wychodzić
Miała być ciapka nieco rozmiękczająca zalegającą pokrywę, a chyba przyjdzie nowe kilka cm brei O ile się już nic nie zmieni Bartek617 - 26 Styczeń 2026, 12:12 Jednak w ciągu najbliższych dni ostatnie czego mogę być pewnym, to że będą wysokie temp. powietrza (mimo że takie scenariusze choć raczej odosobnione jeszcze krążą w eterze, że miałbym te 2 dni łagodności [tj. czwartek i piątek] dłużej, nawet z temp. wyraźnie powyżej 0 C, by gdzieś w środkowych oraz wschodnich Niemczech, czy w zachodniej połowie Czech mogłoby sypać)
Już chyba bardziej wierzę w okoliczność, że góry nie dopuszczą do przedostania się większych opadów, a temp. wyniosą koło 0 C Zwłaszcza że źródłem opadów nie ma być ta rozległa strefa idąca przez m. in. Słowenię i Austrię (owy genueńczyk), tylko jakaś mobilna popierdółka obecna na terenie Węgier i Słowacji, mogąca się jednak wypełniać i magicznie zyskiwać na sile (czy mocy) zbliżając się do granicy między Czechami, Słowacją a Polską W przypadku pomyślnego puchnięcia tejże strefy opadowej kilka (raczej jednak nie dużo więcej niż ok. 5) cm świeżego śniegu byłoby jak w banku Bartek617 - 26 Styczeń 2026, 18:27 Ech, według modeli UM czy ICON (przynajmniej operacyjnych rozdań) nie ma raczej tragedii Biel owszem bardzo możliwa, ale to nie są raczej ilości świadczące o paraliżach, nawet w pierwszym załączniku
Model GFS z kolei leci po górze z opadami, tyle że operacyjna odsłona widzi w późniejszych godzinach większe natężenie, a średnia raczej lwią część chce przerzucić z nocy między środą a czwartkiem, od czwartkowego południa w dal raczej niewielkie ilości Mam wrażenie, że w najnowszym rozdaniu suma opadu według średnich została trochę ucięta, ale wydłużona w czasie
Bartek617 - 26 Styczeń 2026, 19:14 Za to na stronę meteologix już boję się zaglądać: blisko 10 mm w postaci śniegu dla chyba każdego miasta wojewódzkiego południowej Polski, ale w wykresach godzinowych przynajmniej dla Katowic czy Krakowa widzę głównie marznący deszcz
Niestety średnie na poziomie 850hPa w wiązkach poleciały na najbliższe dni na łeb na szyję, więc nie wiem czy "tradycyjny" opad (w takiej sytuacji mokry śnieg) nie zwycięży na rzecz dziwactwa (jakim jest lód) Bo naprawdę znajdą się jeszcze też takie rozdania, które usiłują przepchnąć klasyczny deszcz przy plusie, ale to jest naprawdę bardzo cienka granica, dziesiąte części C (zarówno parametru T2m jak i T850) mogą przesądzać o dalszych losach, w razie przynajmniej gdyby większe opady się sprawdziły (ich obecność wciąż jeszcze raczej pozostaje hipotezą)
Jak jednak rozdania modeli UM czy ICON znajdą swoje odzwierciedlenie, niemal pewnym można być śniegu- puder lecący z nieba od A do Z przy na ogół wartościach poniżej 0 C, przynoszący po może 1-2 cm Dla takich skromnych ilości nie kombinowano by raczej z deszczem, zwłaszcza jak chwilę później mają nasilać się mrozy