Forum wielotematyczne LUKEDIRT Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!
Ogólnie o pogodzie i klimacie - Niech 2021 spełni sny!
Jacob - 20 Wrzesień 2020, 00:39 Styczeń: zakładając najgorszy grudzień, wejdziemy w niego na sucho, tutaj jeszcze przeboleje dość ciepłą zgnilowyzowa 1 dekade, ale w drugiej liczę na konkretny atak zimy. Do końca miesiąca bez odwilży, ale też najlepiej bez dwucyfrowych mrozów
Luty: najlepiej mrozno-śnieżna stangacja, z jak najmniejsza ilością słońca. Śniegu może cały czas dosypywać . Najlepiej temp. w przedziale od -15 st. do 0 st.
Marzec: najlepiej kontynuacja lutowej aury, 1 dekada może być przy tym lampowa, żeby nie marudzili na zbyt pochmurna wiosnę . Druga dekada pochmurna, stopniowa odwilż od 15-ego, ostatecznie śnieg może stopnieć 21 marca . Potem mocna odwilż w deszczowej wersji, w końcówce mogą się trafić 2 dni z dwucyfowa tmin, a tmax < 15 st.
Kwiecień: tutaj chciałbym, takiego bezpieczniejszego maja 2010, może październik 2016 lepiej zabrzmi . 1 dekada może być nawet z lekkim atakiem zimy, ze śniegiem pod warunkiem, że będzie to ostatni przymrozek sezonu . Druga dekada i początek 3 to ulewy temp. w przedziale 4-12 st., przy czym amplitudy najczęściej nie wyższe niż 2 st. . Od ok. 23-ego, może przyjść ładna pogoda, ale liczyłbym na amplitudy nie większe niż ok. 10 st. (najlepiej 10/20 st.) i dużo chmurek . Żeby nie było ani jednego dnia przypominającego katusze sprzed roku. Ostatnia petanda niech rozpocznie sezon burzowy, ostatnie 2 dni mogą przynieść ochlodzenie i końcówka kwietnia może być tj. w 2006
Maj: po ekstremalnie mokrym kwietniu, może zejść lekko poniżej normy, ale niech pamięta o regularności. Na ogół bardzo ciepły, bez większych wahań termicznych i sporo burz (choć jak mówiłem nie muszą być bardzo wydajne opadowo po takim pięknym kwietniu) . Uslonecznienie może być bardzo wysokie, nawet ok. 300 h
Czerwiec: w 1 dekadzie mogłaby być jeszcze kontynuacja gorąco-burzowej aury, tym razem z większymi opadami, ale od 10-ego rzesko i bardzo pogodnie, ale tak, żeby suma miesięczna była trochę powyżej normy
Lipiec: tutaj szczerze mam ochotę na ładny tropiczek przez większość miesiąca, jeszcze 1 petanda może być dość rzeska i pogodna, potem przez kolejne 3 tygodnie może tropiczyc codziennie z rekordowa ilością burz i anomalna/ekstremalna ilością burz , po nawałnicy 26-go ostatnia petanda niech przyniesie pogodne orzeźwienie
Sierpień: tutaj bym chciał a'la czerwca 2004 czy sierpnia 1970. Jak najwięcej cumulussowej lampy z tmax 18-24 st., tmin 4-13 st., w 2 dekadzie na tydzień, może zrobić się "brzydka pogoda" i trochę podlać, ale też nie muszą być to imponujące sumy. W 1 i 3 dekadzie bym sobie życzył przynajmniej 5 mm, a w 2 ok. 30 mm
Wrzesień: niech się zacznie "popsuciem" pogody. 1 dekada najlepiej niech będzie zimna, lochowa i skrajnie wilgotna, w drugiej mogę się zgodzić na kilka pogodniejszych dni, przeciętnych termicznie ale żadnych tortur z bezchmurnym niebem , pod koniec 2 dekady neich znowu się zrobi zimno, mokro i lochowo, a ostatnia petanda cieplejsza, parna i przynajmniej z dwiema burkami
Październik: oczywiście ekstremalnie mokry i ekstremalnie pochmurny. Może być przeciętny termicznie, chciałbym tutaj dużo dynamiki, czyli mocne i lochowe ciepełko na 4-5 dni co dekadę, w między czasie chlodniejsza i lochowa pogoda
Listopad: ekstremalnie mokry, ekstremalnie pochmurny, ekstremalnie ciepły (ale fajnie jakby mimo wszystko NIE rekordowy), pierwsze 2 dekady może być skrajnie mokre ciepełko, a 3 dekadzie może być atak zimy
Grudzień: może być kalka grudnia 2005, czyli nuda termiczna i skrajnie dużo opadów co parę dni śnieżyca i co parę roztopy . Tym razem ten kluczowy atak zimy niech przypadnie równy tydzień wcześniej ❤️PiotrNS - 20 Wrzesień 2020, 08:15 Rok Kmroza w miarę ok, za to rok Jacoba koszmarny z tą mokrą i ponurą przez 8 miesięcy pogodą, przyroda by tego chyba nie zniosła
Jeśli chodzi o mnie, to życzyłbym sobie mroźnej i śnieżnej zimy przede wszystkim w grudniu i styczniu - w lutym dopuszczam już trochę odwilży, ale raczej wilgotnych. Marzec niech będzie miesiącem dość deszczowym i przeciętnym termicznie, ale jakiś epizod śnieżny te może wystąpić, natomiast kwiecień dla mnie powinien być ciepły (żadne zimy ani 4-12 i pozbawiony bezopadowych okresów, ale też z prawdziwie słonecznymi dniami, tak jak kwietnie 2014 czy 2016. Maj niech będzie bardzo ciepły i dynamiczny, nawet jakaś plucha może wpaść, za to czerwiec nawet dosyć gorący, a przy tym może być nawet suchy. W lipcu życzyłbym sobie przypieczętowania serii łagodnych pełni lata i pierwszego od 2004 roku naprawdę zimnego lipca z częstymi opadami, trochę jak czerwiec 2004. Sierpień bardziej wyżowy i ciepły, ale bez szaleństw (o ile to jeszcze możliwe). Co do jesieni, dużo wersji jest możliwych, ale na taką kaplicę jak u Jacoba to się nie zgodzę xD Czasami amplitudy niosą dobro Ewentualnie październik i listopad mogą sobie taki być, ale we wrześniu tortury Jacob - 20 Wrzesień 2020, 09:52 PiotrNS, kwiecień, wrzesień, październik to rozumiem, ale resztę moich marzeń zbytnio demonizujesz
Jeśli chodzi o twoje Lato, to mam nadzieję, że szybciej jak w końcówce dekady się nie spełni . Sorry, ale ile można walkowac schemat ciepłego/gorącego czerwca i sierpnia i normalnego, a nawet chłodnego lipca PiotrNS - 20 Wrzesień 2020, 10:01 Jacob, po lipcu 2020 mam spory niedosyt tego, że niby wiele ostatnich lipców okazało się łagodnie ciepłych (takie wypłaszczanie krzywej wzrostowej ), ale zarazem ani jeden z nich nie był błękitny ani niebieski Jak przyjdzie chłodny lipiec, to trend można zmienić, ale ten musi być dopełniony Jacob - 20 Wrzesień 2020, 10:02 PiotrNS, W przyszłym roku to Wy będziecie mieli sierpień 34-lecia Jacob - 20 Wrzesień 2020, 10:03 Z resztą przez całą porę ciepłą widzę zdecydowanie najniższe anomalie na S/SW kraju PiotrNS - 20 Wrzesień 2020, 10:04 No i fajnie Taki scenariusz mi się po prostu należy Jakby jeszcze trafił się chłodny lipiec, to mielibyśmy denialistów więcej niż grzybów, ale cóż, im też się coś od życia należy Jacob - 20 Wrzesień 2020, 10:06 No 2 miesiące z rzędu to ciężko, ale nie mniej jednak trzymam kciuki, bo te wakacje będą nam się po prostu należały FKP - 20 Wrzesień 2020, 10:57 Obie wersje są tak samo koszmarne...Jacob - 20 Wrzesień 2020, 11:13 FKP, no sorry, ale co 4 lata (2009, 2013, 2017) ten horror musi powtórzyć i co 12 lat musi być zdublowany jeszcze większym potworem, tj. 2010 od 2009