To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum wielotematyczne LUKEDIRT
Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!

Gry forumowe - Poznajmy się ..

Bartek617 - 4 Wrzesień 2022, 13:48

Rozumiem ;-)

Przepraszam, jeśli będę monotematyczny, ale najlepiej by było, gdyby przepis o spłacaniu zadłużenia w innej walucie (ze względu na jej zmieniającą się wartość) został zniesiony: w końcu liczy się bardziej rzeczywista, tzn. pierwotna wartość kredytu czy pożyczki (+ewentualnie niewielkie odsetki, ale żadne większe procenty czy lichwa), niż obecny kurs walut, który i tak ulega w krótkim czasie zmianom, jest podatny na większe fluktuacje (np. taki frank obecnie jest ponad 2 razy droższy niż kilkanaście l. temu- poza doświadczonymi ekonomistami raczej mało kto taką sytuację by przewidział) :-( , tym samym wsparcie, pomoc i pójście na rękę dłużnikom. :-( Ja rozumiem, że płacenie długów jest naturalnym naszym obowiązkiem świadczącym o tym, że jesteśmy uczciwymi ludźmi/obywatelami i nie chcę Broń Boże nikogo namawiać do tego, by się od takiej odpowiedzialności uchylać (bo to byłoby też bardzo nie w porządku)- jestem świadom, że praktycznie za wszystko w życiu trzeba kiedyś zapłacić, nawet jeżeli jest nam bardzo ciężko i nie jesteśmy w stanie (jedynie nasze osobiste uczucia są bezwarunkowe i ponad to, w sensie że nie wliczone w cenę, dlatego też m. in. nie popieram prostytucji i biznesów z nią powiązanych: przytulenie się do nawet obcego człowieka [za prośbą i zgodą/przyzwoleniem oczywiście, bez zmuszania] :-( jest zwykłym ludzkim uczynkiem, który nie powinien podlegać opłatom- tak przynajmniej uważam). :-( Chodzi jednak po prostu o zasady: powinno się oddawać tyle samo pieniędzy, o ile się kiedyś poprosiło (ewentualnie podobną ich ilość na "+", ale w granicach gdzieś dodatkowych 30-50% do wymaganej sumy, nie więcej), nie dużo więcej (np. 2-3 razy pożądana suma), bo to również jest nieuczciwe i nieludzkie. :-(

Mam takie pytanie: czy Twoim zdaniem jak rzeczywisty sprawca przestępstwa [wiem, wiem, naoglądałem się za dużo seriali typu W11] ucieka przed policjantem, a później w chwili złapania wypowiada słowa typu "Nic na mnie nie macie", to czy Twoim zdaniem jest to swego rodzaju bezczelność z jego strony? ;-)

Bartek617 - 4 Wrzesień 2022, 18:31

Chociaż jeszcze jeśli chodzi o alkohole, mam taką drobną uwagę: za wszelką cenę starałbym się unikać środków, które zawierają w sobie metanol (podobno ta substancja wypala wzrok, a na oczach mi wyjątkowo zależy). :-( Więc chyba na spirytus bym się nie pisał. ;-) ;-)
FKP - 4 Wrzesień 2022, 18:39

Po metanolu to się przekręcić można xd
zgryźliwy tetryk - 4 Wrzesień 2022, 19:18

Bartek617 napisał/a:
Chociaż jeszcze jeśli chodzi o alkohole, mam taką drobną uwagę: za wszelką cenę starałbym się unikać środków, które zawierają w sobie metanol (podobno ta substancja wypala wzrok, a na oczach mi wyjątkowo zależy). :-( Więc chyba na spirytus bym się nie pisał. ;-) ;-)
Jest taka dykteryjka o dwóch takich co "zwędzili" z roboty fachę spirytusu metylowego:

FRANUŚ, PIJMY SZYBCIEJ, BO JUŻ SIĘ BARDZO ŚCIEMNIA ;-)
Jeśli chodzi o alkohole to dla mnie to tylko piwko i gronowe wina półwytrawne.
jorguś napisał/a:
Który przepis w polskim prawie jest dla Ciebie najbardziej bezsensowny i najchętniej byś go zmienił/a :?:

Najgłupszym przepisem jest brak nakazu włączania lewego kierunkowskazu przed wjazdem na rondo gdy skręca się w ulice prowadzącą w lewo od tej co jechaliśmy dotychczas. To stwarza niebezpieczeństwo stłuczki, zwłaszcza na mini-rondkach gdy jadący z przeciwka nie wie czy jadę jedzie dalej prosto, czy skręcam w lewo. Już raz taki skręcający w lewo na mini rondku (róg Kazimierzowskiej i Bema w Siedlcach) o mało mnie nie "stuknął", na szczęście w porę dodając gazu uniknąłem stłuczki. Dobrze, że za rondkiem nie było nikogo na pasach.
Pytanie: Jakie gatunki piwa i wina preferujesz :?: Ja Żywiec oraz wina gruzińskie.

jorguś - 4 Wrzesień 2022, 23:23

Ostatnio preferuje ciemne lagery z piw, za winami nie przepadam, ale jak już to jakieś półwytrawne bym wybrał 😁
Do kogo Ci bliżej? Do osoby która po remoncie wyrzuca wszystko, co nie zostało użyte, czy do takiej, która myszkuje wszystko na przyszłość?

Bartek617 - 5 Wrzesień 2022, 11:11

W sumie tak ;-) poza "ciemnością" w widzeniu (fajna jest ta dykteryjka) ;-) w grę wchodzi także i zgon. :-(

Raczej teraz widzę po sobie, że jestem bardziej kolekcjonerem, sam od siebie nie lubię czegokolwiek wyrzucać, już wolałbym wystawiać na sprzedaż, ale jestem kiepski w prowadzeniu interesów (potencjalny klient by się raczej z moim zdaniem nie liczył i raczej łatwo można byłoby zrobić mnie w konia). ;-) :-(

Pewnie pytanie zabrzmi niecodziennie: Jaka jest Twoim zdaniem najładniejsza aktorka (w sensie, jak się nazywa)? :-( :oops: ;-)

zgryźliwy tetryk - 5 Wrzesień 2022, 17:11

Ona już nie żyje, lecz fascynowała mnie, gdy byłem nastolatkiem. Chodzi o Kalinę Jędrusik.

Pytam o to samo :-D

funkcyjka - 6 Wrzesień 2022, 10:41

Ostatnio sporo o niej czytałam no i była to bardzo barwna postać, zdecydowanie, chociaż niepozbawiona wad. ;) Parę miesięcy temu (jak prawie że nie rok) oglądałam film fabularny o Jędrusik ale wiadomo, fikcja filmowa w pełnej krasie, ale fajnie było poznać choć ułamek jej historii w innym świetle.

Odpowiadając na pytanie to nie umiem powiedzieć, która jest najładniejsza, mam w zwyczaju oceniać poziom gry aktorskiej i to mi się wydaje piękne a nie wygląd, bo to talent upięknia aktorów, nawet tych najbrzydszych - więc może zmienię nieco kryteria - bazując na tym, to wywołuję Helenę Bonham Carter, która ma role mroczne i dziwaczne ale bardzo dla mnie "piękne" w sensie artystycznym. Tak samo zresztą z Molly Ringwald, która najwięcej świetnych kreacji aktorskich miała z lat 80 i tam ją też uwielbiałam pod wieloma względami. Następnie Winona Ryder, która też mi się podoba aktorsko też z okresu lat 80-90.

Idąc teraz do czasów najnowszych i młodych aktorek, zdecydowanie uwielbiam Emmę Roberts: mimo, że jest blondynką (których nie trawię wizualnie), to ona ma coś w sobie, co przyciąga mnie do filmów z jej udziałem (obecnie obejrzałam tylko 9 jak rzecze filmweb), dalej to Elizabeth Olsen - siostra sławnych bliźniaczek Olsen - zaciekawiła mnie w MCU (jej postać też), więc zamierzam obejrzeć więcej filmów z jej udziałem, bo ma bardzo magnetyzującą grę aktorską! Dalej mogę wymienić Krysten Ritter, której zadziorność bardzo mi się spodobała na ekranie i zdecydowanie czekam na więcej filmów z jej udziałem. No i jak mogłabym zapomnieć o Emmie Stone, która wprawdzie irytowała mnie w La La Land, ale w reszcie filmów bardzo mi się spodobała aktorsko i wizualnie i w tym przypadku, idzie to w parze. :serce:
Później mogę wymienić Natalię Dyer, którą większość może kojarzyć z roli w Stranger Things, bardzo przekonująca postać ale jej nieco anorektyczny wygląd może odstraszać, ale myślę, że jest to do wybaczenia.

Podbijam pytanie!!

PiotrNS - 6 Wrzesień 2022, 23:41

Teraz trudno mi to stwierdzić, ale kiedy miałem tak 8-10 lat, podobała mi się Weronika Książkiewicz :D Aktualnie nie mam swojego typu; większą uwagę zwracam na różne metody poprawiania wyglądu, za sprawą których to, co widzimy na ekranie, może nie oddawać dobrze stanu rzeczywistego.

To teraz w drugą stronę - który aktor jest Twoim zdaniem najprzystojniejszy? :D Mój typ to chyba Pierce Brosnan w czasach, kiedy grał Agenta 007.

funkcyjka - 7 Wrzesień 2022, 09:34

Wprawdzie obejrzałam parę jedynie filmów z Tomem Hardy'm ale od razu przykuł mój wzrok jego kształtem ust, rzadko raczej się zdarza, by jakiś aktor miał tak pełne usta! :>

Dodam do tego Dacre'a Montgomery, znanego ze Stranger Things no i z innych ról, w każdej wygląda fenomenalnie, chociaż jego gra aktorska nieco bywa przewidywalna i nudna.

No i młody John Cusack - no tyle miał w sobie uroku, że gdy tylko trafię na jakiś film z lat 80/90 z jego udziałem, to nadrabiam wnet szybko, chyba nikt wg mnie nie ma takiego połączenia uroku osobistego i wyglądu jak właśnie on w młodości.

Dodam jeszcze młodego Johnny'ego Deppa - jego role w latach 90 to istne wizualne piękno!

Na koniec wskakuje zarówno młody i ten stary Robert Downey Jr. - który po prostu jest jak wino! Za młodu przystojny młody mężczyzna z wariackimi ale uroczymi rolami, a na obecne czasy dobrze "dojrzewający" mężczyzna z również niebanalnymi rolami, chociaż oprócz całego MCU to nie oglądałam żadnych raczej nowszych ról z jego udziałem, zdecydowanie jestem fanką jego starszych wykonań z lat 80-90. ;> No ale wg filmwebu obejrzałam tylko 14 filmów z jego udziałem, więc chyba muszę nadrobić resztę. :>

Podbijam pytanie.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group