Forum wielotematyczne LUKEDIRT Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!
Ogólnie o pogodzie i klimacie - Podróż dzisiejszego dnia po latach
PiotrNS - 17 Marzec 2021, 20:54 No i widzisz Jacob, tym razem to ja się zawiodłem Wchodząc w Twojego posta, byłem przekonany że przy 2012 roku zastanę albo nadużywaną emotkę (wszyscy wiemy o jaką chodzi xD ) albo tę strzelającą. A tu nic To już ja byłbym skory użyć którejś z niej, bowiem tego dnia ugryzł mnie nieznany pies
W Nowym Sączu w ciągu ostatnich 10 lat było tak:
2011 - max. 10, min. 5 - całkowite zachmurzenie i mały opad, właściwie to długotrwała drobna mżawka.
2012 - max. 22, min. -2 - pełna lampa i jaskrawe pseudociepło; w środku dnia można było jednak poczuć się jak w wakacje, bo temperatura zaszła naprawdę wysoko.
2013 - max. 3, min. -18 - też pełna lampa, ale w innych okolicznościach Po śnieżycy na ziemi leżało aż 25 cm śniegu, drzewa były pięknie pokryte bielą i całość krajobrazu przy świecącym wysokim Słońcu robiła niezwykłe wrażenie.
2014 - max. 12, min. 4 - całkowite zachmurzenie, ale bardzo małoproduktywne. Trochę pomżyło, ale uzbierało się z tego zaledwie 0,1 mm.
2015 - max. -3, max. 13 - trochę cirrostratusów, a poza tym na szczęście lampa, dużo Słońca. Wspaniale że ten dzień był słoneczny, a niebo czyste (szczegóły wkrótce w innym dziale).
2016 - max. 11, min. -5 - bezchmurne niebo, co po długim okresie całkowitego zachmurzenia i mżawek wydawało się miłą niespodzianką.
2017 - max. 9, min. -1 - duże zachmurzenie, ale pod wieczór trafiło się trochę przejaśnień, taki niepozorny, niewyróżniający się dzień.
2018 - max. 5 (z poprzedniego dnia, tak naprawdę -2 ), min. -5 - początek ostrego ataku zimy. Lodowaty, mroźny dzień z polatującym śniegiem, zacinającym prosto w twarz. Padał jeszcze dosyć słabo, tylko nieznacznie pokrywał ziemię, w znacznej mierze jeszcze gołą. Miałem ten dzień w pamięci, kiedy rozkochiwałem się w kwietniu, bowiem ta sobota kiedy spóźniłem się na autobus, naprawdę dała mi się we znaki. Iść pod wiatr w tym mrozie i przy śniegu zacinającym w twarz, było niełatwym zadaniem.
2019 - max. 22, min. 5 - dzień na wietrznych sterydach. Jeszcze 16 marca wieczorem było chłodno, po czym w tę niedzielę pogoda zdecydowała się na tak niespodziany krok. Słonecznie, ale na niebie pojawiały się też gnane wiatrem chmury. Poprzedniego dnia panowało zupełne zachmurzenie i następnego dnia również.
2020 - max. 17, min. -2 - pełna lampa, koronawiosna w pełnej krasie. Trochę chmur i wolniejsze wieczorne wychładzanie miało miejsce następnego dnia; wtedy zaś marzec 2020 pokazywał swoją najbardziej typową stronę.
2021 - max. 6, min. 2 - pochmurny dzień, w którym tylko parę razy coś usiłowało przebić się przez chmury. Rano padał deszcz, ale spadło go bardzo niewiele.Jacob - 21 Marzec 2021, 20:13 21 marca - pierwszy dzień kalendarzowej wiosny
2001: -6/2/-9: lampa, była też pokrywa śnieżna
2002: 0/9/0: lampa
2003: -6/0/-12: znowu lampa
2004: 8/13/4: trochę deszczu, głównie w nocy ale i niestety przejaśnienia
2005: -9/2/-9: lampka
2006: -2/3/-8: trochę lampki i pruszacy śnieg
2007: 1/7/0: dzień zupełnie nie z tego marca... Loszek i deszczyk, spadło aż 11 mm
2008: -1/3/0: tu bardzo ciekawy dzień, poprzedniego dnia ładnie sypnęło śniegiem, ten dzionek to oczywiście lochowy i podobnie jak w poprzednim roku bardzo mokry, spadło ponad 9 mm deszczu ze śniegiem . Był to Piątek Wielkanocny
2009: -2/7/0: tu niestety bez opadów choć dość pochmurno, ale jakieś przejaśnienia były
2010: 7/16/5: ten dzień dla mnie był o niebo lepszy niż w 2004, był totalny loszek i do tego wszystkie opady w dzień 😍😍😍
2011: -4/11/3: lampion
2012: 8/16/3: tutaj zupełnie nie jak marzec 2012, dzień bardzo podobny jak 8 lat wcześniej, dzień wietrzny i pochmurny, ale z przejaśnieniami, tylko noc zupełnie inna
2013: -2/0/-6: sypiący śnieg
2014: 8/22/4: co dziwne średnie zachmurzenie i dość wietrzny dzień, jakby nie to, to w nocy byłby większy lód jak podczas słynnego dnia z marca 2012
2015: 0/12/-3: nawet dość wartościowy dzień . Była zarówno lampa, jak i poranna mgła a później opady mieszane
2016: 2/9/1: pochmurny dzień z rozpogodzeniami, a opad oczywiście w nocy
2017: 8/13/4: konkretny loszek z opadem
2018: -4/5/-2: lampa
2019: 8/15/8: tu znowu ten sam problem jak w 2004 i 2012
2020: 1/7/-2: wietrzna lampa i w nocy opad mieszany
+: 2001, 2003, 2005, 2006, 2007, 2008, 2010, 2013, 2017 i 2021
N: 2004, 2009, 2012, 2015, 2016, 2018, 2019 i 2020
-: 2002, 2011 i 2014
Ten dzień wyjątkowo często zadowala, poza skrajnym syfem z 2014 pozostałe 2 negatywy nawet da się zaakceptować . Często ten dzień poprzedza wyjątkowo ciepła noc (2004, 2010, 2012, 2014 , 2017 i 2019)Jacob - 1 Kwiecień 2021, 10:52 Dzisiaj trochę inaczej. Nie będę oceniać dni, a po prostu ze sobą porównywać pod względem tmax, tmin i opadów
Toruń
1 kwietnia
Tmax
2017: 23,7 st.
2007: 16,9 st.
2001: 16,5 st.
2008: 15,6 st.
2002: 15,4 st.
2009 i 2011: 14,9 st.
2010: 14,4 st.
2004: 12,8 st.
2006: 12,7 st.
2003: 11,8 st.
2016: 11,6 st.
2005: 11,0 st.
2014: 10,7 st.
2019: 9,7 st.
2015 i 2020: 8,0 st.
2012: 7,8 st.
2018: 7,6 st.
2013: 1,1 st.
Tmin
2011: 8,8 st.
2017: 7,5 st.
2006: 6,2 st.
2010: 4,5 st
2001: 4,0 st.
2016: 3,3 st.
2015: 2,0 st.
2014: 1,9 st.
2004: 0,9 st.
2012: 0,3 st.
2007: -0,1 st.
2008: -2,3 st.
2009: -2,5 st.
2002: -3,1 st.
2019: -3,9 st.
2003: -4,8 st.
2020: -4,9 st.
2005: -7,1 st.
Opad
2012: 5,8 mm
2015: 3,1 mm
2013: 2,8 mm
2018: 2,6 mm
2006: 0,4 mm
W ostatniej dekadzie jednak ten dzień nie lubi przynosić aż takich amplitud, w przeciwieństwie do lat 2000. Z lat 2012-20, wszystkie poza 2017 miały niższą tmax niż jakikolwiek 1 kwietnia z lat 2001-11 (jedynie w 2016 miał ciut wyższa tmax od 1 kwietnia 2005). W 2017 odjazd totalny dzisiejszy dzień zajmie pod tym względem 2 miejsce, ale wciąż będzie bardzo daleko od tego co było 4 lata temu . Jeśli chodzi o opady to ciężko było się spodziewać czegoś dobrego. Właściwie sam deszcz, tj. dziś padał tylko w 2006 i 2012, w 2015 i 2018 były opady mieszane, a w 2013 jak wiadomo sama biała magia .Jacob - 10 Kwiecień 2021, 19:05 Toruń
10 kwietnia
Tmax
2018: 23,9 st.
2017: 22,4 st.
2015: 19,3 st.
2009: 16,7 st.
2012: 15,5 st.
2020: 15,0 st.
2011 i 2016: 11,8 st.
2015: 11,5 st.
2014: 11,3 st.
2002: 11,1 st.
2001: 10,7 st.
2007: 10,6 st.
2006: 10,4 st.
2008: 8,1 st.
2010: 8,0 st.
2003: 7,7 st.
2005: 7,6 st.
2019: 5,5 st.
2013: 4,5 st.
Tmin
2007: 7,1 st.
2016: 6,7 st.
2018: 5,2 st.
2004: 4,9 st.
2014: 4,2 st.
2010: 3,9 st.
2001 i 2008: 3,3 st.
2005 i 2017: 2,3 st.
2012: 1,4 st.
2009: 0,9 st.
2011: 0,8 st.
2013: -0,6 st.
2015: -0,8 st.
2020: -1,1 st.
2006: -1,7 st.
2003: -2,0 st.
2019: -4,0 st.
2002: -4,2 st.
Opad
2007: 6,3 mm
2010: 5,5 mm
2008: 2,6 mm
2004: 1,6 mm
2003 i 2017: 0,3 mm
2016: 0,2 mm
2005: 0,1 mm
Najlepszy 10 kwietnia był w 2007 , a najgorszy zdecydowanie w 2018 i w 2017 niewiele lepszy FKP - 10 Kwiecień 2021, 19:32
Jacob napisał/a:
2017: 23,7 st.
Jeden z niewielu dobrych dni i okresów w tym sroku.jorguś - 11 Kwiecień 2021, 19:36 U mnie 10.04.2013 zaczynał się już marsz do Edenu- niestety tylko termicznego jorguś - 11 Kwiecień 2021, 19:38 Ciekawe jakie będą różnice w wegetacji u mnie takiego 20.04.2021 w porównaniu do 20.04.2013 xd chociaż mimo wszystko ten rok powinien mieć lekką przewagę, wtedy zabawa się dopiero zaczynała, a teraz jednak jest już chociaż tak późnomarcowo/wczesnokwietniowo xdFKP - 11 Kwiecień 2021, 19:55 jorguś, U Cb to nie wiem ale u mnie jeśli chodzi o drzewa to powinno być tego dnia podobnie, w 2013 była już zieleń 20 śmietnia. Za to rośliny cebulowe wiadomo w 2021 dużo szybciej xdjorguś - 11 Kwiecień 2021, 20:04 FKP, Pamiętam, że 20.04.2013 nie umiałem się nadziwić jak bardzo zielone już są brzozy w mieście, u mnie na ogródku brzozy wtedy dopiero zaczynały się ulistniać, a najbardziej szalały jakoś w okolicach egzaminów gimnazjalnych, które mnie na szczęście jeszcze nie dotyczyły xdjorguś - 11 Kwiecień 2021, 20:06 Katowice, 11.04