Bartek617, w kwietniu też się zrobi bo niestety 0,0 h lampy w tym miesiącu jest niemożliwe
Co prawda, to prawda. Odnoszę wrażenie, że kwiecień należy do takich miesięcy, w którym ilość usłonecznienia zaskakuje na "+", bo jest ogólnie większy dynamizm w pogodzie. jorguś - 10 Styczeń 2021, 00:02 Jacob, Tyle dobrze, bo ta druga opcja już by zakrywała o masochizm xdJacob - 10 Styczeń 2021, 00:03
A tak serio po lodowatym marcu to czemu nie, myślę, że najzimniejszy rok wielolecia że względu na wszystko mamy w kieszeni Bartek617 - 10 Styczeń 2021, 00:04
Dla mnie też to wygląda w sumie ok., średnia tmaks. byłaby podobna do tej w ostatnim kwietniu, a przymrozki choć niestety regularne, to jednak niewielkie. Ale zupełny brak deszczu martwi. Jacob - 10 Styczeń 2021, 00:05 Bartek617, średnia tmax. Poniżej średniej styczniowej
FKP z lewej strony dał tmin, ale w pośpiechu poodzielał minusy spacja Bartek617 - 10 Styczeń 2021, 00:09 Ojoj, to już niezbyt wesoły scenariusz. PiotrNS - 10 Styczeń 2021, 00:24
kmroz napisał/a:
PiotrNS, dobrze wiesz, że przy obecnej pustyni coś takiego jak w 1947 nam nie grozi.
Poza tym chwalisz czerwusia 2020, a on miejscami to przyniósł w jeden dzień takie opady, jak ten "jednostajny" kwiecień proponowany przeze mnie w 2 tygodnie
Ale to lato, jest co pić i czym pić. W takim kwietniu wszelka roślinność nie miałaby jak się rozwinąć i ta woda z opadów nie miałaby już gdzie wniknąć. Plucha jest dobra, ale nie za wszelką cenę. A teraz oczywiście mamy inne warunki niż w 1947 roku, wszechobecne melo, ale powodzie z nadmiaru deszczu będą nam grozić zawsze, nie tylko te błyskawiczne.