FKP - 25 Styczeń 2021, 19:31 Jacob - 25 Styczeń 2021, 19:38 Jak będzie pustynia to bardziej się przydadzą twoje rzygi teraz się trochę oszczędź FKK - 25 Styczeń 2021, 22:57
kmroz napisał/a:
Jest znowu cudnie. -0.2 stopnia.
Co do Gdańska, to niestety na śnieg się nie załapał, ale za to w ciągu dnia było dosyć dużo Słońca i max. +2 stopnie na termometrze, co sprawia że dziś było cudownie w porównaniu do koszmarnego weekendu.
Liczę na to że jeszcze będę mieć do czynienia z epizodami zimowymi, szkoda by było gdyby skończyło się wyłącznie na jednym ataku zimy.jorguś - 25 Styczeń 2021, 23:03 A u mnie nic nie spadło kmroz - 25 Styczeń 2021, 23:07 U mnie +0.2 aktualnie, jeszcze się ładnie trzyma ale to jest 2cm, boje się, że jutro zacznie to kambodżować.PiotrNS - 25 Styczeń 2021, 23:42 Nadal jest pochmurno, ale już nie pada, pokrywa powiększy się dopiero w następnych dniach. Najciekawsze w tej chwili jest to, że od trzech godzin temperatura wręcz stoi w miejscu, i to w dodatku idealnie na zerze, jest 0,0 stopnia.
Widoki przepiękne, drzewa zostały tak otulone śniegiem, że z daleka wydają się tak pełne, jakby miały liście. Choć przez okno nie widzę większości ulicznych latarni (zasłaniają mi je dachy domów), wiem gdzie dokładnie się mieszczą, bowiem ich światło pięknie pada na ośnieżone gałęzie rosnących obok drzew, rozświetlając je prawie do korony
kmroz - 25 Styczeń 2021, 23:50 PiotrNS, czekaj tylko na piąteczek Ja z kolei mocno liczę na czwartek i sobotę, chociaż już jutro pod wieczór może ładnie sypnąć z konwekcji Na razie jest koło 2cm i powoli sobie filipinkuje niestety, po przeżyciu 2 dekady stycznia 2021 poprzeczka mi się podniosła i już nie satysfakcjonuje mnie taka bieda-pokrywa Bartek617 - 25 Styczeń 2021, 23:50 U mnie temp. jest dodatnia (tj. powyżej 0 C) i okresami jakaś drobnica posypuje. Ale od takich opadów jak dzisiaj nie powinna się pokrywa zwiększyć (chyba że na goły grunt pada, to inna sprawa, optyczne różnice będą widoczne).
Co będzie za kilka dni, nie wiadomo. Jedne wersje widziały ocieplenie i zmianę typu opadu (śnieżyce z zachodu poprzedzające ulewy, a więc typowa, podręcznikowa odwilż), a teraz widzą przewagę opadów stałych, ale raczej przy dodatnich temp. (2-3 C maks.) i w dodatku z różnorodnych kierunków (NW, SW, W). : Jak to się to zderzenie z rzeczywistością skończy, nie mam pojęcia. Mi się jednak wydaje, że jak temp. na 2m będą na "+", to powinny na ogół pojawiać się przynajmniej opady mieszane. Chyba że parametr t850 hPa będzie na bardzo niskim poziomie, to główna obecność śniegu mnie szczególnie nie zdziwi.
To jest bardzo dynamiczna sytuacja, bo jeszcze wczoraj przez modele rozpatrywane były cieplejsze scenariusze (w końcu nadejście opadów z zachodu zimą często kojarzy się z ociepleniem, a latem z ochłodzeniem). : Ale w sumie lepiej jest widzieć takie fusy teraz niż np. za 2 miesiące. Dość często to na przełomie stycznia-lutego zima była najbardziej sroga.