Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Polityka Cookies    Dowiedz się więcej    Cyberbezpieczeństwo OK
Forum wielotematyczne LUKEDIRT Strona Główna
 Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj  Album

Poprzedni temat :: Następny temat
Amarylisy
Autor Wiadomość
zgryźliwy tetryk 
Poziom najwyższy
pradziadek



Hobby: Inne
Pomógł: 409 razy
Dołączył: 16 Lut 2019
Posty: 17873
Ostrzeżeń:
 5/5/5
Wysłany: 8 Marzec 2020, 15:33   Amarylisy

U nas akurat na dzień kobiet zakwitły w doniczkach amarylisy.
 
     
zgryźliwy tetryk 
Poziom najwyższy
pradziadek



Hobby: Inne
Pomógł: 409 razy
Dołączył: 16 Lut 2019
Posty: 17873
Ostrzeżeń:
 5/5/5
Wysłany: 5 Kwiecień 2023, 20:14   

A to tegoroczne kwiaty amarylisu. Szkoda, żze kwitnienie trwa tak krótko :cry:
 
     
FKP 
Poziom najwyższy
Fan wiosny i lata



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 313 razy
Dołączył: 21 Maj 2019
Posty: 27310
Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 5 Kwiecień 2023, 20:55   

Właściwie to jest zwartnica (Hipeastrum), amarylis to inny rodzaj roślin ;-)
_________________
Aktualna pora roku: Pełnia wiosny 🌷

Kwiecień-plecień, bo przeplata, miesiąc zimy, dwa dni lata.
 
     
Bartek617 
Poziom najwyższy
Fan aeroklubu KTW :)



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 28 razy
Wiek: 27
Dołączył: 02 Sty 2020
Posty: 20712
Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 5 Kwiecień 2023, 21:57   

Zwartnica wygląda bardziej naturalnie w moim odczuciu (za sprawą łodygi), ale patrzyłem na pierwsze lepsze obrazki Google, a one mogą wprowadzać w błąd. ;-) Tak czy owak można te kwiatki łatwo pomylić i ja bez z pomocy innych źródeł nie byłbym w stanie ich odróżnić. :-(
_________________
Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów. :(

Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam. :(

Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć. ;)

Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego. ;)
 
     
FKP 
Poziom najwyższy
Fan wiosny i lata



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 313 razy
Dołączył: 21 Maj 2019
Posty: 27310
Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 5 Kwiecień 2023, 22:06   

Bartek617, Miałem kiedyś "prawdziwe", jesienne amarylisy w gruncie, ale do zakwitnięcia potrzebuje ta roślinka temp. gruntu na poziomie ok. 40 st. przez co najmniej kilka tygodni, nawet Wspaniałe Półrocze 2018 nie doprowadziło do ich kwitnięcia :d Wymarzły podczas "łagodnej" zimy 2020/21 ;-) Zwartnica zaś nie przetrwałaby żadnej zimy w gruncie poza 2019/20.
_________________
Aktualna pora roku: Pełnia wiosny 🌷

Kwiecień-plecień, bo przeplata, miesiąc zimy, dwa dni lata.
 
     
Bartek617 
Poziom najwyższy
Fan aeroklubu KTW :)



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 28 razy
Wiek: 27
Dołączył: 02 Sty 2020
Posty: 20712
Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 5 Kwiecień 2023, 22:25   

Czyli obydwie są wymagające. ;-) :-(
_________________
Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów. :(

Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam. :(

Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć. ;)

Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego. ;)
 
     
PiotrNS 
Poziom najwyższy
Miłośnik bałwanków



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 161 razy
Wiek: 26
Dołączył: 01 Maj 2019
Posty: 13249
Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 5 Kwiecień 2023, 22:25   

Taki amarylis-zwartnica z ciemnopomarańczowymi kwiatami z jasnymi kropkami stał kiedyś w doniczce w pokoju moich rodziców. Długo nie zakwitał, ale kiedy to się udało, byłem zachwycony i obfotografowałem go starym telefonem ze wszystkich stron :D (niestety z racji tego, że był 2007 rok, a ów telefon mieścił 20 zdjęć, trzeba było się ich pozbywać). Te kwiaty bardzo mi się podobają i choć aktualnie nie mam takiego w domu, to trzeba będzie o nim pomyśleć, bo rzeczywiście prezentuje się zjawiskowo :)
_________________
Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina :jupi:

Wiem że to widzisz Jacob :mrgreen: Zaloguj się :oops: ;) :(
 
     
Bartek617 
Poziom najwyższy
Fan aeroklubu KTW :)



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 28 razy
Wiek: 27
Dołączył: 02 Sty 2020
Posty: 20712
Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 6 Kwiecień 2023, 02:01   

Ja nie wiem, chciałbym w sumie też mieć ;-) , ale jak sobie pomyślę, ile trzeba się kwiatkami zajmować, to uświadamiam sobie z bólem serca, że nie miałbym do nich ręki... :cry:
_________________
Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów. :(

Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam. :(

Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć. ;)

Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego. ;)
 
     
pawel 
Moderator
fan 2024 roku



Hobby: Meteorologia
Pomógł: 30 razy
Wiek: 29
Dołączył: 08 Lis 2019
Posty: 5975
Miejsce zamieszkania: Kasina Wielka
Wysłany: 6 Kwiecień 2023, 10:18   

FKP napisał/a:
temp. gruntu na poziomie ok. 40 st. przez co najmniej kilka tygodni

Tego to nawet dalsze kilkadziesiąt lat globcia nie zagwarantuje ;-)
 
     
zgryźliwy tetryk 
Poziom najwyższy
pradziadek



Hobby: Inne
Pomógł: 409 razy
Dołączył: 16 Lut 2019
Posty: 17873
Ostrzeżeń:
 5/5/5
Wysłany: 6 Kwiecień 2023, 21:39   

Bartek617 napisał/a:
Ja nie wiem, chciałbym w sumie też mieć ;-) , ale jak sobie pomyślę, ile trzeba się kwiatkami zajmować, to uświadamiam sobie z bólem serca, że nie miałbym do nich ręki... :cry:

Sezon jesienno-zimowy cebula tej rośliny (moim zdaniem amarylisa) spędza w szufladzie chłodziarki na warzywa, bo jesienią żółkną jej liście. Do doniczki sadzona jest na przełomie lutego i marca. Dawno temu moja mama przechowywała cebule amarylisów w zeszłorocznej ziemi w doniczce w chłodnej piwnicy (w czasach gdy mieszkaliśmy w kamienicy na warszawskich Szmulkach) Na przełomie lutego i marca wyparzała wrzątkiem donicę i sadziła do nowej ziemi.
P.S.

FKP napisał/a:

Właściwie to jest zwartnica (Hipeastrum), amarylis to inny rodzaj roślin ;-)

Tak to prawda, ale "obiegowa" (czyli tradycyjnie przyjęta) nazwa tej rośliny to amarylis, podobnie jak "obiegowo" lilak nazywany jest bzem.
https://www.google.pl/sea...sclient=gws-wiz
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Akagahara style created by Naddar modified v0.8 by warna
Copyright © 2018-2026 Forum LUKEDIRT
Wszelkie prawa zastrzeżone
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 6