Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Meteorologia Pomógł: 6 razy Wiek: 30 Dołączył: 03 Cze 2019 Posty: 20868 Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 8 Czerwiec 2020, 18:58 Wrzesień 2003
Dużo zimniejszy i bardziej amplitudowy wzorzec września 2018
No i równie pustynny, okres 11-13.09 bardzo złagodził średnią amplitude tamtego miesiąca, paskudztwo i nic więcej
PS. Ta moja wyśniona, wymarzona (bliska i daleka, tyle już na ciebie czekam) skrajna III dekada września, będzie wyglądać podobnie jak 18-23.09.2003, tyle że taka pogoda potrwa dłużej.
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 164 razy Wiek: 27 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13388 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 8 Czerwiec 2020, 21:54
Jacob napisał/a:
Ojapier*ole jak zobaczyłem 19-23.09.2003 w NS to myślałem, że flaki wyrzygam
A ja nawet nie, dla mnie to chyba najciekawszy, a na pewno "najznośniejszy" rodzaj upału - choć nie we wrześniu, kiedy jednak osobiste zetknięcie z porannym chłodem jest niemal konieczne:D Latem jest to niemożliwe, ale jakby do dni 19-22.09 dodać 4 stopnie temperatury minimalnej, to mielibyśmy już obraz pierwszej (łagodniejszej) fali upałów w lipcu 2006.
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Jeden z niewielu wrześniów, który był słoneczny i mokry jednocześnie, ale tak ogólnie to amplitudowe gówno, a pomidory zrobiły "adios" już od początku września i to wcale nie z powodu jednodniowego wyskoku, tylko regularnego "mrożenia".
Biorąc pod uwagę, że zwykle chłodny wrzesień był paskudny (a co za tym idzie miał znośne noce), to wcale bym się zdziwił, jeśli był to najzimniejszy wrzesień XXI wieku pod względem tmin.
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
WIKTORIA LEGIOWAWICKA 11.06.2026
Burza w lodzie to potęga i basta
Wiktoria vol2 - 1/2.07.2026
Tyle fajnych opadowych wydarzeń tego lata, że już brakuje miejsca w podpisie
Jeden z niewielu wrześniów, który był słoneczny i mokry jednocześnie, ale tak ogólnie to amplitudowe gówno, a pomidory zrobiły "adios" już od początku września i to wcale nie z powodu jednodniowego wyskoku, tylko regularnego "mrożenia".
Biorąc pod uwagę, że zwykle chłodny wrzesień był paskudny (a co za tym idzie miał znośne noce), to wcale bym się zdziwił, jeśli był to najzimniejszy wrzesień XXI wieku pod względem tmin.
Chyba wrześnien 2013 miał tylko niewiele niższa przez mroźny koniec. Tamten miesiąc był anomalnie bardzo zbliżony do września 2017,ale był jego totalnym przeciwieństwen (z resztą cały 2003 to wielkie przeciwieństwo 2017 roku pod względem amplitud i opadów)
_________________ Aktualna pora roku: wyjątkowo nudne i schematyczne lato
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum