Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Wiele wskazuje na to, że regiony Polski, które wczoraj i przedwczoraj męczyły się w potwornym, maślanym skwarze i nawet nie dostały wynagrodzenia w postaci ślicznej nawałnicy (lubelskie, podkarpackie, małopolskie, trochę świętokrzyskie), w końcu w pierwszym dniu września (troll 2020 nie mógł na to w sierpniu pozwolić) dostaną piękne wynagrodzenie, w postaci niemal całodbowej i dość mocnej pluchy.
Zjawisko tej pluchy wystąpi zasadniczo w całej SE "ćwiartce" Polski, czyli województwa: podkarpackie, małopolskie, śląskie, lubelskie, świętokrzyskie, wschód łódzkiego, mazowieckie i południowa część podlaskiego. Sumy opadów za jutrzejszy dzień będą się wahać od 10/15 do nawet lokalnie 50mm!
Zachęcam do relacjonowania na żywo tego cudnego zjawiska w dniu jutrzejszym pod tym wątkiem (tak jak przy Izoldzie pod koniec maja, żeby były wspomnienia)
W ogóle dużo analogu do Izoldy widzę, bo teraz też ma wiać silny wiatr, średni (nie porywy!) może wynosić jutro po południu nawet 30-40km/h. No i będzie równie chłodno, w opadach ledwie 12-15 stopni. Jak nieprzyjemny, tak ciekawy i zjawiskowy jutrzejszy dzień może być...
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38276 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 31 Sierpień 2020, 12:19
W sumie jednak łódzkie w całości, a także kujawsko-pomorskie, również powinny przynajmniej rykoszetem tej pluchy oberwać., jak tak teraz się przyjrzałem.
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20720 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 31 Sierpień 2020, 13:34
W odróżnieniu do pluchy sprzed 3 miesięcy, w ciągu dnia mają być trochę wyższe temp. (podczas przejściu niżu Izolda było maks. 12-13, góra 14 C). Niektóre prognozy nawet na jutrzejszy dzień widziały pod +20 C i później z niepokojem zobaczyłem, że rozpogodziłoby się po południu, a później zachodziłaby nawet szansa pojawienia się grzmotów i błysków... Jednak na takie ewidentnie niżowe dni, chcę trochę niższe temp. Obecnie dla rejonu Krakowa jest dużo lepiej: prognozy widzą 15-18 C (więc chłodno, ale nie jakoś bardzo zimno) i deszcze do końca wieczora. Nieprzyjemny, jak nieprzyjemny- o takich właśnie "paskudnych" dniach marzyłem w ciągu wakacji (jak miało dochodzić do załamań pogodowych). Zresztą z tego co się orientuję, to ma być krótki przerywnik, bo w następne dni (lokalnie od środy, a w większości kraju od czwartku) temp. mają przekraczać +20 C i niekiedy osiągać nawet koło +25 C. Nie lubię, jak się pogoda psuje, ale jak ma jutrzejszy dzień tak obiecująco wyglądać, to go z pewnością przyjmę z otwartymi ramionami/rękami.
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13252 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 31 Sierpień 2020, 17:36
Do niedawna słowo "plucha" budziło we mnie wyłącznie pejoratywne skojarzenia, choć ostatnio coraz bardziej przekonuję się do tego zjawiska Miło będzie rozpocząć jesień takim wyraźnym akcentem z potrzebnymi opadami, których u mnie było niestety dużo mniej niż w wielu innych regionach, jak również trochę odreagować masełko z ostatnich dni.
Już teraz jest pochmurno, choć żółta kulka jeszcze kilka razy może przebić się przez warstwy chmur gnane wiatrem. Wyraźnie się ochłodziło i o ile w godzinach południowych czuć było jeszcze ciepełko, tak obecnie przy 18 stopniach i powiewach wiatru pozostaje tylko wywietrzyć dom Czekam aż zacznie padać, najlepiej wieczorem, bo kocham zasypianie przy dźwięku padającego deszczu
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13252 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 1 Wrzesień 2020, 00:06
W Nowym Sączu padać zaczęło pół godziny temu, więc zgodnie z życzeniem będę za chwilę zasypiać przy bardzo przyjemnym dźwięku Szkoda tylko, że na razie to lekki i niemrawy opad, jednak spidziewam się, że w kolejnych godzinach się nasili.
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13252 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 1 Wrzesień 2020, 00:11
Niezwykłe Ależ wyjątkowo zaczyna się ta jesień, zupełnie zgodnie z Twoimi przewidywaniami Chciałbym w tym roku częściej widywać takie rzeczy również u siebie, ale dobrze że na rzie można pocieszyć się piękną pluchą. Bo w ciągu pięciu minut od poprzedniego posta, rozpadało się
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum