Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 153 razy Wiek: 35 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 13817 Miejsce zamieszkania: Gliwice
Wysłany: 18 Styczeń 2021, 07:58 Ostateczne wyniki "bestii ze wschodu"
Oto najniższe temperatury zanotowane dzisiaj nad ranem:
1 Suwalki (Poland) -26.4 °C
2 Bialystok (Poland) -25.4 °C
3 Ostroleka (Poland) -24.8 °C
4 Ketrzyn (Poland) -24.4 °C
5 Siedlce (Poland) -23.7 °C
6 Mazowiecki (Poland) -22.8 °C
7 Leczyca (Poland) -22.7 °C
8 Lodz (Poland) -22.5 °C
9 Terespol (Poland) -22.5 °C
10 Mikolajki (Poland) -22.4 °C
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 21258 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 18 Styczeń 2021, 12:15
Ech, jakie te mrozy cienkie. Na razie one nie są zbyt współmierne względem ilości śniegu (na S Polski znacznie za małe). Notabene: stacja w Krakowie dziś widzi 25 cm.
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego.
Ostatnio zmieniony przez Bartek617 18 Styczeń 2021, 12:17, w całości zmieniany 1 raz
Hobby: Wszystko! Pomógł: 179 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 39133 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 18 Styczeń 2021, 12:16
Bartek617 napisał/a:
Ech, jakie te mrozy cienkie. Na razie one nie są zbyt współmierne względem ilości śniegu.
To u mnie wprost przeciwnie. Mróz konkretny, największy od 9 lat. A pokrywa się nie wyróżnia na tle ostatnich - lat. W styczniach 2016, 2018 i 2019 miałem podobną, a na przełomie stycznia i lutego 2014 dużo większą.
_________________ Wrzesień 2024 na Dolnym Śląsku to złoto i potęga
Maksymalna pokrywa śnieżna 20 stycznia 2021.
Teraz nie wiem, od tej pory chyba to stopniało. Może zostały jakieś "łatki" śniegu.
Mizerna ta bestia
P.S. Wtedy było już na tyle "ciepło", że silnik auta odpaliłem bez trudu. Akumulator kręcił OK
No teraz bestia objawiła się większą pokrywą śnieżną aniżeli mrozem
Wiozłem dzisiaj żonę do fryzjera, bo akurat ten termin wynikł z (sic!) ZAPISÓW. Makabryczne warunki jazdy po mieście Temperatura nadal zerowa. Co prawda rzeczywista bestia to była w Sylwestra 1978 roku. Teraz to tylko "minibestyjeczka". Podobno w Hiszpanii jest znacznie gorzej.
Ostatnio zmieniony przez zgryźliwy tetryk 25 Styczeń 2021, 16:05, w całości zmieniany 1 raz
Hobby: Wszystko! Pomógł: 179 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 39133 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 25 Styczeń 2021, 16:03
Zgryźliwy Tetryk, do tego jeszcze ma długo u Was sypać, to dopiero 1/4 tej całej strefy. Przynajmniej będziecie mieli piękne krajobrazy i potem kolejne już roztopy z tego - oby jak najpóźniej, bo woda z roztopów przyda się raczej w marcu, a nie w lutym...
_________________ Wrzesień 2024 na Dolnym Śląsku to złoto i potęga
Przy obecnym stanie nasycenia gleby wilgocią (tym, który pamiętam z jesieni) to i lutowe roztopy gdy wsiąkną będą jeszcze niewystarczające, przydałyby się także marcowe.
P.S. W tej chwili tylko prószy, a nie sypie. Zobaczymy co będzie dalej.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 21258 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 25 Styczeń 2021, 17:04
Bestia ze wschodu sama w sobie nigdy nie przyniosłaby takich ilości śniegu: źródłem naszej białej rozpusty były arktyczne masy powietrza z północy (przynoszące opady, w charakterze przelotnym ale naprawdę intensywnym) albo teraz niż Lars z południa (i inny jego kolega, który narobił zamieszania w zachodnich województwach Polski). Dobrym przykładem znacznego udziału bestii ze wschodu były pierwsze dni stycznia 2016, 2 część 1 dekady stycznia 2017 (jak już opady ustały) albo przełom luty-marzec 2018.
U mnie też tego śniegu jest niewiele: na ogół 2-4 cm, a temp. przez 0 C mają być codziennie. Od takich dni jak dzisiejszy czy kolejne to tylko bieżący spadły biały puch będzie się jako tako topił, bo na starą pokrywę trzeba solidniejszego ciepła (nie w ciągu dnia jak widać, tylko nocami: najlepiej by było, gdyby mnóstwo deszczu spadło). Ale oczywiście, to jeszcze nie ten okres, wolałbym, by to było gdzieś pod koniec 1 dekady lutego, a później powiewy przedwiośnia. No ale ten sezon jest wyjątkowy i nie zdziwię się zbytnio, jak zimno będzie przeważać przez luty i marzec. : Ważne, by po rozpoczęciu astronomicznej/kalendarzowej wiosny (20-22.03.) rzeczywiste zimno naprawdę odpuściło i by wręcz praktycznie niewidoczne przejścia przez 0 C, jakie teraz mają miejsce, nie były dla nas szarą codziennością (jak np. w marcu 2013).
W Sance były puch też jako taki jest (nie większy niż 5 cm), ale jest rozjeżdżony na wszystkie strony.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum