Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Maj 2002: Białystok
Od razu pomyślałem o Podlasiu, bo pamiętam jak jeszcze 3 lata temu uważałem tamtego kleszcza tam za arcydzieło xD. Do 13.05 jedna wielka pustynia, tyle tylko, że chłodniejsza niż u mnie, potem zuośliwe ochłodzenie, które przyniosło mało, ale zdecydowaną większość opadów tamtego miesiąca. Jedyne wartościowe choć nadal niewielkie opady to burki z 27-28.05, większość miesiąca tam to zwyczajnie Wielki Piach.
https://meteomodel.pl/dane/historyczne-dane-pomiarowe/?data=2002-05-31&rodzaj=st&imgwid=353230295&dni=31&ord=asc
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38276 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 6 Maj 2022, 20:18
Najbardziej mnie zaskoczył 2016, miałem zakodowane, że na SE był szczególnie burzowy, zwłaszcza w tej końcówce. Sam byłem wtedy nieco na SE od Polski, na ukraińskim Zakarpaciu i tam były codzienne burze i to konkretne.
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38276 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 6 Maj 2022, 20:19
A co do maja 2013, to patrząc na taki Wrocław też mnie bierze na wymioty - tam te okresy pluchowate były jeszcze bardziej bubu, ale no z drugiej strony jednak nie było tych pustynnych ciągów jak w Lublinie.
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13253 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 6 Maj 2022, 21:38
Super sprawa Z większością wyborów się zgadzam, ale wybierając najgorszą wersję maja 2003 chyba nie zajrzałeś do Nowego Sącza Tutaj to był bardzo złośliwy miesiąc, jedynie okres 9-13 maja do oporu dobry. No i dobrze, że 31 maja było tak jak było, bo tak głębokiego zaćmienia Słońca jak wtedy, już u mnie nie było https://meteomodel.pl/dane/historyczne-dane-pomiarowe/?data=2003-05-31&rodzaj=st&imgwid=349200660&dni=31&ord=asc
Bardzo odrzucił mnie lubelski maj 2018 i krakowski 2012 - tam to nawet temperatura wstydu była, okropnie się rozjechał Biebrzański maj 2005 do przedostatniego tygodnia przypomina mi taki złagodzony lekko 2020, zaś ten pomorski 2006 robi wrażenie brakiem ciepła w II połowie, normalnie jak 2021. Tych chłodnych to nawet nie ma co komentować, bo rzadko miały w sobie cokolwiek dobrego i szczerze mówiąc, to po maju 2021 spodziewałem się nawet, że wypadnie jeszcze gorzej. Maj 2015 także robi wrażenie strasznej lodówki tam w Suwałkach, zaś 2009 w Elblągu to jakieś dziwadło. W przeważającej części lód, a 31 maja, kiedy zmieniała się pogoda i nadchodził czerwuś, tam było letnio i słonecznie
Zgadzam się z wyborem maja 2007, natomiast co do sandomierskiego 2011... doceniam, że nie miał temperatury wstydu
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum