Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 27 Październik 2025, 19:20
Ja nie wiem czy od listopada (niekoniecznie od samych pierwszych dni, ale niewiele później, jeszcze przed Dniem Niepodległości) nie rozpocznie się wzmożona inwazja chmur warstwowych, jak rok temu
Jedno jest pewne, synoptycy piszący o tzw. babim lecie mogą zaliczyć poważną pomyłkę Wysokie temp. jak się pojawią to raczej w wydaniu wietrznym i opadowym (to drugie przynajmniej robi się bardziej prawdopodobne na zachód od nas, ale jakąś dolę w tym wszystkim też możemy otrzymać, chyba że będzie występować obniżona wilgotność powietrza), żadnego większego antycyklonu nie widać na większej części kontynentu europejskiego
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13249 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 27 Październik 2025, 22:01
Ale to jest naprawdę niesamowite. Jeszcze 4-5 dni temu nic nie zapowiadało tego,że będzie tak ciepło. Ani przez chwilę nie wierzyłem w fusy z opadami śniegu, ale jednak sądziłem, że skromne 10 stopni przy lochu to maks na co możemy liczyć. I tu nagle prognozy odwracają się jak przed Wigilią. Akurat na święto. Wszystkie dni wolne, wszystkie bardziej uroczyste okazje muszą przebiegać przy Globciu, żeby ludzie jeszcze bardziej to dostrzegali. A we Wszystkich Świętych rzeczywiście dostrzegają... Tyle lat dominacji pogody ze słońcem i temperaturami, jakie 40 lat wcześniej nazywalibyśmy może nawet letnimi, to robi swoje.
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38257 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 27 Październik 2025, 22:15
PiotrNS, w tym roku o globciu to nikt ze zwykłych ludzi nawet nie myśli xD nawet obecna patola przebiega beż echa, bo leje i wieje ciągle (i to tak na serio, a nie po alewisowemu)
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13249 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 27 Październik 2025, 22:21
FKP, uważaj, bo i ja dawno nikogo porządnie nie spiotrowałem kmroz, tak, nikt nie zauważa Globcia od ponad miesiąca, a i wcześniejsza część września przeszła trochę bez echa. Ale Wszystkich Świętych to trochę inny przypadek. Nadejście nowego miesiąca, zmiana krajobrazów na coraz bardziej bezlistne, godziny na świeżym powietrzu, a do tego wspomnienia z chłodnych 01.11 robią swoje. Mrużenie oczu od słońca i poczucie ciepła dają się we znaki, zwłaszcza że praktycznie co rok jest powtórka z rozrywki.
To jest ten problem co z innymi świętami - co roku ma być jak nigdy, a wychodzi jak zwykle. Brakuje zmienności, urozmaicenia.
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum