Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 152 razy Wiek: 35 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 13485 Miejsce zamieszkania: Gliwice
Wysłany: 28 Luty 2026, 20:07 Luty 2026
W lutym mieliśmy bardzo zróżnicowaną pogodę. W mijającym właśnie miesiącu była zarówno prawdziwa zima z solidnym mrozem, jak i późnomarcowe, a nawet kwietniowe temperatury. W większej części Polski był to chłodny miesiąc, ale w południowym pasie kraju (w tym również u mnie na Górnym Śląsku) był to stosunkowo ciepły miesiąc, przynajmniej według anomalii. Suma opadów nie osiągnęła normy wieloletniej, z drugiej strony liczba dni z jakimkolwiek opadem była największa od grudnia 2018 roku. Wcześniej trzeba się cofnąć aż do stycznia 2013 oraz stycznia 2012, żeby zobaczyć również około 25 dni z opadem.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 28 Luty 2026, 21:55
Co można napisać, nie był to ładny miesiąc- dopiero rzeczywiście ostatnie dni pomogły wyciągnąć usłonecznienie, podobnie (tyle że na mniejszą skalę niż wówczas) jak 5 l. temu
Początek miesiąca (do 10.02. dosłownie- od niego zaczęły się zmiany na gorsze) był ok, środek kiepski, koniec już bardziej w porządku (ale już takich dni, jakie mają miejsce od czwartku/piątku do teraz nie oczekuję) To znaczy do pogodnej aury nic nie mam (jej niedobór się udzielał przez lwią część miesiąca), ale temp. powietrza mogłyby być kilka C niższe: przy podobnych amplitudach temp. powietrza mogłoby być po 6-8 C w szczycie, zamiast 12-13 C (a stacje synop. w ogóle widzą >+15 C)
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13249 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 28 Luty 2026, 22:16
Mnie ten miesiąc niestety zawiódł, ale także przekonał o tym, że luty jako luty to przypadek prawie beznadziejny. Mam poczucie, że zimy było bardzo niewiele i w zasadzie wszystkie jej próby zawiodły. Najpierw mrozy cienkie, bez "pęknięcia" chmur na choćby jedną noc. Potem odwilż, bodaj najsilniejsza w kraju (te słynne 10 stopni, o których pisano na wszystkich blogach). Potem powrót zimy na jeden dzień, patolska odwilż i epizod zimowy, który choć miał okazać się najlepszym w miesiącu i zbliżyć mój region do standardów centralnej i północnej Polski, nie wypalił. A III dekada standardowa - zimy brak.
Ale najbardziej zdumiewa to, jak wiele lutych nie miało nawet tego... To nie zmienia faktu, że luty 2026 był u mnie cienki, a w porównaniu z lodowatą północą zimy jakby nie było. Jednak daje też do myślenia na temat naszych norm.
I osobiste przesłanie:
Bądź silny i nie łam się. Jeśli kiedykolwiek poczujesz się bezużyteczny i bezwartościowy, pomyśl o ostatnim, trzecim terminie ferii zimowych.
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13249 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 28 Luty 2026, 22:30
FKP, dawno nie było miesiąca, w którym koniec tak diametralnie różniłby się od początku, nawet wrzesień 2024 jest trochę na siłę. Dzisiejszy dzień pozmieniał coś w Twoim ogrodzie To moja dzisiejsza obserwacja
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 313 razy Dołączył: 21 Maj 2019 Posty: 27310 Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 28 Luty 2026, 23:13
PiotrNS, Już sporo "wczesnych kwiotków" kwitnie, co jest niezłym wyczynem, bo jeszcze tydzień temu większości nie było na powierzchni xd Zaczyna kwitnąć też kalina bodnantska, a oczary będą pomału kończyć, ale na nich w tym sezonie jest mało kwiatów, bo w 2025 roku się nie zawiązały
_________________ Aktualna pora roku: Pełnia wiosny 🌷
Kwiecień-plecień, bo przeplata, miesiąc zimy, dwa dni lata.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13249 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 1 Marzec 2026, 00:09
W tym roku i tak przedwiośnie ruszyło późno, bo nawet mroźne zimy jak 2010, 2012 , 2013 czy 2021 prawdopodobnie byłyby w stanie pokazać u Ciebie takie kwiatki odrobinę wcześniej. Co do lutego, mamy w nim wyjątkowo dużą rozpiętość pomiędzy najniższą a najwyższą odnotowaną temperaturą. 2 lutego w Suwałkach zmierzono -27,7 stopnia, a 27 lutego w Słubicach 19,4. Rekord padł jednak chyba tylko w Szczecinie, gdzie w sobotę było równe 19. Różnica jednego dnia sprawiłaby, że obyłoby się bez rekordu i temperatura ta trafiłaby na konto marca.
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 1 Marzec 2026, 00:45
3 termin ferii zimowych akurat rozpoczynał się całkiem obiecująco- pojawiły się zimnice na kilka dni i zwłaszcza w obszarach podgórskich czy górskich (Górnego Śląska i zachodniej Małopolski przynajmniej) konwekcje śnieżne
Później miał miejsce ten front we czwartek (19.02.), ale on dosłownie musnął tereny przygraniczne: na linii Zakopane- Krościenko nad Dunajcem- Piwniczna- Muszyna- Krynica Zdrój- Sanok- Lesko może spadło do 2-3 cm puchu maks.
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego.
Ostatnio zmieniony przez Bartek617 1 Marzec 2026, 23:40, w całości zmieniany 1 raz
Hobby: Meteorologia Pomógł: 63 razy Wiek: 62 Dołączył: 06 Sie 2019 Posty: 8318 Miejsce zamieszkania: Kaszuby
Wysłany: 1 Marzec 2026, 09:17
FKP napisał/a:
PiotrNS, Już sporo "wczesnych kwiotków" kwitnie, co jest niezłym wyczynem, bo jeszcze tydzień temu większości nie było na powierzchni xd Zaczyna kwitnąć też kalina bodnantska, a oczary będą pomału kończyć, ale na nich w tym sezonie jest mało kwiatów, bo w 2025 roku się nie zawiązały
U mnie ja nie widzę żadnych kwiatków jedynie śnieg.
Hobby: Meteorologia Pomógł: 63 razy Wiek: 62 Dołączył: 06 Sie 2019 Posty: 8318 Miejsce zamieszkania: Kaszuby
Wysłany: 1 Marzec 2026, 09:21
No to ten miesiąc na prawdę jest całkowicie inny na południu niż na północy Polski. W Gliwicach średnia +1,1*C a u mnie -5,23*C czyli ponad 6 stopni to bardzo dużo.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum