Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 21258 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 4 Sierpień 2026, 09:24
Ja nie wiem w czwartek już będzie raczej wypychanie panujących nad krajami Europy środkowej upalnych mas powietrza...
Czyli odczuwalnie może większy Mordor mieć miejsce, ale w przełożeniu na suche wskazania termometrów już będzie raczej można mówić o jakimś spadku
Raczej scenariusze widziałbym następujące- albo jakimś cudem wskazania termometrów od czwartku w dal będą nadal imponujące, ale zniknie lub zmniejszy się wyraźnie zagrożenie burzami w związku z frontem chłodnym..., albo nawałnice się pojawiają ale już przy jakimś zjeździe... Co jak co ale przy takiej fali jakiej doświadczamy, burze to ostatnia rzecz której przynajmniej sam osobiście powinienem się spodziewać... Już dużo bardziej typowe były, gdy temp. ledwo przekraczały czy osiągały próg 20 C (chwiejne masy powietrza, największe układy burzowe nad morzem, tj. Pomorzem Zachodnim, a w zdecydowanej większości kraju solidne konwekcje) Natomiast gdy w dołku w niektórych regionach przynajmniej mają być takie wartości notowane, a za dnia ma być blisko +40 C, raczej nie ma sprzyjających warunków- powietrze powinno wówczas z natury być naprawdę suche jak pieprz i pozbawione wilgoci...
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum