Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Wszystko! Pomógł: 179 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 39100 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 8 Sierpień 2026, 10:16 Kolejny ekstremalnie gorący sierpień?
Niestety coraz więcej wskazuje, że idziemy po rekord sierpnia i prawdopodobnie lata też. Wyjątkowo upalne jest to tegoroczne lato i nie wygląda to najlepiej. Do tego żadnych opadów nie widać, a już po ostatniej rekordowo długiej i silnej fali upałów, trawniki są całkowicie wypalone i wyschnięte. Prognozy są przerażające, jakby wszystko chciało uświadczyć nas w przekonaniu, że nie ma alternatywy dla upałów i bordu w cierpniu. Niestety - kolejna przegrana. Katastrofa Klimatyczna dalej trwa
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
WIKTORIA LEGIOWAWICKA 11.06.2026
Burza w lodzie to potęga i basta
Wiktoria vol2 - 1/2.07.2026
Tyle fajnych opadowych wydarzeń tego lata, że już brakuje miejsca w podpisie
Hobby: Wszystko! Pomógł: 179 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 39100 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 8 Sierpień 2026, 10:20
Obiektywni specjaliści niestety jednoznacznie mówią - jest tragicznie. Polska wysycha, drzewa i trawa wysychają, do tego przez tą ekstremalną suszę i oczywiście przez brak zimy jest plaga komarów i wysyp pustynnych grzybów
Słabo to wygląda. Teraz tylko 1.5 doby odpoczynku od upału, w przyszłym tygodniu znośnie będzie tylko we wtorek i środę i powrót rekordowych, skrajnych upałów. Chyba pora się pogodzić, że Globcio zaszedł za daleko i śnieg będziemy oglądać tylko na zdjęciach
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
WIKTORIA LEGIOWAWICKA 11.06.2026
Burza w lodzie to potęga i basta
Wiktoria vol2 - 1/2.07.2026
Tyle fajnych opadowych wydarzeń tego lata, że już brakuje miejsca w podpisie
Hobby: Meteorologia Pomógł: 213 razy Wiek: 28 Dołączył: 10 Gru 2019 Posty: 8305 Miejsce zamieszkania: Katowice
Wysłany: 8 Sierpień 2026, 10:57
Niezly trolling xd przez chwilę aż myślałem co Ci się stało, ale wzmianka o braku zimy (zima 25xd/26XDDDDDDDDD) mnie ostatecznie przekonał że to troll xd
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 21258 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 8 Sierpień 2026, 13:15
Obecne warunki pogodowe mogą co najwyżej mieć jakieś tam (wciąż niewielkie) przełożenie na jesień, ale gdzie tam jeszcze do zimy
Zimą dominacja powietrza polarnego kontynentalnego przyniosłaby w cieplejszym wariancie albo mgły w okolicach 0 C, albo kilkustopniowe mrozy (w standardowych warunkach, gdyby Europa wschodnia doświadczyłaby wychłodzenia) przy raczej suchej acz wciąż niekoniecznie wszędzie pogodnej aurze
No podobieństwo jest takie, że ciśnienie raczej będzie przeważnie wysokie, ale wyż pomimo składania się na skuteczną warstwę ochronną przed opadami, nie oznacza przesądzonej gwarancji lampy i błękitnego nieba Mimo że oczywiście jest to wszystko na ogół pewniejsze niż w sytuacji gdy wartości atmosferycznego ciśnienia wskazują na depresję- wtedy jest praktycznie jedna wielka loteria (dopóki fronty jeden po drugim z wichurami i opadami do pewnych regionów nie zdążą w krótkim odstępie czasowym nadejść)
Powietrze rodem ze zwrotnika występuje u nas statystycznie rzadziej niż arktyczne, a arktyczne najczęściej mamy właściwie jedynie wiosną Sam bym nie powiedział, że powietrze obecne napływa do nas prosto z subsaharyjskiej Afryki (ze strumieniem gdzieś od Maroka po Egipt), tylko raczej gdzieś z Azji Mniejszej
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 21258 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 8 Sierpień 2026, 13:59
Poza tym Krzysiu, przepraszam, jeśli to niekompetencja z mojej strony , ale czemu powołujesz się na zdanie człowieka, którego no... sprawiasz wrażenie jakbyś raczej niespecjalnie poważał za to co pisze?
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 21258 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 8 Sierpień 2026, 16:53
No tam 1 poł. czerwca choć traktowana jako kontrowersyjny termin (do 15 czerwca, a więc do rozpoczęcia sesji czy powystawiania przynajmniej wstępnych ocen w szkołach, sam wolę lata przynajmniej nie wypatrywać) oraz również przypadek w tym roku, też zadbała gdzieniegdzie o przyniesienie dodatniej anomalii
Ochłodzenia które niektórym osobom wśród nas wydają się konkretne, w rzeczywistości (w świetle statystyk) są jednak niczym w porównaniu z tym, co się w przeszłości działo
Jak zwykle w południowych regionach kraju większy wyszedł odchył dodatni w 1 tygodniu, niż ujemny (praktycznie znikomy, symboliczny- za sprawą wysokich temp. nocnych) w 2 tyg. Na Kasprowym Wierchu śnieg nie padał, więc no... przynajmniej z mojej perspektywy trudno uważać że okolice połowy czerwca były naprawdę rześkie
W większości regionów tymczasem chyba tylko ochłodzenia z opadami śniegu tworzącymi pokrywę na dłużej niż kilka godzin mogą być statystyczną normą (a nawet powyżej niej) pod koniec grudnia, w trakcie stycznia czy na początku lutego W pozostałych okresach pory chłodnej, gdy do takich sytuacji dochodzi, na ogół anomalia za dany dzień okazuje się ujemna...
1 i 2 poł. lipca w tym roku też oficjalnie wyszły gdzieniegdzie koniec końców na plusie
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Meteorologia Pomógł: 64 razy Wiek: 62 Dołączył: 06 Sie 2019 Posty: 8509 Miejsce zamieszkania: Kaszuby
Wysłany: 9 Sierpień 2026, 15:41
U mnie w historii chyba najcieplejszy sierpień był w 2022 roku i był o 2,5*C cieplejszy od normy i chyba nie można napisać ,że był ekstremalnie ciepły . Co do lipca jest jeszcze słabiej bo najcieplejszy był rok wcześniej czyli 2021 roku i był cieplejszy od normy wieloletniej o 2,4*C. Co do czerwca tu już była spora różnica bo w 2019 roku czerwiec był cieplejszy o prawie 5 stopni to już na pewno można było zaliczyć do ekstremalnych.
Co do zimowych miesięcy to ekstremalnych było nawet sporo . Może ten sierpień będzie powyżej normy ale nie specjalnie u mnie zresztą to latem jest u mnie. Każdego roku mam jakiś miesiąc letni poniżej normy w tym roku był to lipiec ,który był poniżej normy o 1,4*C.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum