Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13253 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 3 Październik 2019, 15:40
Trochę się rozpędziłem z rokiem 2008, tu rzeczywiście czerwiec nie był w niczym gorszy od sierpnia. W 2003 jednak sierpień bardziej mi odpowiada, choć nie ukrywam że również czerwiec stawiam wśród swoich ulubionych. Czerwiec 2000 to straszny rollercoaster mimo wszystko, tam pogoda potrafiła zmienić się o 180 stopni w dosłownie parę dni i to kilka razy.
No i przede wszystkim dziękuję że przypomniałeś mi o lecie 2016 Już sporo napisałem, ale wszystkie kwestie związane z nowym rokiem akademickim sprawiły że wyleciało mi to z głowy Jak teraz mi przypomniałeś to zrobię to do przyszłego tygodnia 🙂
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38276 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 3 Październik 2019, 15:42
PiotrNS napisał/a:
Trochę się rozpędziłem z rokiem 2008, tu rzeczywiście czerwiec nie był w niczym gorszy od sierpnia. W 2003 jednak sierpień bardziej mi odpowiada, choć nie ukrywam że również czerwiec stawiam wśród swoich ulubionych. Czerwiec 2000 to straszny rollercoaster mimo wszystko, tam pogoda potrafiła zmienić się o 180 stopni w dosłownie parę dni i to kilka razy.
A 2007? Tutaj nie był lepszy czerwiec wg Ciebie?
Z drugiej strony, jestem trochę zdziwiony, że nie wymieniłeś 2018 roku, tutaj chyba bezdyskusyjnie sierpień był najlepszym miesiącem lata.
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13253 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 3 Październik 2019, 15:50
Nie pociągnąłem tego wyliczenia do końca, poprzestałem na dawniejszych latach, choć całkowicie zgadzam się z tym, że latem 2018r sierpień był najlepszy.
Czerwiec 2007 zapamiętałem jako bardzo parny i burzowy, dane to potwierdzają. Ogólnie lubię burze, ale wolę takie z normalnych frontów, a nie parnych konwekcji jak wtedy albo w lipcu 2018. Do tego pierwsza pentada się nie popisała. W sierpniu było więcej spokoju w pogodzie i poza krótkim acz silnym upalnym wyskoku w III dekadzie nie mam się za bardzo do czego przyczepić.
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38276 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 3 Październik 2019, 15:54
Czyli widzę, że u Ciebie, tak samo jak u Jacoba, był to lepszy miesiąc niż u mnie (sierpień 2007). U mnie niestety, mimo pozytywnych akcentów, było wiele nieciekawej pogody w tamtym miesiącu. Od ponurackiej i chłodnej pierwszej pentady, przez tropikalny okres na przełomie pierwszej i drugiej dekady, następnie dwa upalne skoki, pomiędzy którymi nadszedł bardzo fajny weekend, aż po iście jesienną końcówkę miesiąca.
Tak naprawdę fajny okres to 17-20.08 i poza tym może jakieś pojedyncze dni (ostatecznie 5-8.08 mogę zaliczyć, ale były trochę za ciepłe noce)
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38276 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 3 Październik 2019, 16:17
U mnie też niby jako taki, ale jak mówię, więcej widzę w nim negatywów niż pozytywów. Lepszy wg mnie czerwiec, ze względu na fenomenalną drugą połowę (poważnie się zastanawiam, czy nie najlepszą w tym wieku, ona w przeciwieństwie do pierwszej połowy nie ma tak wielkiej konkurencji )
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13253 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 3 Październik 2019, 20:10
U Ciebie Kmroz rzeczywiście prawie że wymarzony, szczególnie w II połowie. Mając w pamięci lipiec sprzed roku traktowałeś pewnie optymistycznie fakt, że zagłębianie się w czerwiec nie przynosi pogłębiania gorąca jak rok wcześniej, lecz łagodzenie pogody.
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38276 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 3 Październik 2019, 20:16
No ja pamiętam ogółem cieszyłem się ze spokoju latem 2007. Wtedy miałem taką traumę po lipcu 2006, że nawet sierpień 2006 i lipiec 2007 mi się podobały. W tamtych miesiącach pokochałem zbierać grzyby, bo niestety innych rzeczy się nie dało robić, gdy byłem na Mazurach, nawet na rower za mokro.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum