Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Polityka Cookies    Dowiedz się więcej    Cyberbezpieczeństwo OK
Forum wielotematyczne LUKEDIRT Strona Główna
 Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj  Album

Poprzedni temat :: Następny temat
Nasze ulubione miesiące ruchome przesunięte o połowe
Autor Wiadomość
Jacob 
Poziom najwyższy
Fan 2021 roku


Hobby: Meteorologia
Pomógł: 6 razy
Wiek: 30
Dołączył: 03 Cze 2019
Posty: 20478
Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 30 Listopad 2019, 17:03   

16 III - 15 IV

2019
Poza zakałą w dniach 9-13 iV, to cudeńko

2010
Piękny i bardzo umiarkowany poza zimą w dn. 16-17 III i niezwyklym strzałem ciepła w dn. 25-26 III

2007
Tutaj się wahałem, bo z jednej strony dwie 6-dniowe zakały, 18-23 III i 5-10 IV (idealnie na długą przerwę świąteczną :evil: ). Z drugiej lampion w dniach 24 III - 4 IV i III dekada

2005
Też pikny choć sporo lodowatych nocy

2004
Też ładny choć miał mocne zakały w dn. 24-29 III i 7-9 IV
 
     
FKP 
Poziom najwyższy
Fan wiosny i lata



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 313 razy
Dołączył: 21 Maj 2019
Posty: 27317
Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 30 Listopad 2019, 17:08   

16 III - 15 IV

2014

16 IV - 15 V

2018
2013
2012

PS: Po przesunięciu o połowę ilość fajnych miesięcy gwałtownie spada :twisted:
_________________
Aktualna pora roku: Pełnia wiosny 🌷

Kwiecień-plecień, bo przeplata, miesiąc zimy, dwa dni lata.
 
     
Jacob 
Poziom najwyższy
Fan 2021 roku


Hobby: Meteorologia
Pomógł: 6 razy
Wiek: 30
Dołączył: 03 Cze 2019
Posty: 20478
Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 30 Listopad 2019, 17:15   

16 IV - 15 V

2018
Lato marzeń :-D

2016
Też przepiękny miesiąc z wyraźnym ociepleniem w połowie

2015
Do niczego się nie można przyczepić ;-)

2011
Ten miesiąc to praktycznie jeden wielki lampion, tylko ten niesforny incydent z początku maja

2009
Kolejny lampion :oops:

2008
Oiza pierwsza petanda również lampion u bardzo stabilne temperatury :-D

2006
Okropny przełom kwietnia i maja, pierwsza połowa miesiąca piękna codziennie prawie codzienne ok. godzinka opadów :-D , ale od 3 V znów lampion :lol:

2003
Też pikny, gdyby nie upał z 5 V, to byłyby identyczny jak ten z 2015 :-D

Teraz pokaże państwu jak twn miesiąc wyglądał niecałe 20 lat temu ;-)
https://meteomodel.pl/dane/historyczne-dane-pomiarowe/?data=2000-05-16&rodzaj=st&imgwid=353180250&dni=30&ord=asc&XwiPLmOtd_ZFa=mK*v8ijupJGoV&erhAPgHQklBc=J3mwQcX%40te1V&jYabgBAoRlVmxM=Wia%40jSRsYInwOh&XwiPLmOtd_ZFa=mK*v8ijupJGoV&erhAPgHQklBc=J3mwQcX%40te1V&jYabgBAoRlVmxM=Wia%40jSRsYInwOh

Jeden wielki lampion, dosłownie 0 zjawisk, nieraz tam mgiełka się tylko pojawiła :oops: z jednej strony miesiąc marzeń, z drugiej brak kropli deszczu przez cały miesiąc to naprawdę niepokojące, w tamtym roku bardzo silna posucha panowała prawie do końca czerwca, tamten lipiec był jednak na wagę złota ;-)
 
     
kmroz 
Junior Admin
skrajny zimnozjeb



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 176 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 38276
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 30 Listopad 2019, 17:22   

16.02-15.03

W tym okresie mam już większe wymagania. W mojej ulubionej wersji muszą być konkretne powiewy wiosny, brak mroźnych okresów (ze 3 epizody 1-2 dniowe dopuszczam) i najlepiej mocno limitowane przymrozki. Do tego brak okresów ciemnicy ze stratusidłem rodem z 2014 czy 2016...

2008 - Druga połowa lutego poza początkiem fenomen, pierwsza połowa marca sprawiedliwa solarnie, dynamiczna, ogólnie ciepła z wyraźnymi powiewami wiosny - chociaż przy końcówce lutego mogła wydawać się zimna ;)

2015 - Dla mnie znacznie lepsza niż rok wcześniej i zarazem druga najlepsza w pierwszych 15 latach wieku :mrgreen: Do ideału daleko, ale miała dużo fajnych okresów, stosunkowo mało przymrozków i chwilami wiało wczesną wiosną. Najlepiej było 20-23.02 (słonecznie i ciepło) i 8-12.03. Aczkolwiek okres 24.02-2.03 też mi się całkiem podobał. Zakały były, ale krótkie i dalekie od tragicznych.

2017 - Tutaj mam dylemat z prostego powodu - jeden z głównych warunków (brak okresów ciemnicy) został złamany w marcu. Jednak to co się działo od 20.02 do 6.03 to prawdziwa poezja, około 70mm, mnóstwo słońca i niemało dwucyfrowych maksów. Po drodze trafiło się jedno krótkie ochłodzenie, które bardziej przyniosło śnieg niż zimno.

2019 - Zwycięzca nad zwycięzcami! Bardzo słabe fragmenty to 22-23.02 i po trochu 2.03. Ale były też cudowne: 17-20.02, 25-28.02 oraz 3-9.03. Czyli jakby się uprzeć to cały okres 17.02-9.03 :mrgreen: W przeciwieństwie do 2017 roku brakowało mi regularności opadów. No, ale za to mieliśmy kochany dzień 4.03, on bije wszystko :!:
_________________
24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne :!:
 
     
kmroz 
Junior Admin
skrajny zimnozjeb



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 176 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 38276
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 30 Listopad 2019, 17:24   

Jacob napisał/a:
Jeden wielki lampion, dosłownie 0 zjawisk, nieraz tam mgiełka się tylko pojawiła z jednej strony miesiąc marzeń, z drugiej brak kropli deszczu przez cały miesiąc to naprawdę niepokojące, w tamtym roku bardzo silna posucha panowała prawie do końca czerwca, tamten lipiec był jednak na wagę złota


To nie mgiełka, tylko rosa. Czyli zasadniczo żadne zjawisko ;) Straszna nuda i niepokojąca posucha, czegoś takiego fanem to ja już nie jestem (kiedyś może bardziej czegoś takiego pragnąłem, ale dorosłem, że tak powiem)
_________________
24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne :!:
 
     
Jacob 
Poziom najwyższy
Fan 2021 roku


Hobby: Meteorologia
Pomógł: 6 razy
Wiek: 30
Dołączył: 03 Cze 2019
Posty: 20478
Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 30 Listopad 2019, 17:34   

16 V - 15 VI

2017
Ten bije na głowę wszystko, solarnie cudowny, temperatury wymarzone, suchy, ale też nie jakoś dramatycznie :-)

2016
Tutaj się trochę wahałem, bo II połowa maja, naprawdę mocne takie sobie, ale I połowa czerwca wymarzona 😍

2015
Dwie połowy z innej bajki :lol: II połowa maja pogodna, ale niezwykle stabilna, I połowa czerwca już bardzo skokowa i wyjątkowo słoneczna, ale przynajmniej był tylko jeden dzień upałów i nie było piza nim nieprzyjemnych dni :-D

2011
Piękny, choć nie wiem, czy nie za gorący, bardzo go szanuje, bo przyniósł kilka mocniejszych ulew (ale nie jakiś drastycznych) dzięki czmeu zapisał się powyżej normy opadowej :jupi:

2008
Cudeńko, ale tu znów pojawia się problem...suszaaaa

2003
Piękny, ake znów ten sam problem :-/
 
     
PiotrNS 
Poziom najwyższy
Miłośnik bałwanków



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 161 razy
Wiek: 26
Dołączył: 01 Maj 2019
Posty: 13253
Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 30 Listopad 2019, 17:43   

Zacznę od swoich ulubionych fuzji tego typu w XXI wieku, później poszukam perełek w dawniejszej przeszłości :)

II połowa grudnia/I połowa stycznia - ech, może kilka razy było trochę mroźno, ale jednak druga połowa grudnia 2015 to poezja. Zresztą I połowa stycznia 2016 też dobra, jedynie mogłoby się coś więcej zabielić. Na drugim miejscu 2017/18 :)

II połowa stycznia/I połowa lutego - trudno jest tu znaleźć coś naprawdę dobrego, ale różnym wymaganiom sprostał 2002 rok z dominacją łagodnej zimy/przedwiośnia i dużymi dawkami słońca. Czapki z głów przed ruchomą dekadą 29 stycznia-7 lutego 2002.

II połowa lutego/I połowa marca - również 2002. Wadą tego okresu jest trochę pomieszania z popląteniem w II połowie lutego, jednak z drugiej strony otrzymaliśmy dużo słońca i nieraz iście wiosennych temperatur - wyróżnia się przede wszystkim początek II dekady marca - najlepszej II dekady marca jaką widziałem w historycznych danych.
Myślałem też o 2017 roku, ale z uwagi na mniejszą ilość tak ładnych dni i trochę więcej zgnilizny, stawiam go na drugim miejscu.

II połowa marca/I połowa kwietnia - 2014. Nieprzerwana wiosna, dużo słońca, a zarazem dość mało przymrozków jak na tę porę roku, zauważalnie mniej niż chociażby w 2007 roku, o którym też myślałem. Dużo naprawdę bardzo wysokich temperatur i prawdziwie fenomenalnych dni, jedynie ostatni tydzień tego ruchomego miesiąca się nie spisał, ale nie było źle. Śnieg i tego typu "atrakcje" były już daleką przeszłością.

II połowa kwietnia/I połowa maja - serce czy rozum? Serce podpowiada mi 2018. Przepiękny czas, niezapomniany, tak w pogodzie jak w życiu. Rozum optuje jednak za 2006. Wtedy też było wiele pięknej pogody i bardziej umiarkowanego ciepła, ale również więcej regularnych opadów. Trudny wybór... (2009 odrzuciłem, bo był jednak zdecydowanie za suchy)

II połowa maja/I połowa czerwca - znowu dylemat, ale już nie serce vs rozum, lecz jedna vs druga komora serca :D 2016 i 2017, jak tu ich nie kochać :)

II połowa czerwca/I połowa lipca - 2006. Gorąca, ale jeszcze akceptowalna II połowa czerwca, mimo bardzo wysokiego usłonecznienia obfitowała w wydajne opadowo burze (pamiętam, polecam :D ). A I połowa lipca 2006, to u mnie jak znaczna część lipca 1994 czy II połowa sierpnia 2002 - słoneczna bez limitu i nieprzesadnie gorąca ze znośnymi, a niekiedy wręcz chłodnymi nocami i brakiem dużych upałów. Niebo jak na Korsyce. A piekiełko przyszło do mnie dopiero 20 lipca.

II połowa lipca/I połowa sierpnia - 2016. Dużo pięknych, przyjaznych termicznie dni, a zarazem regularne opady. Myślałem jeszcze o 2008, ale wtedy początek tego ruchomego miesiąca był dosyć nieciekawy.

II połowa sierpnia/I połowa września - 2016 skradł moje serce. Poezja.

II połowa września/I połowa października - 2006. Cudowna ciepła i pogodna, czasami uroczo mglista jesień. Ani jednego przymrozku, jaki w tym okresie potrafi się już pokazać. Trochę sucho, ale kilka bardziej deszczowych okresów również się zdarzyło.

II połowa października/I połowa listopada - 2019. Nie będę dużo opisywał, bo to bardzo niedaleka przeszłość. W każdym razie dużo prowansalskiej pogody, rekordowe dawki słońca, mnóstwo ciepła i niewiele zimna, a zarazem niemało opadów :)

II połowa listopada/I połowa grudnia - 2003. Łagodne temperatury bez mowy o trwałej zimie, przede wszystkim dzięki udziałom fenomenalnej, najlepszej III dekady listopada w historii, niemało opadów, a także naprawdę dużo słoneczka. Tylko jedna naprawdę mroźna noc przeciw wielu ciepłym. Co drugi dzień tego ruchomego miesiąca notował maksymalnie ponad 10 stopni, a co czwarty... ponad 15.
_________________
Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina :jupi:

Wiem że to widzisz Jacob :mrgreen: Zaloguj się :oops: ;) :(
 
     
Jacob 
Poziom najwyższy
Fan 2021 roku


Hobby: Meteorologia
Pomógł: 6 razy
Wiek: 30
Dołączył: 03 Cze 2019
Posty: 20478
Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 30 Listopad 2019, 17:44   

16 VI - 15 VII

2017
Bardzo fajny miesiąc, nie był jakiś piękny, ale pogodny z fajnie wyrobionym uslonecznieniem, fajny termicznie i mokry :-D

2013
Ładniejszy, ale za to przyniósł gorsze zakały, ale też mokry :-)

2010
Miesiąc bez skazy, aż do czasu, ostatni tydzień to istny dramat tj. w lipcu 1994. Niestety suchutki (choć w tamtym roku nie trzeba było się o to martwić)

2008
Piękny miesiąc termicznie i solarnie marzenie, też trochę opadów, właściwie w normie opadowej :jupi:

2005
Podobny jak w 2010, ale ostatni tydzień dużo lżejszy. Tutaj to już niestety susza drastyczna 😭

2003
Kolejny rewelacyjny miesiąc 2003 roku, nie tak ładny jak poprzednie 2, ale dość mokry :jupi:
 
     
PiotrNS 
Poziom najwyższy
Miłośnik bałwanków



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 161 razy
Wiek: 26
Dołączył: 01 Maj 2019
Posty: 13253
Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 30 Listopad 2019, 17:51   

Widzę że potraktowałem zadanie na skróty, powybierałem tylko najlepsze kąski :D Ale kilka innych godnych uwagi ruchomych miesięcy też pokazałem, więc trochę porównania z Wami mam :)
II połowa kwietnia i I połowa maja 2000, to absolutna poezja. Kiedyś napisałem na Meteomodelu, że to najpiękniejszy ruchomy miesiąc wiosenny, bo ten lampion pamiętany np. przez moich rodziców do dziś, to coś niesamowitego. Jednak z drugiej strony niedobór opadów martwi. Ostatnia wiosna nauczyła mnie, by go nie lekceważyć i choć dzisiaj wiemy jaki lipiec zdarzył się w 2000 roku, to na tę chwilę, 19 lat temu można było się naprawdę obawiać tego co będzie. A już na pewno bardzo bałbym się, gdyby coś takiego wydarzyło się współcześnie, znając skłonność ostatnich sezonów letnich do wysokich anomalii dodatnich. Więc jednak nie do końca tak wspaniale.
_________________
Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina :jupi:

Wiem że to widzisz Jacob :mrgreen: Zaloguj się :oops: ;) :(
 
     
Jacob 
Poziom najwyższy
Fan 2021 roku


Hobby: Meteorologia
Pomógł: 6 razy
Wiek: 30
Dołączył: 03 Cze 2019
Posty: 20478
Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 30 Listopad 2019, 17:54   

16 VII - 15 VIII

2009
Początek tego miesiąca niezbyt ciekawy, ale przynajmniej bardzo mokry, od 25 VIII było coraz lepiej, ake i nie sucho :-D

2004
Zdecydowany faworyt, gorący i słoneczny miesiąc, ale tylko z jednym upałem a i opadów nie zabrakło :-D

Niestety tutaj w zasadzie nie było z czegi wybierać ten miesiąc jeszcze do czegoś się nadawał w 2007 i 2008, ale to nie to czego bym oczekiwał :-/
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Akagahara style created by Naddar modified v0.8 by warna
Copyright © 2018-2026 Forum LUKEDIRT
Wszelkie prawa zastrzeżone
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 6