Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38267 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 31 Maj 2020, 22:48
2018 (tu będzie chyba więcej xd)
11-20.02
21.02-2.03
20-29.03
3-12.05 niestety
27.05-5.06 (trochę szkoda mi tych burz z 1-3.06, ale wrót piekieł nie daruję!)
23.06-2.07
1-10.08
29.09-8.10
9-18.10
6-15.11
16-25.11
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Kocham tamten rok głównie od czerwca do grudnia, na tym etapie, jakim teraz jesteśmy wręcz był niespecjalny, mam nadzieję, że 2020 od tej pory równie będzie walczyć o pozycje
_________________ Pierwsza połowa wiosny 2026 to horror, ale 2026 rok to najlepszy moment po 2013 roku na właśnie taką
Hobby: Meteorologia Pomógł: 6 razy Wiek: 30 Dołączył: 03 Cze 2019 Posty: 20469 Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 31 Maj 2020, 22:51
kmroz napisał/a:
2018
23.06-2.07
9-18.10
Myślałem, myślałem, ale w pierwszym ładnie popadało od 23 do 25 VI, a 1 dekada lipca i właściwie koniec czerwca termicznie naprawdę fajne, no i tamtą słynną dekadę na tle reszty już oszczędziłem, chociaż nie wiem czy słusznie...
_________________ Pierwsza połowa wiosny 2026 to horror, ale 2026 rok to najlepszy moment po 2013 roku na właśnie taką
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38267 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 31 Maj 2020, 22:55
Powiem szczerze, że trochę myślałem też o dekadzie 14-23.04 z 2018, bo brak opadów i amplitudy (nie liczę tu burzy z 23.04, ale poranek tego dnia i tak lodowaty), tak naprawdę to dni 17-23.04 by zasługiwały. Ale stwierdziłem, że już nie będę tykać.
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38267 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 31 Maj 2020, 22:56
3-12.05 chyba też jednak nie zasłużył aż tak, by trafić. W sumie ciężko jest mi tu ustalić jakieś kryterium. Z jednej strony połączenie braku opadów i wysokich anomalii to dramat, z drugiej strony aż boli dawać tu przyjemne okresy...
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13252 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 31 Maj 2020, 22:58
kmroz napisał/a:
Powiem szczerze, że trochę myślałem też o dekadzie 14-23.04 z 2018, bo brak opadów i amplitudy (nie liczę tu burzy z 23.04, ale poranek tego dnia i tak lodowaty), tak naprawdę to dni 17-23.04 by zasługiwały. Ale stwierdziłem, że już nie będę tykać.
Słusznie Ja swoje dekady zaproponuję jutro, ale postanowiłem, że jeżeli pogoda w jakiejś obarczonej wadami dekadzie była jednak obiektywnie przepiękna (jak wtedy), to nie będę umiał jej poniżyć - a na pewno nie na zero
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38267 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 31 Maj 2020, 23:00
No ja tu stosuje dwie szkoły - jedna z nich mówi to co Ty, ale druga mówi, że "piękna i ciepła pogoda" to tylko gorzej, jeśli do tego nie pada. Nie dość, że pustynia się szybko robi, to jeszcze się marnuje taki okres na zamartwianie się suszą.
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum