Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Meteorologia Pomógł: 207 razy Wiek: 27 Dołączył: 10 Gru 2019 Posty: 8211 Miejsce zamieszkania: Katowice
Wysłany: 14 Czerwiec 2020, 20:20
FKP, Najlepiej wyszła ta epicka zima trzydziestolecia xD i najlepsze ze to idealne określenie na to co się odwaliło, ostatnio prawie tak ciepło było 30 lat temu (tam trochę ten grudzień więcej narozrabiał xD)
Oprócz niego takimi miesiącami letnimi były też lipiec 1979 i sierpień 1956, ale nie muszę mówić, że nawet bezwzględnie były one sporo chłodniejsze od tamtego czerwca.
Powiem szczerze, że w swojej prognozie widziałem dość zbliżony równie umiarkowany i stabilny czerwiec, ale ostatnie dni już zaprzeczają jego całokształtowi .
Żeby było ciekawie do tej pory czerwiec 2020 jest niemal w 100% identyczny co moja projekcja sierpnia 2020 (oczywiście odpowiednio o te 2 st. Cieplejszy). Pierwsza dekada chłodna i stabilna, dynamiczne ocieplenie na początku drugiej. W trzeciej dekadzie sierpnia widziałem sporo lampki i rzeskich nocy
_________________ Pierwsza połowa wiosny 2026 to horror, ale 2026 rok to najlepszy moment po 2013 roku na właśnie taką
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 1 Październik 2020, 21:32
Jak tak teraz patrzę na ten miesiąc, to mi się nawet podoba. Noce w znacznej większości przystępne (choć mogłyby być trochę chłodniejsze mimo wszystko), a mimo niskich tmaks. na ładną pogodę znalazło się stosunkowo dużo miejsca. Teraz jak wiem, że dni letnie pozbawione chmur są mało co możliwe (bo wraz z ciepłem rozwijają się układy konwekcyjne odpowiedzialne za powstawanie jakiś Cumulusów), to przyjąłbym taki miesiąc. Może wydawać się niemrawy i bezpłciowy, ale z 2 strony kto powiedział, że w wakacje musi być cały gorąco i upalnie? Paradoksalnie jak byłem dzieciakiem, to doświadczałem niekiedy latem pogody bardziej podobnej do wiosny lub jesieni. Nie było cały czas gorąco, jak to ma zwykle teraz miejsce. Opady były bardziej regularne, a załamania pogodowe tym samym "mniej bolały".
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum