Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20720 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 4 Sierpień 2020, 13:09
W rejonie Krakowa takich niskich tmin. w lipcach może być mało (nawet u mnie jest na wykresie ogólnym taka "górka", że w tym miesiącu bywają wyraźnie cieplejsze statystycznie noce niż w czerwcu czy w sierpniu), jednak jak sobie analizowałem i porównywałem, to na ogół nie mam za ciepłych nocy na tle Polski, raczej tmin. w moich okolicach (poza centrum miasta, bo wiadomo efekt MWC) równają do krajowych norm. Częściej tmin. mieściły się (w zasadzie dziś też tak raczej jest) u mnie w przedziale 10-15 C niż 15-20 C.
Jak sytuacja wyglądała w przeszłości- tj. w XX w.? Pewnie biorąc pod uwagę fakt, że tmin. rosną bardziej widowiskowo niż tmaks., to chłodniejsze noce zdarzały się częściej, dlatego (jak dla mnie oczywiście) to z pewnością "+" dawnej pogody.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum