Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38276 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 6 Wrzesień 2020, 21:41
Piotr, zawsze możesz obserwować inne okoliczne stacje na monitorze pogodynki. Nowy Sącz i Tarnów faktycznie wiele mija, oba posterunki od 5 lat stały się pół-posterunkami i odnoszę wrażenie, że mają swoje problemy...
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13252 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 6 Wrzesień 2020, 21:52
W Łabowej jest masakryczna suma opadów 57,5 mm 22 czerwca - tego dnia deszcz u mnie, na wschodnich obrzeżach NS, padał przez cały dzień jako bardzo gęsta mżawka. Nad Dunajcem, gdzie mimo wszystko mam bliżej, spadło tylko 12 mm i myślę, że prawda leży pośrodku.
Jednak jest też przykład w drugą stronę. 7 czerwca spadło w Sączu podejrzanie mało (14 mm), ale w Łabowej to już w ogóle pseudodeszcz 0,5 mm. U mnie ulewa była dość potężna i długotrwała. Przez około 4 godziny miałem permanentną ulewę poprzedzoną mini-oberwaniem chmury i w mniej niż 30 mm nie uwierzę.
Sęk jednak w tym, że burza tego dnia przemieszczała się bardzo wąskim pasem, tak że patrząc przez okno, widziałem na południu pogodne niebo. Strefa opadowa miała tylko kilka kilometrów szerokości i bardzo możliwe, że w swojej zasadniczej części poszła takim pasem, że nie uderzyła ani w jedną ani w drugą stację, podlewając za to mnie pośrodku.
Patrząc na inne dni, widzę że jednak w tym miesiącu wiele zlew było bardzo lokalnych i chyba nie mam powodów, by zanadto kwestionować sądecką stację.
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13252 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 6 Wrzesień 2020, 23:25
Z dużą dozą niekrytej satysfakcji stwierdzam, że już widać odległe odblaski i słychać ciche grzmoty Nawet jeśli burza nie pokaże szczególnej mocy, to na inaugurację kolejnego dnia pluchy taki akcent pozostanie bardzo miłym elementem pogody Temperatura wynosi w tej chwili 14 stopni, a gęste chmury przybierają różne barwy.
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13252 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 6 Wrzesień 2020, 23:59
No to pluchę czas zacząć. Wyszedłem na 20 minut na balkon podziwiać zbliżające się błyski, które kilkakrotnie przybrały wręcz oślepiającą jasność, zszedłem z powrotem do pokoju i właśnie w tej chwili zaczęło dość wyraziście padać
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13252 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 7 Wrzesień 2020, 21:04
Podczas minionej doby w Nowym Sączu spadło równe 20 mm deszczu, zaś przez weekend łącznie 32 mm. Choć za nami dopiero tydzień miesiąca, to wrzesień 2020 już na ten moment uzbierał 55 mm deszczu i jest już blisko normy, wyprzedzając chociażby dwa ostatnie wrześnie. Trochę suchej i słonecznej pogody jest teraz optymalnym rozwiązaniem, o ile zanadto się nie przedłuży.
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20720 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 7 Wrzesień 2020, 21:52
Trochę jestem zaskoczony- te ostrzeżenia o sumach opadów: 41-70 mm czy >70 mm nie sprawdziły się. W rejonie Krakowa spadło za ostatnie 3 dni (uwzględniałem też sobotę) może maks. 20 mm. Ale i tak to jest lepszy rydz niż nic. Ciężko jest mi określić, ile deszczu zebrało się póki co za wrzesień, bo ulewa na początku miesiąca miała swój początek jeszcze na koncie sierpnia- ale ostatnia fala to naprawdę nie było u mnie nic szczególnego. Stacja w Rzeszowie zebrała podobną ilość. Z kolei posterunki w Katowicach i Lublinie oficjalnie zwyciężyły jako wojewódzkie ośrodki (bo tu suma wyniosła koło 25 mm). Owszem, Bielsko-Biała zgarnęła około 30 mm, a Zakopane 60 mm, ale tam burze przechodziły, no i wiadomo są to miejscowości położone na pogórzach lub górach, więc sumy prawie zawsze tam będą większe. Swoją drogą ciężko było mi znaleźć miesiące, w którym w Krakowie padało więcej niż w Bielsku-Białej (w skali miesięcznej), ale znalazłem pewne przykłady (licząc od 1966 r., bo w latach 1951-1966 pomiar był prowadzony na dawnym lotnisku w Czyżynach- mieści się jednak koło 20 km od portu w Balicach, a wiadomo na 1 rzut oka odległość wygląda na niewielką, ale różnice w pomiarach mogą być znaczne). :
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum