Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 153 razy Wiek: 35 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 13810 Miejsce zamieszkania: Gliwice
Wysłany: 14 Marzec 2022, 07:46
Jacob napisał/a:
Dla mnie tu jeszcze pasują:
Listopad 2020
Nie zgadzam się
Październik 2020
Częściowo się zgadzam
Kwiecień 2020
Nie zgadzam się
Luty 2019
Nie zgadzam się
Czerwiec 2018
Nie zgadzam się
Październik 2013
Nie zgadzam się
Kwiecień 2013
Tak jak już wspomniałem wczoraj, nie zgadzam się
Marzec 2012
Nie zgadzam się
Listopad 2009
Nie zgadzam się
Wrzesień 2009
Częściowo się zgadzam
Kwiecień 2009
Nie zgadzam się
kmroz napisał/a:
Luty 2014 - Początek tego miesiąca to regularna zima, 25cm śniegu, całodobowy mróz i nawet spadki do -10 w nocy. Wydawałoby się, że nic nie złamie ruskiej blokady, ale jak to się dalej potoczyło, dobrze wiemy. Mimo wszystko u mnie jakichś termicznych szaleństw nie było i pokrywa tajała/sublimowała bardzo powoli. Ciągły śnieg leżał do 9.02 i właściwie dopiero deszcz dał radę go zmyć, ale jednak kupki po odśnieżaniu i lód na rozlewiskach wytrwały cały luty, co pokazywąłem nieraz na moich dwóch nagraniach z 24.02. Nie zmienia to faktu, że był to podły, nudny i obrzydliwy miesiąc, a trzymanie lodu i kupek śniegu się może równie dobrze kojarzyć ze straszną końcówką lutego 2021.
Luty 2014 był akurat jednym z najlepszych zimowych miesięcy w historii jeśli chodzi o wariant ciepły. A początek był właśnie najgorszy Chociaż już u mnie było wtedy +9 stopni, rozpogodzenia i zaledwie resztki śniegu.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 21258 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 14 Marzec 2022, 10:08
Ja czerwiec 2018 traktuję jako odrębną kategorię, bo tzw. "Wspaniałe Półrocze" trwało, ale teraz nie lubię za bardzo takich miesięcy (wcześniej miałem o nim lepsze zdanie, bo nie był taki burzowy, ale za to względnie mało było w nim rześkich nocy i dni, na co teraz zwracam bardziej uwagę). Podobnie jak Łukasz uważam, że kwiecień 2009, październik 2013 oraz kwiecień 2020 nie należą (dla mnie) do słabych okresów pogodowych. Mniej lubię listopad 2009 i marzec 2012 (bo 2 poł. miesięcy były moim zdaniem mało ciekawe) oraz listopad 2020 (termicznie się trzymał całkiem dobrze, ale pod kątem opadów i innych zjawisk pogodowych była raczej lipa). Zdanie na temat kwietnia 2013 parę razy miałem przyjemność wyrazić: dla mnie już chyba lepiej by było, by cały miesiąc minął z dziedzictwem pokrywy śnieżnej i z niskimi temp...- osoby martwiące się o "zupełny brak" chłodnych kwietniów w dzisiejszych czasach miałyby wówczas poważniejsze odreagowanie (na szczęście jeśli chodzi o skrajne zimnice to pojedyncze...)
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 21258 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 14 Marzec 2022, 15:03
Pamiętam, że jednego dnia ślub mojego wujka (mój chrzestny, brat Taty) minął w Sączu całkiem z chmurami i deszczem, a temp. mieściła się w przedziale 10-15 C.
Zaś dzień wcześniej było wyjątkowo bardzo ciepło w pełni dnia (27-28 C).
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum