Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Meteorologia Pomógł: 213 razy Wiek: 28 Dołączył: 10 Gru 2019 Posty: 8306 Miejsce zamieszkania: Katowice
Wysłany: 19 Marzec 2022, 23:35
Szczerze to najnowszy kmroz mi się nawet podoba xd W przejściówkach najmniej, ale przynajmniej teraz te upodobania są znacznie bardziej klarowne i mam wrażenie, że już totalnie wyzbyłeś się sentymentów, mydlenia sobie oczu i szukanie usprawiedliwień dla miesięcy, którym dawałeś na starcie trochę fory- np z zeszłęgo roku chociażby ksienciunio czy niestety grudzio
Hobby: Wszystko! Pomógł: 179 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 39129 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 20 Marzec 2022, 08:29
PiotrNS, cieszę się że przejrzałeś z tymi 100 godzinami. Tyle godzin na dekade to już naprawdę dużo i serio nie potrzeba więcej. W czerwcu najlepszy przedział to takie 75-100 godzin na dekadę, jestem za równowagą.
Tak samo się cieszę, że, doceniłeś naszego Pre-Króla, chociaż sam jak się mu przyjrzałem (oceny robiłem z pamięci xD), to doszedłem do wniosku, że trochę przeholowałem z tym wychwalaniem tego okresu z lipca 2011. No ale jako całość zieleń chyba należyta.
Ta Twoja miłość do 2021 ciągle mnie dziwi i ciągle czekam na atojużwyjaśnienia, które już kilka razy zapowiadałeś. Ale faktycznie, był to rok, który umiał wiele robić "wbrew" i to mi się też podobało
Jorgus, no tak myślałem że się spodoba, sentymentów wyzbyłem się do końca, chociaż nie wiem też, czy przez to nie przesadziłem w 2 stronę XD (np lepsza ocena stycznia 2015 niż 2022), ale akurat żółty dla grudnia 2021 to po przemyśleniu nadal należyta ocena, był to w sumie przeciętniak, który się uśmiechnął w odpowiednim momencie i za to lekkie wskazanie na plus, a że przy poprzednich 8 wypadł jak Król to inna sprawa. Tak też patrzę, że za dużo tych neutrali dalem i co najmniej 2016 powinienem obniżyć do pomarańczowego.
_________________ Wrzesień 2024 na Dolnym Śląsku to złoto i potęga
Hobby: Meteorologia Pomógł: 213 razy Wiek: 28 Dołączył: 10 Gru 2019 Posty: 8306 Miejsce zamieszkania: Katowice
Wysłany: 20 Marzec 2022, 14:36
Ja chyba też zrobię takie najnowsze notowanie, może uda mi się dziś wieczorem
Styczeń 2022 moim zdaniem akurat zasługuje sobie na czerwień, a nie pomarańcz, ale z drugiej strony ten przypadek sprzed 7 lat wg mnie również powinien pozostać czerwoniutki xd
Hobby: Wszystko! Pomógł: 179 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 39129 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 20 Marzec 2022, 16:20
Jorguś, no akurat w Twoim regionie, to bym chyba dał styczniowi 2022 nawet szary kolor Zresztą grudzień 2021 obniżyłem tylko dla swojego regionu, gdzie serio była pieprzona lipa i nie licząc poranków 10 i 24.12 to obiektywnie rzecz biorąc nie było śniegu, tylko zamarznięta breja z łysymi drzewami (to drugie to wyjątek 12-14.12 i 27-28.12, kiedy trafiła się szadź). Jednak w takiej Łodzi, Toruniu, Kaliszu czy Katowicach to bym bez najmniejszego oporu dał jasną zieleń, a w Pile to bym się nawet nad ciemną zielenią zawahał W Katowicach to serio mieliście, moim zdaniem, grudzień nawet na równi z 2012, mając w pamięci, że u Was realnie zimowe klimaty to się po 14.12 w 2012 skończyły xd
W moim regionie tej zimy był wbrew pozorom straszny pech, chociaż tereny na SW od Warszawy (najbardziej to wiadomo Grodzisk ) miały i tak spore szczęście w tym pechu.
_________________ Wrzesień 2024 na Dolnym Śląsku to złoto i potęga
Hobby: Wszystko! Pomógł: 179 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 39129 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 20 Marzec 2022, 16:25
W tym artykule jest mapka, na której dość dobrze został zaznaczony ten pechowy obszar, może bym jednak przeciągnął też na Nowy Sącz i wschodnie krańce woj. mazowieckiego. Serio to bym jedyny grudzień, czy możliwe nawet w ogóle miesiąc zimowy, w którym na zachodzie wszędzie jak leci była całkiem ładna zimka, a we wschodniej połowie było sporo takich kiepskich placów. Wiadomo, zachód miał swoje minusy - szybsza odwilż już od 13.12, czy chyba pod koniec grudnia też siłą rzeczy weszła tam szybciej odwilż, ale przynajmniej jak był tam okres zimowy, to naprawdę był - 5+ cm śniegu i piękny, ciągły, całodobowy mróz.
Hobby: Wszystko! Pomógł: 179 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 39129 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 19 Kwiecień 2022, 12:15
Ciąg dalszy zabawy.. postanowiłem dla urozmaicenia ocenić lata 90-te (dokładniej 1990-2000) Z racji totalnego braku wiedzy o szczegółach tych roczników, postanowiłem oprócz danych Legionowa posiłkować się także Srokęciem, głównie dla tabelek ze zjawiskami, oraz rozdziale opadów dziennych i nocnych, ale też trochę pokrywy śnieżnej. Swoją drogą zaskoczyło mnie, że burza, która 14.09.1993 spowodowała katastrofę lotniczą, nie była nawet prawdziwą burzą (brak piorunów) - chyba, że była, ale obserwator miał wtedy ważniejsze rzeczy do roboty
Tak czy siak, oceny nie są w żaden sposób wyważone, ani normalizowane. Zdaje sobie sprawę, że jest tu dużo więcej bordu niż jasnej zieleni, ale tym razem wynika to z faktu, że lata 90-te... po prostu były cienkie. Większość miesięcy nie miała swojego reprezentanta, ale lute i listopady umiałem docenić
Przyznam, że obserwator z Okęcia pomógł mi parę rzeczy przejrzeć na oczy, np kwiecień 1999 już taki super się nie wydaje, a i wrzesień 1994 wypadł gorzej, ale i tak dobrze xd Na pewno jeszcze bardziej wzrosla mi za to miłość do maja 1996, również np trochę obaliłem październiki 1998 i 1994, a podniosłem 1997 i 1999 dzięki temu. Ogólnie obserwator się bardzo przydaje i czasem warto popatrzeć nawet na wadliwą stację, ale posiadającą takowego
_________________ Wrzesień 2024 na Dolnym Śląsku to złoto i potęga
Hobby: Wszystko! Pomógł: 179 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 39129 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 19 Kwiecień 2022, 15:49
W ogóle to jak dałem 2004 i 2012 na ciemnozielono, to 1992, 1994 i 1999 powinienem tym bardziej.
W ogóle mam wrażenie, że dużo surowiej te miesiące oceniałem, za bardzo posiłkowałem się danymi z jednej/dwóch stacji, podczas gdy oceniając miesiące po 2000 roku mam jakoś zwyczaj szukania dobrych cech nawet na siłę, a tak naprawdę to czerwce 1990, 1995, 1997 czy 1999 - gdyby któryś z nich wrzucić do XXI wieku - to spokojnie by mogły trafić na 3 miejsce.
_________________ Wrzesień 2024 na Dolnym Śląsku to złoto i potęga
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum