Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Meteorologia Pomógł: 6 razy Wiek: 30 Dołączył: 03 Cze 2019 Posty: 20467 Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 10 Styczeń 2024, 21:27
FKP, ale nie chodzi o to, że nie było patologii, bo była ona w zeszłym roku wszędzie, tylko 1 i 4 kwartał i pomiędzy końcówka sierpnia jednak sklaunowaly trochę w całym kraju, więc nawet jeżeli Płock jest dziurą opadowa, to nie aż taką i ok. 450 mm powinien mieć
_________________ Pierwsza połowa wiosny 2026 to horror, ale 2026 rok to najlepszy moment po 2013 roku na właśnie taką
Hobby: Meteorologia Pomógł: 208 razy Wiek: 27 Dołączył: 10 Gru 2019 Posty: 8211 Miejsce zamieszkania: Katowice
Wysłany: 17 Luty 2025, 23:52
Klasyfikacja opadowa 2024 Katowice
Styczeń: 75,9 mm - anomalnie mokry
Luty: 74,8 mm - anomalnie mokry
Marzec: 38,1 mm - normalny
Kwiecień: 55,1 mm - lekko mokry
Maj: 29,2 mm - anomalnie suchy
Czerwiec: 75,6 mm - lekko suchy
Lipiec: 55,0 mm - bardzo suchy
Sierpień: 70,0 mm - lekko suchy
Wrzesień: 211,1 mm - rekordowo mokry
Październik: 35,6 mm - normalny
Listopad: 36,1 mm - lekko suchy
Grudzień: 24,2 mm - bardzo suchy
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 18 Luty 2025, 00:31
Że grudzień ze środkiem przedziału 20-30 mm jest bardzo suchy, to się naprawdę dziwię, u mnie to oficjalnie lekko poniżej normy, ale w sumie u mnie podczas świąt np. gdy występuje całodobowe ocieplenie dużo nie pada, większość mierzalnego opadu co prawda jest wyrabiana w podobnym stylu jak było w grudniu 2024 (bliżej +5 C niż 0 C, tym samym z rodzaju opadów przeważnie deszcz), ale tam mniejsza część zdarza się z temp. koło 0 C lub poniżej i wtedy jest szansa na kilka dni pudrów: zwykle w ostatnich latach albo to lubi występować na przełomie listopada-grudnia, w pobliżu Andrzejek (by na Barbórkę zdążyła wlecieć odwilż z rozpuszczonym puchem), albo kawałek po Mikołaju (ok. 10 grudnia, a koło 15.12. lubi również dochodzić do ociepleń).
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13249 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 25 Luty 2025, 19:25
Klasyfikacja opadowa 2024 roku w Nowym Sączu:
Styczeń - 69,1 mm - ekstremalnie mokry
Luty - 41,6 mm - bardzo mokry
Marzec - 32,9 mm - opadowo normalny (dokładnie to odrobinę poniżej każdej normy)
Kwiecień - 63,0 mm - lekko mokry
Maj - 47,6 mm - bardzo suchy
Czerwiec - 202,0 mm - ekstremalnie mokry (czwarte miejsce)
Lipiec - 44,0 mm - bardzo/anomalnie suchy
Sierpień - 43,7 mm - bardzo suchy
Wrzesień - 81,0 mm - mokry
Październik - 41,7 mm - opadowo normalny (wyraźnie poniżej normy 1991-2020, ale powyżej norm dawniejszych)
Listopad - 14,7 mm - anomalnie/ekstremalnie suchy
Grudzień - 16,4 mm - bardzo suchy
Ogólnie - rok 2024 - 697,7 mm - opadowo normalny
Ten rok niemal idealnie trafił w normę 1971-2000, która wynosi równe 697. Względem innych okresów referencyjnych był natomiast nieznacznie poniżej normy. Opadowe ekstrema w styczniu, a zwłaszcza w czerwcu, przykryły fatalne wakacje i suszę z tego okresu, kiedy musiałem uciec ze świata meteo.
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 25 Luty 2025, 19:33
Te normy są też takie, że obejmują odniesienia do ostatniego ukończonego 30-lecia, więc jeśli trafiły się w międzyczasie jakieś hardkorowe przypadki, średnia w bieżącym okresie referencyjnym lubi lecieć w górę względem ostatnich. A o październikach różne rzeczy można mówić, ale zwykle psim swędem przynajmniej szeroko pojmowana norma odnośnie sumy opadów dosyć łatwo się gromadzi. W kwietniu czy maju niby dla odmiany średnia opadów się nieco oobniża, ale zwłaszcza w maju trafiają się roczniki z nieprzeciętną wilgocią, np. 2010, 2019, w mniejszym stopniu też np. 2021.
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13249 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 1 Kwiecień 2025, 19:08
PiotrNS napisał/a:
Zdecydowana większość miesięcy zapisała się powyżej każdej normy - począwszy od 1961-90, aż do 1991-2020. Pechowcem jest marzec, któremu do przekroczenia najbardziej wymagającej normy 1981-2010 zabrakło tylko 1 mm
Ahhh... here we go again
Marzec 2025 w Nowym Sączu zakończył się z sumą opadów 35,6 mm. Poprzedni miał 32,9 mm, jeszcze poprzedni 37,8... najwyższa norma (1981-2010) wynosi 38,7 mm
Wystarczyło, żeby sprawdziły się pogodowe prognozy na ostatnie dwa dni, a wręcz na ostatnią noc Ale cóż - ostatni bezwzględnie mokry maj był w 2021 r., 10 pozostałych miesięcy w 2023 lub 2024 roku, a marzec... po staremu, w 2014 xD
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 1 Kwiecień 2025, 19:52
My mamy po ok. 30-40 mm i odczuwamy pewne rozczarowanie lub niezadowolenie, bo np. 1mm brakuje, a niektóre miejsca w północno-zachodniej Polsce nie odnotowały nawet 10 mm za marzec (np. stacje Szczecin, Gorzów Wielkopolski, Gdańsk)... Stacja od Krakowa także za luty miała koło 20 mm. Zastanówmy się przez chwilę, komu w tej chwili opady są bardziej potrzebne i uzasadnijmy logicznie dlaczego północno-zachodniej Polsce...
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum