Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13249 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 21 Wrzesień 2020, 12:25
To już wolę to, co jest dzisiaj Dla mnie właściwie ciągle zbyt zimno (lub inaczej - za mało ciepło) i strasznie pochmurno, taki miesiąc byłby jednak dość uciążliwy, a to nie czerwiec 2020, który musiał sporo naprawić, lecz wrzesień po kiepskim lecie, kiedy takie rozwiązania nie były potrzebne. U mnie podobnie słaby miesiąc, bo jedyne przerwy w deszczu miały lodowatą postać, tak jak te dni na początku września 2013.
Życie w klimacie 1978 roku było przykre.
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38257 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 21 Wrzesień 2020, 12:28
PiotrNS napisał/a:
Życie w klimacie 1978 roku było przykre.
Jeszcze to przeanalizuje, czy aż tak przykre, ale jedno jest pewne - końcówka roku godziwie wynagrodziła, a styczeń 1979 był naprawdę wybitnym miesiącem
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13249 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 21 Wrzesień 2020, 12:48
Cytat:
styczeń 1979 był naprawdę wybitnym miesiącem
_________________
Jakby nam przyszło żyć w takich warunkach, to chyba prędko zmienilibyśmy zdanie Życie potrafi zweryfikować wiele poglądów, a taka pokrywa śnieżna akurat byłaby czymś utrudniającym codzienną egzystencję, odwrotnością Trzydziestolatki, ale niekoniecznie lepszą. Co innego styczeń 1979 u mnie, gdzie był naprawdę dość łagodnym, fajnym miesiącem
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 20 Październik 2020, 02:14
W 1 i 2 dekadzie mini-monsuny nadeszły, które ograniczyły wzrost tmaks. (szkoda do pełni szczęścia przydałoby się kilka dni z tmaks. 24-26 C). Także niespecjalnie te okresy lubię. 3 dekada z kolei w przewadze bardzo dobra, tylko ten 25.09.
Hobby: Meteorologia Pomógł: 6 razy Wiek: 30 Dołączył: 03 Cze 2019 Posty: 20467 Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 23 Luty 2021, 11:58
Szczerze z pewnymi wyjątkami do 17.09 to nawet jak na wrzesień było fajnie, podobnie jak w poprzednim miesiącu końcówka zawaliła sprawę. Te miesiące do pewnego okresu naprawdę mogły być przeciętne jak nie powyżej normy
_________________ Pierwsza połowa wiosny 2026 to horror, ale 2026 rok to najlepszy moment po 2013 roku na właśnie taką
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum