Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 28 Styczeń 2026, 23:02
Sam dałem, że zima będzie w termicznej normie
Bo w sumie materiału na jakiegoś olbrzymiego kolosa nie ma, zwykła zima, która przeplata mrozy maks. I stopnia (no dobra w północnej połowie okresami też II stopnia) z łagodniejszymi okresami, tyle że układ sil przedstawia się inaczej niż w większości ostatnich sezonów (tych drugich zwykle było znacznie więcej, a teraz póki co robi się równowaga, jeśli nawet nie lekka przewaga dni z surowszymi warunkami termiczno-pogodowymi)
Ale znowu dzielę się tym wrażeniem bardziej na podstawie obserwacji za oknem Na tle tego co się działo w przeszłości nie mam powodów, by nie uważać tej zimy za standardową: w styczniu praktycznie co roku pojawia się przynajmniej epizodycznie te 10-15 cm śniegu na ziemi oraz występuje dłuższa seria dni mroźnych (głównie szczęśliwie niezbyt znacznie, więc 1-cyfrówki) Że grudzień był bez zimy to w zasadzie nic szczególnie wyjątkowego (znaczna większość we współczesnych czasach w podobnym stylu raczej przebiega, to bardziej typy 2022-2023 pomimo że nie zapisały się z niską średnią, są bardziej pogodowo białymi krukami), choć oczywiście tutaj ilości mrozów i śniegu znalazły się koniec końców poniżej średniej, nawet biorąc pod uwagę ostatni mroźno-śnieżny tydzień
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38257 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 29 Styczeń 2026, 09:42
Abstrahując już od samego faktu tegorocznego stycznia (który nawiasem mówiąc od niemal równych 2 tygodni jest średnio "apetyczny", wczoraj na chwilę była bajka, ale wszystko się stopiło niestety, a na glebie to wręcz zrobiło się gorzej bo psychosolili po opadach najmocniej odkąd pamiętam ), to swego rodzaju fenomenem jest dla mnie też to, że ukłąd wcale nie tak daleki od tego co nas gnębiło w lutym 2024, przynosi jednak podtrzymywanie zimy, a w niektórych regionach wręcz ostre mrozy (mówię tu głównie o zeszłym tygodniu oraz najbliższych dniach, bo w tej chwii oczywiście ich nie ma). W lutym 2024 wbrew wszelkiej logice, nie dawało rady, a teraz np daje, ten źle ustawiony Rusek się minimalnie lepiej ustawił i mamy już tak bardzo inną sytuację
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38257 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 29 Styczeń 2026, 09:45
FKP napisał/a:
Dosłownie nikt nie obstawił opcji "poniżej normy".
Mi już się znudziło łapanie Twoich haczyków i nawet nie wziąłem udziału w tej ankiecie Natomiast dobrze wiesz, że wiedziałem, że trafi się zima poniżej normy i to mocno, tylko nikt nie mógł przewidzieć kiedy W tym roku szczególnie się gadało o tym świrku, szeszhankach, jakimś indyjskim QBQ, zmrożonym Kontynencie i tym bardziej uznałem że nie będę się dawał prowokować tym głupotkom, a jeszcze słynna kuchareczka dodatkowo prowokowała i podpuszczała, tymczasem okazało się chyba, że te szeszhanki są cokolwiek warte, choć na pewno nie działa to dosłownie, bo akurat w momentach największych zaburzeń wiru mieliśmy jedyny okres tej zimy ze strefówką (1 połowa grudnia), potem wir po prostu pozostawał pizdowaty, ale jednak jakoś tam się trzymał
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 29 Styczeń 2026, 10:07
To już chyba głównie stopień wychłodzenia wschodniej części Europy miał znaczenie W ostatnim sezonie mam wrażenie, że nasi wschodni sąsiedzi (Białoruś, Ukraina, a także zachodnia, czyli europejska część Rosji) doświadczała typowej naszej zimy Stacja od Moskwy np. na przełomie stycznia-lutego rok temu pomimo dosyć umiarkowanych temp. (tzw. zimowe upały raczej nie miały miejsca, ale o dantejskich mrozach również mowy nie było) praktycznie nie notowała pokrywy, co się właściwie nie zdarza
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 313 razy Dołączył: 21 Maj 2019 Posty: 27310 Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 29 Styczeń 2026, 18:15
kmroz, To, co u nas obserwowaliśmy w lutym 2024, ma teraz miejsce w zachodniej połowie Ameryki, gdzie od dłuższego czasu jest grubo powyżej normy. Ogólnie to jest tak, że jak masz stabilny wirek, to napierdala strefówka miesiacami, ewentualnie pojawiają się jakieś Brytole i krótkie epizody zimowe. Jak świr jest niestabilny, to może się zablokować na opcji mroźnej albo bordowej, ale zazwyczaj nie trwają one ciągiem tyle czasu, tutaj dobrym przykładem jest początek roku 2004, gdzie mrozy się mieszały z bordem, również w marcu. Styczeń 2026 i luty 2024 to naprawdę skrajne przypadki stabilizacji układu jednego typu.
_________________ Aktualna pora roku: Pełnia wiosny 🌷
Kwiecień-plecień, bo przeplata, miesiąc zimy, dwa dni lata.
Hobby: Meteorologia Pomógł: 63 razy Wiek: 62 Dołączył: 06 Sie 2019 Posty: 8318 Miejsce zamieszkania: Kaszuby
Wysłany: 30 Styczeń 2026, 13:40
Ogólnie zima u mnie będzie poniżej normy i nie ważne jak będzie w lutym ciepło to i tak nie da rady odrobić na normę.U mnie styczeń będzie ponad 5 stopni zimniejszy od normy wieloletniej 1991-2020 a tym bardziej ,że początek lutego też ma być zimny.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 30 Styczeń 2026, 14:00
Tak, pierwsze 3-4 dni lutego raczej przelecą z mini-syberiadą Później przedstawia się możliwe ocieplenie, ale o jakiej skali, oraz co dla mnie przynajmniej ważniejsze o jakiej długości (wolałbym by okres plusów potrwał dłużej, ale one same były niewielkie, więc z pewnością nie większe niż +5 C), już nie mam pojęcia
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Meteorologia Pomógł: 208 razy Wiek: 27 Dołączył: 10 Gru 2019 Posty: 8211 Miejsce zamieszkania: Katowice
Wysłany: 4 Luty 2026, 14:14
U mnie raczej będzie powyżej normy, a od 14 stycznia mamy niestety przewagę mało apetycznego wyrzygu, co gorsza z mrozami na suchą glebę, a tego nie cierpię
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum