Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 5 Styczeń 2026, 00:27
Szkoda na te prognozy patrzeć, tak naprawdę każdy dzień od tego przed Wigilią jest dla mnie bombą zegarową...
Pocieszam się, że... to jednak jest styczeń, nie grudzień: białe krajobrazy w tym miesiącu więc powinny być naturalnym widokiem... Tylko właśnie: białe, ale z naciskiem na brak paraliżów... A przesuwanie większych opadów w niektóre bezśnieżne regiony sprawi, że niestety to nie będzie spokojne, umiarkowane wejście w zimę...
Jak się sprawdzą prognozy z większymi pokrywami, to już kwestia odwilży stanie się mi całkiem obojętna... Ja tak naprawdę jej tylko do tego celu potrzebuję, by uniknąć śnieżnego szaleństwa, ale bardziej to by uniknąć wzmożonych opadów z niższych szerokości geograficznych... Już chyba z dwojga złego wolałbym by mi taka bomba jebutnęła, że spada kilka-kilkanaście cm puchu w godzinę (z kierunków północnych lub zachodnich) niż by się to miało ciągnąć przez bite 2-3 dni...
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum