Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Meteorologia Pomógł: 6 razy Wiek: 30 Dołączył: 03 Cze 2019 Posty: 20868 Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 9 Luty 2021, 23:16
+: luty i grudzień
N: styczeń (choć i nad minusem się zastanawiałem), marzec i listopad
-: wszystko od śmietnia do piz*y
Jak wcześniej mówiłem rok mega podobny do 2018, chyba dużo bardziej niż 2002 wbrew pozorom. Poza oczywistymi wyjątkami jak 3 dekada śmietnika maj (chociaż tutaj obwarzanki identyczne xD), czerwiec i sierpień (te z 2018 swoją drogą miały od nich zimniejesze 3 dekady, ale te miesiące to totalne lustra ). Z jednej strony dużo bardziej śnieżna, ale za to w lwiej części jeszcze bardziej pustynna kalka 2018 roku
_________________ Aktualna pora roku: wyjątkowo nudne i schematyczne lato
Hobby: Wszystko! Pomógł: 179 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38838 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 10 Luty 2021, 17:47
Rok szanuje na pewno za zimowe miesiące i w sumie przyzimowe obrzeża marca i listopada. Wiosna jak z horroru, mimo fajnego okresu 2 tygodni w kwietniu, jesień do bani, wrzesień i październik jedne z najgorszych, chociaż trzecia dekada października trochę w moim stylu, a jakby ładniej popadało przy tym suficiku, to już w ogóle. Co do lata, to moim zdaniem nie takie złe, te opady czerwiec i lipiec jednak wyrobiły, no i druga połowa lipca uratowała trochę burzowy honor, ale sierpień jednak zły, mimo, że jakąś dawkę sympatii tą swoją termiką jednak we mnie budzi.
W przeciwieństwie do 2003 i 2004 tutaj jednak już poważnie mogliśmy mówić o żywiole suszy. Potrafiło nie padać tygodniami, po czym przychodziło pseudozażegnanie w postaci 7-14 dni bardziej wilgotnego okresu. A od sierpnia to już nawet tego nie było. Gdyby nie olbrzymie roztopy w połowy marca, które zasiliły glebę, całkiem możliwe, że bajorko w Walendowie by wyschło szybciej, niż w połowie września.
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
WIKTORIA LEGIOWAWICKA 11.06.2026
Burza w lodzie to potęga i basta
Wiktoria vol2 - 1/2.07.2026
Tyle fajnych opadowych wydarzeń tego lata, że już brakuje miejsca w podpisie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum