Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38276 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 23 Lipiec 2019, 16:32
Obiecany ciąg dalszy:
1 dekada lipca 2009 - Ciepła, tylko trzy ostatnie dni poniżej normy. Początek z dość sporą anomalią rzędu +3/+5K, potem już bardziej stonowanie. Usłonecznienie niezłe, podobnie jak w 2004. Dwa dni brzydkie, sześć pięknych. Praktycznie cała dekada miała skłonność do konwekcji i burz, jednak były to zjawiska krótkotrwałe, po których szybko wracało słońce.
1 dekada lipca 2010 - Bardzo ciepła, z przewagą anomalii +1/+3K. Tylko jeden dzień poniżej normy, za to ostatniego dnia mocniejsza anomalia na plus (wejście w falę upału). Była też niesamowicie słoneczna, tylko dwa dni poniżej 10h słońca, ale i tak całkiem piękne. Ogółem cały czas przyjemnie, poza ostatnim dniem, który nie dość, że upalny, to nie przyniósł porządnej ulgi wieczorem.
1 dekada lipca 2011 - Pierwsze 6 dni poniżej normy, potem powyżej. Przejście było stopniowe, ale początek miesiąca przyniósł dni poniżej -3K, a 9.07 powyżej +3K. To żadna tajemnica, że było bardzo pochmurno, pierwsze 6 dni ciemnica, a ładny na dobrą sprawę tylko 9.07. Dziwi mnie, że u ciebie 5.07 był ładny. Ja o dziwo według własnych wspomnień też pamiętam tamten lipiec jako dużo lepszy, niż był w rzeczywistości.
1 dekada lipca 2012 - Wyjątkowo ciepła, codziennie powyżej +2K, połowa dni powyżej +4K! Bardzo męcząca, w Kozienicach (stacji słynącej z rześkich nocy!) nie przyniosła ani jednej nocy poniżej 15 stopni, w Łodzi spadek pojawił się tylko 10.07. Było sporo słońca, ale na szczęście żar nie męczył cały czas, tylko 4 dni można uznać za dość lampowe, w tym 10.07 - jedyny dzień ulgi. Plus za regularne burze i sporo konwekcji, które przy takich temperaturach są naprawdę przyjemnością.
c.d.n.
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum