Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 313 razy Dołączył: 21 Maj 2019 Posty: 27316 Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 15 Sierpień 2019, 01:33
Mnie najbardziej irytują gwałtowne, silne i trwałe spadki na niższy poziom temp. i często też usł. np. III dekada września 2018, wrzesień-październik 2016.
_________________ Aktualna pora roku: Pełnia wiosny 🌷
Kwiecień-plecień, bo przeplata, miesiąc zimy, dwa dni lata.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 152 razy Wiek: 35 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 13486 Miejsce zamieszkania: Gliwice
Wysłany: 15 Sierpień 2019, 11:04
Natomiast ja bardzo dobrze wspominam okres 26-28.08.2016, była wtedy fantastyczna pogoda jak na lato. 27/28 stopni bez ani jednej chmurki. Późnymi wieczorami były znakomite warunki na obserwacje astronomiczne, zwłaszcza że długość dnia pod koniec sierpnia jest już zauważalnie krótsza.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 152 razy Wiek: 35 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 13486 Miejsce zamieszkania: Gliwice
Wysłany: 18 Sierpień 2019, 18:37
kmroz napisał/a:
Tego dnia wiatr HULAŁ. Rowerem nie szło jechać.
Oj tak, wiatr ma duży wpływ jeśli chodzi o komfortową jazdę rowerem.
Przekonałem się o tym 5 listopada 2014. Postanowiłem pójść wtedy na rower, bo było słonecznie, a temperatura dobiła do 20 stopni, co jak na listopad było wartością skrajnie anomalną. No i się przekonałem, co wiatr potrafi uczynić podczas jazdy na rowerze. Gdy jechałem ze wschodu na zachód, silne uderzenia południowego wiatru uniemożliwiały stabilną jazdę. Mało brakowało, a bym się wywrócił. Choć i tak jeszcze mniej przyjemna jest jazda pod wiatr, zwłaszcza pod górkę...
Hobby: Meteorologia Pomógł: 6 razy Wiek: 30 Dołączył: 03 Cze 2019 Posty: 20477 Miejsce zamieszkania: Włocławek
Wysłany: 18 Sierpień 2019, 18:49
Tamten dzień jeszcze nie był taki zły, dużo gorsze pod tym wzgl. Z tamtego miesiąca były 2-4 i 23-24 IV. W tych dniach panowała skrajnie niska śr. wilgotność. 3 IV wyniosła ona 33,5% co jest u mnie chyba rekordem, szkoda, że nie ma tego w średnich i sumach miesięcznych
_________________ Pierwsza połowa wiosny 2026 to horror, ale 2026 rok to najlepszy moment po 2013 roku na właśnie taką
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20720 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 17 Styczeń 2021, 23:04
Podobne pułapy dla kwietnia, maja, września i października niewiele znaczą: zdaję sobie sprawę, że by rytm został naturalnie zachowany, to w maju i wrześniu notowano by wyższe temp. niż w kwietniu i w październiku, jednak granice pozostają takie same.
Styczeń
Tmin.: -30 C/+5 C (najniższa poprzeczka to najniższe odnotowane u mnie mrozy)
Tmaks.: -20 C/+10 C
Luty
Tmin.: -10 C/+5 C
Tmaks.: 0 C/+10 C (ale dopuszczam przedziały 10-15 C, tylko od 2 dekady, głównie w 2 połowie miesiąca)
Marzec
Tmin: -5 C/+5 C
Tmaks.: +5 C/+15 C (akceptuję lekkie przekroczenia 15 C, ale tylko w ostatniej dekadzie, w ogóle tutaj wolałbym trend na "+")
Kwiecień
Tmin.: 0 C/+10 C (najcieplejsze noce to te opadowe/deszczowe, przymrozki mi tak strasznie nie przeszkadzają, zwłaszcza przy bezchmurnym niebie, bo trwają krótko, ale ponieważ Wy ich nie lubicie, to wolę dać granicę przy wartości neutralnej)
Tmaks.: +10 C/+25 C (pojedyncze +25 C przy błękitnym niebie i licznych promieniach słońca mi nie przeszkadzają)
Maj
Tmin.: 0 C/+10 C (zdaję sobie sprawę, że są ogrodnicy, no i to jednak wiosna, więc 2-cyfrowe tmin. nie powinny być regułą, najlepiej jest koło +5 C i lekko wzwyż, ale nie więcej niż +10 C)
Tmaks.: +10 C/+25 C (dni w ostatnim maju pokazały, że dam radę pojechać na rowerze gdzie chcę, nawet jak temp. wynosi niewiele powyżej +10 C, tak jak w kwietniu warunek dnia gorącego to "lampka")
Czerwiec
Tmin.: +5 C/+15 C (jak najczęściej koło +10 C lub lekko poniżej)
Tmaks.: +15 C/+25 C (o dni z tmaks. poniżej +15 C raczej ciężko, ale odosobnione przypadki też przyjmę- pech chce, że w takim układzie wchodziłaby w grę raczej tylko deszczowa pogoda, ale z 2 strony pochmurna aura nie sprzyjałaby tak spadkowi temp.)
Lipiec
Tmin.: +5 C/+15 C
Tmaks.: +15 C/+25 C (mogą zdarzać się większe powiewy gorąca, ale oby jak najrzadzej)
Sierpień
Tmin.: +5 C/+15 C (ale tak jak w czerwcu, lepiej nie za często blisko +15 C, na ogół wolałbym koło +10 C)
Tmaks.: +15 C/+25 C
Wrzesień
Tmin.: 0 C/+10 C (przymrozki to cholernie rzadka sprawa we wrześniu, ale w ramach asekuracji obniżę próg, bo tmin. 0-5 C już mogą się parę razy zdarzyć)
Tmaks.: +10 C/+25 C (mogą być temp. letnie, ale jesień też może o sobie przypominać, zwłaszcza pod koniec miesiąca)
Październik
Tmin.: 0 C/+10 C (nie mam nic przeciw cieplejszym nocom, ale najlepiej bez rekordów)
Tmaks.: +10 C/+25 C (oczywiście liczę na słoneczne babie lato, złotą polską jesień, ale jak się nie pojawią na dłużej lub w ogóle, to nie będę szczególnie płakał, rok temu sobie poradziłem- tj. 2020)
Listopad
Tmin.: -5 C/+5 C
Tmaks.: +5 C/+15 C (oczywiście wolałbym, by tendencja szła stopniowo w dół, ale dni takie jak Dzień Zmarłych, Zaduszki czy Dzień Niepodległości akceptuję z temp. 12-16 C)
Grudzień
Tmin.: -10 C/+5 C
Tmaks.: 0 C/+10 C (tak jak w lutym nie wadzą mi temp. lekko ponad +10 C, jednak wolałbym je na początku miesiąca, np. w okolicach Barbórki i Mikołajek)
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego.
Ostatnio zmieniony przez Bartek617 17 Styczeń 2021, 23:55, w całości zmieniany 2 razy
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20720 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 17 Styczeń 2021, 23:54
30-35 C a nawet >+35 C mogą się epizodycznie latem zdarzać, ale no wówczas nie ma bata, muszą być amplitudy (by noce nie przekraczały zbytnio +15 C) i masa słońca.
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum