Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 6 Październik 2025, 19:37
Można, ale wyżsi ludzie zwykle mają większy posłuch oraz są traktowani poważniej
Wiadomo, jak ktoś ma niecne zamiary oraz bardziej "zepsutą" osobowość, to ta okoliczność nie ma większego znaczenia Człowiek mojego pokroju (tylko oczywiście jeszcze wyższy) przegra rzeczywiście i tak z cwaniaczkiem, którego wzrost miałem, gdy kończyłem 12-14 lat
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13249 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 20 Listopad 2025, 18:22
jorguś napisał/a:
PiotrNS napisał/a:
Czy wyobrażasz sobie związek z kobietą z " wyższej ligi" - np. dużo bardziej atrakcyjną (jak na kobiecą miarę oczywiście), wyraźnie więcej zarabiającą, bogatszą, bardziej utalentowaną, cieszącą się zdecydowanie wyższym statusem społecznym Czy męska duma pozbawiłaby Cię ruchu, czy może nie miałbyś kompleksów i szedłbyś za głosem serca
Wyobrażam sobie, przy czym moje obecne wyobrażenia dotyczące potencjalnego związku są wgl dość mało typowe, cenię sobie wolną wolę i dużo przestrzeni dla siebie i też raczej skłaniałbym się do poszukiwania takiej partnerki, która ma swoje pasje, w których się realizuje i nie ingeruje w moje zainteresowania i decyzje, ale zarazem byłaby lojalna i uczciwa.
Jej status społeczny i zarobki raczej nie wpływałyby jakoś na moje ego, no chyba że by to jakoś zbytnio podkreślała i czułbym się przez nią osaczany
Raczej mam dosyć liberalne podejście do ról społecznych i np nie przeszkadzają mi takie zabawne gagi jak jakaś dziewczyna np przepuszcza mnie w drzwiach, jest to nawet moim zdaniem całkiem zabawne złamanie konwenansów Podobnie zresztą mam z innymi gestami typu odwieszenie kurtki, otwieranie drzwi auta i inne takie gesty w tym stylu, które mogą kojarzyć się z pewnym "dżentelmeństwem". Aczkolwiek nie powiem, zdarzy mi się- zwłaszcza w sytuacji interakcji z jakąś Panią, do której czuję jakąś większą słabość przepuszczać ją w drzwiach albo idąc chodnikiem trzymać się bliżej jezdni, jednak uważam to bardziej za jedynie taki miły gest, który owszem- może pomóc w zbudowaniu odpowiedniej atmosfery, ale brak tego gestu niczego kobiecie nie ujmuje.
Podbijam pytanie, może jeszcze ktoś się bedzie chciał wypowiedzieć, albo ewentualnie poddać coś dyskusji
Zazdroszczę takiego podejścia, ja mam jakąś blokadę z tym związaną Czasami odnoszę wrażenie, że mam trochę przedpotopowe, zbyt konserwatywne podejście. Raz, że te dżentelmeńskie wzorce są we mnie dość silnie zakorzenione, a dwa, że odczuwam jakiś dziwny lęk przed zrobieniem kroku naprzód wobec kogoś "lepszego", jakby nie wypadało... Przerobiłem to w tym roku i ciągle zastanawiam się nad tym, czy nie sfrajerzyłem.
A skoro wcześniej było pisane o wzroście, to czujecie się dobrze ze swoim
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 313 razy Dołączył: 21 Maj 2019 Posty: 27310 Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 20 Listopad 2025, 19:19
PiotrNS, Ja jestem zdecydowanie za mały, jak na obecny okres referencyjny Ale to nie ja o tym decyduję, tylko materiał genetyczny przekazany mi przez przodków, więc się tym nie przejmuję i nie traktuję tego jako wadę. Podbijam pytanie.
_________________ Aktualna pora roku: Pełnia wiosny 🌷
Kwiecień-plecień, bo przeplata, miesiąc zimy, dwa dni lata.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 20 Listopad 2025, 23:54
Mój wzrost jest akurat raczej w porządku- 180 cm w końcu nie mają kolesie z podstawówki, jakby nie było jestem podobnego wzrostu lub wyższy od większości całego istniejącego na Ziemi społeczeństwa Wiadomo w przypadku chłopów byłyby to gdzieś okolice 50 percentyla (ja zresztą rzadko tutaj wybiegałem poza 75 dla swojego wieku, jak brałem udział w pomiarach szkolnych) , ale w zestawieniu z niewiastami to już 90-95 percentyl spokojnie według siatek
Wiadomo jakiś tam dodatkowy wpływ na optyczne wrażenie ma też ogólna budowa ciała, a Mama ostatnio mi powiedziała (co mnie ucieszyło), że drobny i szczupły jestem
Zostawiam pytanie dalej
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Meteorologia Pomógł: 208 razy Wiek: 27 Dołączył: 10 Gru 2019 Posty: 8211 Miejsce zamieszkania: Katowice
Wysłany: 31 Grudzień 2025, 00:43
Mam 183 cm i uważam, że to całkiem komfortowy i praktyczny wzrost pod wieloma względami. Jestem wyższy od jakiś 95% niewiast, w tym pewnie od jakiś 70% o 10+ cm, co pewnie trochę ułatwia przy pierwszym kontakcie. zresztą u mnie z pierwszym kontaktem z niewiastą nigdy nie ma problemów, sypie się to zazwyczaj na późniejszych etapach xd Uważam że to też całkiem dobry wzrost do różnych aktywności sportowych. Jednak odczuwam coraz bardziej, że w tych młodszych rocznikach powoli jestem po prostu w normie referencyjnej, myślę że pośród mężczyzn rodzących się współcześnie mogę być już takim sierpniem 2025 xd
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38257 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 6 Styczeń 2026, 00:52
Mam 2 postanowienia
1. Kontynuować dobrą passę sukcesów i samorozwoju, która trwa od kwietnia, bo naprawdę wiele idzie w dobrą stronę
2. Nie dopuścić do tak zjebanej akcji jaką odpierdoliłem 28.12 w Betonowej Soli, bo to trzeba ku*wa być mną by coś takiego odwalić i sobie spieprzyć życiową szansę
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Meteorologia Pomógł: 208 razy Wiek: 27 Dołączył: 10 Gru 2019 Posty: 8211 Miejsce zamieszkania: Katowice
Wysłany: 6 Styczeń 2026, 11:42
Z perspektywy tych niemal 2,5 roku myślę że najbardziej spieprzyłem okazję z wiosny 2024 roku, kiedy miałem kontakt z dziewczyną, która ewidentnie na mnie leciała i obiektywnie była na prawdę bardzo atrakcyjna, ale najpierw przez długi czas sam nie wiedziałem czego chce, a jak w dniu moich 26 urodzin w końcu sobie uzmysłowiłem, że to moja świetna okazja to już było trochę za późno, kontakt zaczął zanikać, a pogrzeb nastąpił w dniu 11.08.2024. Inne błędy i pizdowatosc oczywiście też jeszcze się pojawiały, ale w tym przypadku to było tak najbardziej koncertowo, później już żadna niewiasta nie podbijała do mnie tak jednoznacznie. A w tej sytuacji to było z jej strony wszystko co wskazywało na zainteresowanie- sama mnie gdzieś zapraszała nazywając to wprost randkami, sugerowała niemal wprost, że byłaby zainteresowana czymś więcej. Być może nawet nowość w takiej sytuacji, że to w końcu nie ja muszę robić z siebie pajaca i simpa trochę mnie przerosła xd
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum