Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Polityka Cookies    Dowiedz się więcej    Cyberbezpieczeństwo OK
Forum wielotematyczne LUKEDIRT Strona Główna
 Strona Główna  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj  Album

Poprzedni temat :: Następny temat
Lute 2001-2020
Autor Wiadomość
PiotrNS 
Poziom najwyższy
Miłośnik bałwanków



Hobby: Większość z wymienionych
Pomógł: 161 razy
Wiek: 26
Dołączył: 01 Maj 2019
Posty: 13249
Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 14 Luty 2026, 22:50   

kmroz, dla mnie jednak obecność takich mrozów przy jednoczesnym dostatku świeżego śniegu jest przewagą. Być może dlatego, że już naprawdę dawno czegoś takiego nie doświadczyłem. Luty 2005 miał rzeczywiście dziury w zimie, ale nie było w nim jednoznacznej przerwy, takiego błędu w wyliczeniach. Pod względem absolutnej Tmax, luty 2005 należy do ścisłej czołówki, prawie załapał się na fiolet w tabelkach.
Jeśli chodzi o luty 2011, to druga połowa oczywiście była bardzo imponująca (choć trochę szkoda, że choć na jedną noc nie udało się wywalczyć czegoś bardziej konkretnego), ale pierwsza niestety była bardzo mierna. Tak poważna i długa stypa jest czymś, co trochę nie pasuje do lutego takiej klasy.
A co do lutego 2007, to rozumiem Twoje argumenty, bo rzeczywiście - ten miesiąc prawie nie miał zimy, ale zarazem niemal zupełnie oszczędził tego, co dziś kojarzy nam się z drastyczną lutową patolą. To raczej taki nudny miesiąc na przeczekanie. Pewnie dlatego tak mało o nim wiedziałem. Ale lepsza taka nuda niż te różne niepożądane zjawiska, które tak męczyły nas w lutych 2016, 2022 czy 2024 (i jeszcze parę by się dobrało...).
_________________
Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina :jupi:

Wiem że to widzisz Jacob :mrgreen: Zaloguj się :oops: ;) :(
 
     
kmroz 
Junior Admin
skrajny zimnozjeb



Hobby: Wszystko!
Pomógł: 176 razy
Wiek: 28
Dołączył: 02 Sie 2018
Posty: 38256
Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 30 Marzec 2026, 22:42   

Jakoś mi umknął ten komentarz Piotra :shock:

Cytat:

kmroz, dla mnie jednak obecność takich mrozów przy jednoczesnym dostatku świeżego śniegu jest przewagą. Być może dlatego, że już naprawdę dawno czegoś takiego nie doświadczyłem. Luty 2005 miał rzeczywiście dziury w zimie, ale nie było w nim jednoznacznej przerwy, takiego błędu w wyliczeniach. Pod względem absolutnej Tmax, luty 2005 należy do ścisłej czołówki, prawie załapał się na fiolet w tabelkach.


Z dzisiejszej perspektywy to chyba jeszcze bardziej jednak się przekonuje do luty 2006>luty 2005 w NS, choć oba bardzo szanuje po prostu za to jak mnóstwo śniegu miały. Tym niemniej w 2006 ten zły okres był solidny, ale chwilowy i mimo wszystko został minimalnie nadrobiony. W 2005 ta przejściówka była bardzo długa.

PiotrNS napisał/a:
Jeśli chodzi o luty 2011, to druga połowa oczywiście była bardzo imponująca (choć trochę szkoda, że choć na jedną noc nie udało się wywalczyć czegoś bardziej konkretnego), ale pierwsza niestety była bardzo mierna. Tak poważna i długa stypa jest czymś, co trochę nie pasuje do lutego takiej klasy.


Jednak pierwsza połowa też na samym początku trochę się postarała, więc bym jej tak w całości nie skreślał. Ogólnie przerwa od zimy była u Ciebie długa, ale to co zimą było, to się jako tako starało. Coraz bardziej się przekonuje, że w 3 dekadzie Twój region nie ma czego zazdrościć mojemu. Śniegu i tak było więcej, a do tego dosypywał regularnie. A lampa i silny mróz? To pierwsze w końcówce lutego to jest zuo, a to drugie coraz bardziej widzę, że też nie jest jakoś potrzebne ;)

Cytat:
A co do lutego 2007, to rozumiem Twoje argumenty, bo rzeczywiście - ten miesiąc prawie nie miał zimy, ale zarazem niemal zupełnie oszczędził tego, co dziś kojarzy nam się z drastyczną lutową patolą. To raczej taki nudny miesiąc na przeczekanie. Pewnie dlatego tak mało o nim wiedziałem. Ale lepsza taka nuda niż te różne niepożądane zjawiska, które tak męczyły nas w lutych 2016, 2022 czy 2024 (i jeszcze parę by się dobrało...).


Tu w sumie mogę dać tylko :ok:
_________________
24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne :!:
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Akagahara style created by Naddar modified v0.8 by warna
Copyright © 2018-2026 Forum LUKEDIRT
Wszelkie prawa zastrzeżone
Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 6