Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Meteorologia Pomógł: 208 razy Wiek: 27 Dołączył: 10 Gru 2019 Posty: 8211 Miejsce zamieszkania: Katowice
Wysłany: 18 Maj 2021, 10:40
Ostatnio miałem problemy z oczkiem wodnym u siebie, znikały w zastraszającym tempie. Podejrzenia były rożne- typowaliśmy koty, lisy, karczowniki, kuny, wydry. A okazało się, że winowajcą jest czapla Szczerze to zdziwiłem się bardzo, nie spotkałem się nigdy wcześniej na żywo z tym ptakiem, nie wiedziałem nawet, że gniazdują na GŚ. Kupiliśmy ostatnio siatkę ochronną na czaple, trochę to psuje walory estetyczne, ale nie jakoś dramatycznie. A robotę robi, bo ostatnio tata zauważył, że znowu przyleciała nad oczko i widząc siatkę chwilę pokminiła i odleciała w sina dal xd
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13249 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 18 Maj 2021, 10:52
Nie pomyślałbym, ciekawie U siebie czapli nigdy nie widziałem, ale nie zdziwiłbym się, gdyby któregoś razu jakaś się ujawniła, bo w dalszej okolicy te ptaki są spotykane, a i obszar położony niedaleko mnie ma spory potencjał na tego typu ciekawostki, we wrześniu ubiegłego roku przyleciały tam żurawie.
Oby siatka to wytrzymała, bo jak czapla znalazła sobie takie fajne źródełko, to chyba łatwo nie odpuści
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Ostatnio miałem problemy z oczkiem wodnym u siebie, znikały w zastraszającym tempie. Podejrzenia były rożne- typowaliśmy koty, lisy, karczowniki, kuny, wydry. A okazało się, że winowajcą jest czapla Szczerze to zdziwiłem się bardzo, nie spotkałem się nigdy wcześniej na żywo z tym ptakiem, nie wiedziałem nawet, że gniazdują na GŚ. Kupiliśmy ostatnio siatkę ochronną na czaple, trochę to psuje walory estetyczne, ale nie jakoś dramatycznie. A robotę robi, bo ostatnio tata zauważył, że znowu przyleciała nad oczko i widząc siatkę chwilę pokminiła i odleciała w sina dal xd
Dobrze przynamniej, że to nie są kormorany., One nie dość, że wyławiają ryby, ale jeszcze ich odchody doszczętnie niszczą roślinność.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum