Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 28 Luty 2023, 20:14
Ja też nie widziałem zorzy, ale ostatnia noc mimo że należała do spokojniejszych, to nadal minęła pochmurnie, a mieszkam jeszcze trochę bardziej na południe.
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 152 razy Wiek: 35 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 13485 Miejsce zamieszkania: Gliwice
Wysłany: 1 Marzec 2023, 12:08
W skrajnych przypadkach zorza polarna może być widoczna nawet na Karaibach. Ale tak skrajne i niebezpieczne warunki (jak np. podczas zdarzenia Carringtona z XIX wieku) zdarzają się raz na kilkaset lat.
Kiedyś ludzie w Polsce wierzyli, że niezwykłe zjawiska na niebie, takie jak zorza polarna w naszym kraju zwiastują nieszczęścia. Niedługo przez wybuchem II wojny światowej w Polsce obserwowano coś takiego.
Cytat:
W nocy z 24 na 25 stycznia 1938 r. ukazała się na niebie niezwykła zorza polarna. Widziana była w Suchej, w Polsce, oraz w licznych krajach Europy już od godziny około 22 do 3 - ej nad ranem dnia następnego.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13249 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 2 Marzec 2023, 23:50
Podobno w sierpniu 1939, w ostatnich dniach przed wybuchem II wojny światowej, na niebie nad Polską pojawił się czerwony krzyż. Jest trochę relacji sugerujących, że coś takiego rzeczywiście miało miejsce. Zorza polarna z 1938 też mogła coś zwiastować, ale pamiętajmy że była ona dużo silniejsza od tej sprzed paru dni i najpewniej rzeczywiście zrobiła na ludziach wielkie wrażenie. Tę ostatnią widać było przede wszystkim z północnej Polski i to nieszczególnie wyraźnie.
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Ten krzyż to pewnego rodzaju halo wynikające z takiego ni innego układu chmur. Sam wielokrotnie widywałem pasma promieni słonecznych wychodzące z pomiędzy chmur. Co prawda nie w takim szczególnym kształcie i barwie.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 3 Marzec 2023, 21:00
Też nie wierzę za bardzo w to żeby ten krzyż na niebie, który pojawił się rok przed wojną cokolwiek znaczył- ludzie odpowiedzialni za wybuchy wojny pewnie kierowali się jakimiś wyższymi przekonaniami, ale nie wierzę w ich szczególne uduchowienie, a zwłaszcza bogobojność.
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Ludzie przesądni wierzą , że wszelkie "znaki na niebie" niosą treść "proroczą". Nawet z kształtów obłoków potrafi wysnuć apokaliptyczne wnioski. Nie mówiąc o takich zjawiskach jak kometa lub bolid.
P.S. Smugi słonecznych promieni spod chmur i na ich tle w dniu dzisiejszym przed zachodem Słońca widziałem przez okno kilkakrotnie.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 161 razy Wiek: 26 Dołączył: 01 Maj 2019 Posty: 13249 Miejsce zamieszkania: Nowy Sącz/Kraków
Wysłany: 17 Marzec 2025, 22:42
A więc to już 10 lat od zorzy polarnej, która przez kolejne 8 lat była legendą. To, co wydarzyło się na niebie 5 listopada 2023, a także 12 sierpnia i 10 października 2024, a przede wszystkim - 10 i 11 maja minionego roku, zmieniło wszystko. Od czasu utworzenia tego wątku doświadczyliśmy najbardziej epickiej serii zorzy polarnych nad Polską od dziesięcioleci. Ciekawe ile przyjdzie nam czekać na kolejną...
Niemniej jednak zorza z 2015 roku, przypadająca na okres raczej spokojnego Słońca, również na zawsze pozostanie w pamięci wielu miłośników astronomii.
Fajny to był czas - wieczorami wspaniała widoczność Wenus jak w 2023, bliskie spotkania tej planety z Marsem i Jowiszem, zorza polarna, a do tego jeszcze zaćmienie Słońca 20 marca
_________________ Użytkownicy forum LukeDiRT są jak rodzina
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum