Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38257 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 25 Marzec 2026, 22:39
PiotrNS, mam w sumie podobne obserwacje Problemem kwietnia jednak jest to, że SIŁĄ rzeczy będzie miał jakieś ekstremalne ochłodzenie. Takie było w 2025, 2024, 2023, 2022, 2021, a nawet w 2020 jeśli patrzyć "niepiromańsko". Kwiecień 2023 bez tych dwóch incydentów byłby już naprawdę ciepłym miesiącem, nabijającym anomalie, za to kwiecień 2022... faktycznie od nawet 4.04 był kwietniem nadal wyraźnie chłodnym, ale takim właśnie mało szurskim. Nie pogardziłbym kwietniem w stylu 4.04-3.05.2022, choć osobiście uważam, że taka opcja byłaby po prostu za sucha - ten początek abstrahując od temperatur i - to ogólnie bardzo duży zapas opadów dał. Tzn tam, gdzie dał - w regionach, gdzie początek kwietnia nie dał opadów, to po prostu kwiecień 2022 był suchym miesiącem.
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 25 Marzec 2026, 22:55
Tak naprawdę jak dla mnie najbliższe godziny z możliwymi obfitymi opadami deszczu czy deszczu ze śniegiem, a w górach również śniegu (biorąc pod uwagę prognozy mogące wzbudzać obawy, w sumie uzasadnione jest pragnienie wystąpienia ich teraz w większej ilości) powinny na chwilę obecną okazać się wystarczające
Potem ma się zrobić chłodno, więc ewentualny opad wówczas się przyda do ochrony roślin przed złem tego świata, ale nie będzie za bardzo służyć ich rozwojowi oraz w zasadzie też urodzajowi
To jest taka sama sytuacja jak z bezrobotnymi ludźmi (w tym mnie- wstyd pisać) : mają pełne prawo do istnienia jak lud pracujący, ale niech nie oczekują licznych sukcesów w swoim życiu, w związku z tym, że mają taki los a nie inny Osoba nigdy niepracująca jest w zasadzie w pewnym sensie rokiem bez (prawdziwej) wiosny, jeśli mogę pozwolić sobie na tego typu metaforę
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum