Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 10 Październik 2022, 22:51
Jeśli ta "zima" przebiegnie "na sucho" i wyłącznie ze średnią dobową w okolicach 0 C (trochę to trudne w październiku, także na końcu; chociaż w sumie to byłoby ponad +5 C za dnia i ok. -5 C nocą) , a niebo będzie błękitne z pół-życiodajnym słońcem, w obrębie promieni którego odczuwalnie będzie nawet kilka C cieplej (natomiast zasadniczy brak jakichkolwiek opadów mieszanych i stałych, nawet śladowych), to jeszcze się jakoś pogodzę... Natomiast powtórki sprzed 10 l. nie chcę przeżywać: chmury (słońca właściwie zero w takiej sytuacji), kurniawa co jakiś czas i temp. wokół 0 C całodobowo- dobry i typowy to schemat na zasadniczą zimę (od połowy grudnia do połowy lutego), nie na koniec października- mimo że temp. się prawie w ogóle nie różnią jeśli chodzi o średnie dobowe, to jednak nastrój jest wówczas dużo bardziej dla mnie przygnębiający...
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 313 razy Dołączył: 21 Maj 2019 Posty: 27310 Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 3 Październik 2025, 16:15
pawel, Kwiecień jest o wiele bardziej żywy od października. W tym miesiącu wszystko wraca do życia po wielomiesięcznym okresie stagnacji, a kwitnące w październiku kwiaty i ulistnienie drzew to tylko "dziedzictwo" po lecie, które na dodatek w tym roku już zostało brutalnie okrojone na samym początku tego żałosnego miesiąca.
Poza tym porównuj początek października do końca kwietnia, a wtedy gołych badyli poza Kasiną niemal nigdy nie ma
_________________ Aktualna pora roku: Pełnia wiosny 🌷
Kwiecień-plecień, bo przeplata, miesiąc zimy, dwa dni lata.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 3 Październik 2025, 16:30
Kwiecień jest bardziej żywy, ale też i niestabilny pogodowo (podobnie zresztą jak maj)- ciepło próbuje walczyć z zimnem, czego owocem staje się często wzmożony chłód (i się ma uczucie, że trwa drugi lub trzeci marzec)
W październiku jest może rzeczywiście bez życia w przyrodzie, człowiek robi się łatwiej senny, ale... pod względem warunków termicznych i pogodowych ma miejsce zdecydowanie większy kompromis, panuje też większa stabilizacja (jeśli nawet nie całkiem w pogodzie [choć ładna lub brzydsza aura dłużej się zwykle ciągnie jesienią] , to na termometrach)... Dzięki Golfsztromowi nie mamy szczęśliwie jesienią takich przeskoków, jakie się zdarzają np. w środkowych Stanach Zjednoczonych (wiosną mamy, ale i tak raczej na nieco mniejszą skalę, więc mróz z upałem za dnia w komitywie nie występują, zasięg dziennych jest raczej od ok. +5 C do ok. 20-25 C)...
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Meteorologia Pomógł: 63 razy Wiek: 62 Dołączył: 06 Sie 2019 Posty: 8318 Miejsce zamieszkania: Kaszuby
Wysłany: 3 Październik 2025, 17:13
Dla mnie zawsze kwiecień wygrywa z październikiem głównie za to ,że jest dłuższy dzień. To nic ,że jeszcze nie ma liści czy nawet jeszcze nie kwitną oczywiście u mnie ale październik to już prawie wszystko obumiera.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum