Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 19 Sierpień 2025, 10:09
Końcówka sierpnia "źle" pod względem poziomu temp. nie wygląda w porównaniu do 2 poł. obecnego tygodnia Dni z większym (mierzalnym) opadem do końca miesiąca jakieś się pojawią, ale z tego co widzę, to raczej pojedyncze Zjazd temp. poprzedzony pogorszeniem aury na okolice 1 września to raczej klasyka (tutaj chyba tylko 2024 r. zasłużenie zdobywa koronę), ale cała 1 dek. a co dopiero 1 poł. przyszłego miesiąca w podobnym stylu raczej nie przebiegnie
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 19 Sierpień 2025, 14:10
Ostatnie dni sierpnia mogą paradoksalnie jeszcze okazać się termicznie ponad wieloletnią normę (nawet model GFS widzi jeszcze w wyliczeniach, przynajmniej koło mnie, jakieś osiągnięcia +25 C za dnia [a pewnie w rzeczywistości okaże się więcej] oraz temp. nocne bliższe +15 C niż +10 C) , tak naprawdę głównie sielska pogoda ma się zaznaczyć po nadejściu deszczy, więc między czwartkiem-piątkiem a sobotą-niedzielą (z kolei od początku nowego tygodnia raczej ma mieć miejsce odbicie na termometrach) Chyba że te deszcze ponownie za bardzo do nas nie dojdą i czeka nas kolejne ochłodzenie "na sucho"- taka okoliczność może być brana pod uwagę, bo w stosunku do poprzednich 2-3 dni prognozowane opady deszczu się (miejscami dosyć znacząco) zmniejszyły
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum