Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy. Polityka CookiesDowiedz się więcejCyberbezpieczeństwoOK
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 313 razy Dołączył: 21 Maj 2019 Posty: 27310 Miejsce zamieszkania: Okolice Płocka
Wysłany: 29 Sierpień 2025, 00:32
kmroz, Przypomnij sobie, co było rok temu i zobacz co było, jest i będzie w tym roku. Trochę takim przypadkiem jesteś jak ten Hebrajczyk, któremu rabin kazał kupić kozę
_________________ Aktualna pora roku: Pełnia wiosny 🌷
Kwiecień-plecień, bo przeplata, miesiąc zimy, dwa dni lata.
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 29 Sierpień 2025, 00:46
No w odniesieniu do ubiegłego roku to sam poziom temp. powietrza przedstawia się raczej licho Pogoda też raczej nie wygląda zbyt przyjaźnie- niby nie widać nieziemskich ulew, ale chmury na niebie już mogą występować często
W zasadzie oczekiwanie regularnego gorąca czy upałów w okolicach 1 września jest równie prawdopodobne jak wygranie nagrody w totolotku- na ten termin lubi występować (często co prawda tymczasowy- na znak odcięcia okresu wakacyjnego od "czasu pracy" dla niepełnoletnich obywateli i nauczycieli) zjazd na termometrach Na lampę regularną też w tym okresie liczyć nie można
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego.
Ostatnio zmieniony przez Bartek617 29 Sierpień 2025, 10:09, w całości zmieniany 1 raz
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 29 Sierpień 2025, 09:39
Cieszę się Krzysiu, że przyznałeś, że Twoja projekcja to raczej marzenie ściętej głowy Mam wrażenie, że w ogóle mimo sporządzonej bardzo szczegółowej i rzetelnej prognozy moc Golfsztromu regulującego nam klimat i pogodę nie została tu raczej specjalnie wzięta pod uwagę
Takiej to wiosny można się bardziej spodziewać (stąd niskie średnie koniec końców) niż jesieni
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Hobby: Meteorologia Pomógł: 208 razy Wiek: 27 Dołączył: 10 Gru 2019 Posty: 8211 Miejsce zamieszkania: Katowice
Wysłany: 29 Sierpień 2025, 10:09
kmroz, no właśnie wydaje mi się że trochę padłeś ofiarą własnych oczekiwań xd czerwiec najchłodniejszy od 10 lat u Ciebie co by nie było, lipiec termicznie normalny i podobnych wiele było nawet w ostatnich, znacznie cieplejszych sezonach letnich, ale za to opadowo, nawet u Ciebie, co najmniej przyzwoity- tym bardziej znając pech Okęcia. Sierpień ponownie zdecydowanie odbiegający od standardów PRAWIE wszystkich od 2017 roku, niestety obrzydliwy suchar, ale termicznie trudno się doczepić do niego z Twojej perspektywy. Rozumiem, że może drażnić taka a nie inna końcówka, ale nadal miał jednak sporo chłodu w tej drugiej połowie, w tym niepizdowatego, ostatnia dekada też zapisze się bezwzględnie mimo wszytko najchlodniej- choć no względnie to już nie, ale no ciężko zakładać że scenariusz się będzie sprawdzać co do joty xd
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 29 Sierpień 2025, 10:19
Racja, a gdyby nie znaczna część sierpnia, również okres wakacji mógłby się okazać jednym z najbardziej lochowych na tle ostatnich 10 lat przynajmniej- to też jest jakieś osiągnięcie
Szczególnie że wakacje są mistrzowskim okresem w przynoszeniu zachmurzenia wielkości 4-6/8
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego.
Ostatnio zmieniony przez Bartek617 30 Sierpień 2025, 10:14, w całości zmieniany 1 raz
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38257 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 29 Sierpień 2025, 22:57
jorguś, szczerze no jakby nie dramatyczny pech do opadów w moim regionie, to może bym na to inaczej patrzył, a okres 17-27.08 cóż, na zawsze w moim sercu , ale szkoda, że nie został ukoronowany grunciakami - tylko czymś skrajnie przeciwnym
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Wszystko! Pomógł: 176 razy Wiek: 28 Dołączył: 02 Sie 2018 Posty: 38257 Miejsce zamieszkania: Michałowice/Wwa-Włochy
Wysłany: 17 Październik 2025, 22:08
3 dekada października - tu nie ukrywam, że mam konkretne oczekiwania na końcówkę A jak nie, to przynajmiej niech prawdziwość da radę , by w tym roku na grobach były tylko znicze bez kwiatów No i przede wszystkim bym chciał, by zapowiadany niż w połowie przyszłego tygodnia przyniósł konkretne i najlepiej zero :slonca: by udało się uniknąć 15-ki
Listopad - Mimo zeszłorocznej traumy, nadal jestem jednak zwolennikiem negatywnego trendu, ale w połączeniu ze złośliwości i ogólną wilgocią Jednym z głównym celów jest absolutnie trwała, solidna zima w górach powyżej 1000mnpm. Ewentualne ocieplenia niech będą bez inwersji i z szybkimi odsieczami złośliwości Niech to po prostu będzie ciekawy miesiąc, a nie kolejny nudnopad do kolekcji. Druga połowa wcale nie musi być chłodna, by zdarzały się ciekawe akcenty
Grudzień - Tutaj również mimo traumy zeszłorocznej, nadal jestem zwolennikiem pozytywnego trendu, ale niech będzie w tej cieplejszej pierwszej połowie dynamicznie i wilgotno Tutaj już oczekiwaniem jest trwała pokrywa od 500mnpm w górę, ewentualny Halny niech będzie zapowiedzią potężnych śnieżyc na drugi dzień Co do drugiej połowy to już nie zamierzam ukrywać, że liczę na konkret połączony ze stabilnością Tak sobie uświadomiłem ja i Piotr chyba też, że od paru lat cackamy się z tym ostrożnym oczekiwaniem, by nie zapeszyć, a z roku na rok tylko jest gorzej, więc ja już się gryźć w język nie zamierzam, a przesądy mam głęboko w dupie
Styczeń - Jeśli druga połowa grudnia się uda na maksa to tutaj oczekuje tylko zimki na początku, tak do 6.01, a potem po prostu oczekuje dynamiki, wilgoci i meadnrującego streamu, by przynajmniej na wyżynach i w górach zima się miała dobrze. Najbardziej rzygam na ewentualne wyże i inwersje, jak wyż i brak opadów, to niech to oznacza od razu -20 stopni, ale nie ukrywam, że wcale mi na tym nie zależy. Nie mam jakichś wielkich oczekiwań, styczeń w stylu 2019 lub 2017 mi wystarczy, byle było to bardziej sycącym grudniu i przede wszystkim w górach nie było ani na chwilę odpoczynku od zimy
Luty - Tutaj nie ukrywam, że chyba nawet bardziej niż na jakąś solidną zimę, to liczę na apatolstwo w kwestii tmax, najlepiej by ani razu +5 nie przekroczyła i przede wszystkim ekstremalnie niskie usłonecznienie i dużo opadów, zwłaszcza w górach Nie ukrywam, że liczę na historyczny rekord pokrywy śnieżnej gdzieś w górach tej zimy (ewentualnie wczesnej wiosny). No i zależy mi na przede wszystkim negatywny trend, by końcówka ani trochę nie sugerowała nawet pójścia ku wiośnie. Co do oczekiwań na nizinach to choć oczywiście bym chciał stabilności, to na kibel z lekkim plusem i dużymi opadami mieszanymi też się nie obraże, bo to by oznaczało konkret w górach Powtórka 17.01-5.02.2023 mile widziana w tym sezonie
Marzec - Tu mam chrapkę na jakiś solidny epizod zimowy i luj w dupe tym, którym to nie pasuje. No i po ostatnim marcu i ogólnym trendzie od przynajmniej 2018, to liczę też na bardzo niskie usłonecznienie i - nawet bardziej - dużo opadów. Marzy mi się doświadczyć powtórki z 2005 roku
Kwiecień - Jeśli to wszystko wcześniej się uda, to jest mi totalnie wszystko jedno jaki będzie. Nawet niech będzie suchy i bardzo słoneczny , serio. W 2009 wiedział kiedy przyjść
_________________ 24.03.2006-24.03.2026. 20 lat pogodowej pasji w jej różnych odmianach. Pora na kolejne
Hobby: Większość z wymienionych Pomógł: 28 razy Wiek: 27 Dołączył: 02 Sty 2020 Posty: 20712 Miejsce zamieszkania: gmina Zielonki/Kraków
Wysłany: 17 Październik 2025, 23:19
kmroz napisał/a:
3 dekada października - tu nie ukrywam, że mam konkretne oczekiwania na końcówkę A jak nie, to przynajmiej niech prawdziwość da radę , by w tym roku na grobach były tylko znicze bez kwiatów No i przede wszystkim bym chciał, by zapowiadany niż w połowie przyszłego tygodnia przyniósł konkretne i najlepiej zero :slonca: by udało się uniknąć 15-ki
W przypadku ochłodzeń liczę jedynie na prawdziwość, ewentualnie (co z uwagi na dominującą cyrkulację przynoszącą dynamikę w atmosferze i ogólny stan powietrza jest mało prawdopodobne) na całodobowo zalegające chmury warstwowe... Nigdy nie przekonam się jednak do opadów mieszanych i stałych w październiku
_________________ Jestem za ograniczeniem do minimum wilgotnego gorąca i wilgotnych upałów.
Jak napiszę gdziekolwiek głupoty, to bardzo Was przepraszam.
Głowa jest od tego, by włosy miały na czym rosnąć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum